 |
.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI
|
|
Fiat 126 HappyEnd '00 & EL '94 & BIS '91 |
| Autor |
Wiadomość |
luk112

Wiek: 29 Dołączył: 05 Lip 2016 Posty: 24 Skąd: Radzyń Chełmiński
|
Wysłany: 2022-06-09, 08:49
|
|
|
Minął prawie rok, więc czas na aktualizację
W poprzednim roku mało się działo, jesienią wymieniłem wahacz z prawej tylnej strony i parę innych elementów w zawieszeniu, następnie było BT 30.10, czyli tak jak data pierwszej rejestracji, a do wiosny wymieniłem wahacz z lewej strony.
Z ciekawszych spraw, to 05.06.2022 r. byłem obejrzeć i kupić przyczepę namiotową WSS Polsport GK-100 z 1978 r. (ma czarną tablicę z woj. toruńskiego: TOR4820; rejestracja w 1984 r.). Przyczepa po postoju przez ponad 25 lat przejechała z Poznania bez problemu, ale silnik w samochodzie w okolicy Bydgoszczy zaczął pukać, ale z jakimś cudem udało się dojechać ponad 60 km w takim stanie. Prawdopodobnie jest to pompa oleju, według tego co się dowiedziałem.
Zestaw przed domem poprzedniego właściciela:
 |
_________________ Fiat 126 HappyEnd (Rosso Racing) '00
Fiat 126 EL (Bianco Corfu) '94
FSM 126 BIS (Bianco) '91 |
|
|
|
 |
Specter
Dołączył: 29 Lis 2020 Posty: 53 Skąd: Grudziądz
|
Wysłany: 2022-06-09, 12:49
|
|
|
O proszę
Kolega z okolic.
Oby z tego pukania nic poważnego się nie zadziało.
Szerokości. |
|
|
|
 |
CZESIO1958
ziomy rezerwy

Wiek: 68 Dołączył: 27 Sty 2010 Posty: 2731 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2022-06-09, 14:23
|
|
|
| Trzymam kciuki żeby było Ok. |
_________________
 |
|
|
|
 |
luk112

Wiek: 29 Dołączył: 05 Lip 2016 Posty: 24 Skąd: Radzyń Chełmiński
|
Wysłany: 2023-04-12, 10:50
|
|
|
Minęło 10 miesięcy od ostatniej wypowiedzi, więc czas coś napisać.
HappyEnd po wstępnej diagnozie ma być moze wywaloną panewkę w główce korbowodu, ale to się okaże w przyszłości. Od roku stoi częściowo rozebrany i czeka na lepsze czasy, a w międzyczasie kupiłem nowe części, aby złożyć nowy silnik (m.in. nowy korpus silnika z tym samym numerem OE co obecnie (z '99), nową głowicę (z '00), nowe panewki główne i wiele innych pomniejszych części, z większych części brakuje mi tylko nowego wału korbowego).
W zamian za czerwonego biały EL został przygotowany do użytku, nowy olej w silniku i skrzyni biegów, osłony półosi, umyty silnik, wyregulowane luzy zaworowe, podmieniony tymczasowo gaźnik z HE, gdyż ten właściwy ma prawdopodobnie na tyle wyrobioną oś przepustnicy, że nie dało się jeździć oraz uporządkowany bagażnik (czysto i schludnie).
Dodatkowo w ostatnią sobotę (08.04) kupiłem kolejnego Malucha, teraz "tego wzmocnionego", tj. BIS'a z '91 roku. Blacharsko bardzo zdrowy egzemplarz, mechanicznie troszkę gorzej (m.in. spalone sprzęgło i kilka brakujących rzeczy, typu koło zapasowe i zestaw narzędzi), ale do ogarnięcia. Silnik ma kod 000 i jest z gaźnikiem Weber. Jak widać, m.in. tylne zespolone światła są niewłaściwe, lewe starszego typu, a prawe ma "poszukiwany" klosz z białym kierunkowskazem. Pochodzi ze Sępólna Krajeńskiego, a najważniejsze, że udało się znaleźć egzemplarz z czarnymi tablicami, tym razem z byłego woj. bydgoskiego.
  |
_________________ Fiat 126 HappyEnd (Rosso Racing) '00
Fiat 126 EL (Bianco Corfu) '94
FSM 126 BIS (Bianco) '91 |
|
|
|
 |
luk112

Wiek: 29 Dołączył: 05 Lip 2016 Posty: 24 Skąd: Radzyń Chełmiński
|
Wysłany: 2024-08-13, 14:03
|
|
|
Jeszcze żyje.
Przez ponad rok trochę się działo. W styczniu 2024 roku HappyEnd zaczął przemieszczać się o własnych siłach po złożeniu nowego silnika, myślę, że nawet się udało. W maju br. dokupiłem przyczepę lekką Niewiadów N-250c z 1986 r. Maluch w dwa dni zrobił 860 km, duma.
W drugim kwartale br. wszystkie Maluchy (HappyEnd, EL i BIS) zostały włączone do wojewódzkiej ewidencji zabytków. Na dzień dzisiejszy tylko HappyEnd ma zmieniony numer rejestracyjny, pozostałe mają czarne tablice. Przyczepa jest w trakcie uzyskiwania wpisu w wojewódzkiej ewidencji zabytków.
Przyczepa została trochę ogarnięta, tj. m.in. odnowione felgi, dołożone koło zapasowe pod przyczepą, naklejki, przejrzane oświetlenie i instalacja elektryczna.
W lipcu br. zrobiłem małą wycieczkę Maluchem z przeczepą do Tallina w Estonii. Łącznie 2476 km i jedyna usterka to rozbity klosz lampy zespolonej w samochodzie, oraz zgubione dwie śruby od zabieraka. Średnie spalanie to 4,6 l/100 km, prędkość przelotowa to skromne 60 km/h wg GPS.
Na dzień dzisiejszy zrobił prawie 5 000 km od złożenia silnika, chyba sukces. |
_________________ Fiat 126 HappyEnd (Rosso Racing) '00
Fiat 126 EL (Bianco Corfu) '94
FSM 126 BIS (Bianco) '91 |
|
|
|
 |
CZESIO1958
ziomy rezerwy

Wiek: 68 Dołączył: 27 Sty 2010 Posty: 2731 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: 2024-08-13, 18:04
|
|
|
I tak trzymać |
|
|
|
 |
Bartek1983

Wiek: 27 Dołączył: 31 Mar 2013 Posty: 48 Skąd: Borowo/Kartuzy
|
Wysłany: 2024-08-13, 18:21
|
|
|
| Jak maluch sobie radził z przyczepką? Byliśmy w tym roku na złombolu i z bagażami na tylnej kanapie miał dosyć ciężko na podjazdach, zastanawiam sie czy z przyczepka nie byłoby lepiej |
|
|
|
 |
luk112

Wiek: 29 Dołączył: 05 Lip 2016 Posty: 24 Skąd: Radzyń Chełmiński
|
Wysłany: 2024-08-13, 21:21
|
|
|
| CZESIO1958 napisał/a: | I tak trzymać |
Dziękuję
| Bartek1983 napisał/a: | | Jak maluch sobie radził z przyczepką? Byliśmy w tym roku na złombolu i z bagażami na tylnej kanapie miał dosyć ciężko na podjazdach, zastanawiam sie czy z przyczepka nie byłoby lepiej |
Tak szczerze, praktycznie tak samo jak bez przyczepy. Przyczepa miała może 100 kg ładunku plus jej masa własna (100 kg), w Maluchu tylko kierowca i pasażer. Po utwardzonej nawierzchni ma bardzo małe opory toczenia (przynajmniej mam takie wrażenie). Także masa nie była zbyt duża. Po większych wzniesieniach (mam na myśli redukowanie na drugi/pierwszy bieg) nie jechałem. Na pewno dużo łatwiej się zabrać z przyczepką, jest pojemny bagażnik.
W temacie Złombolu, w drodze powrotnej w Łotwie spotkałem ekipę Żuka "Szczurek w kanale". |
_________________ Fiat 126 HappyEnd (Rosso Racing) '00
Fiat 126 EL (Bianco Corfu) '94
FSM 126 BIS (Bianco) '91 |
|
|
|
 |
|
|
Rusztowania
Szalunki
|