 |
.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI
|
Przesunięty przez: Michu 2012-08-02, 22:00 |
Silnik dławi się, strzela, gaśnie |
| Autor |
Wiadomość |
baqq
asd
Wiek: 35 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 42 Skąd: Trzebinia
|
Wysłany: 2010-08-24, 00:31 Silnik dławi się, strzela, gaśnie
|
|
|
Witam, wszystko zaczęło około tygodnia temu.. odpaliłem, silnik średnio nagrzany, przejeżdżam koło 400 metrów, dojeżdżam do zakrętu, zmieniam bieg i silnik off. Zgasł. Pomyślałem, że może zimny to ssanie i heja, jedziem. Niestety silnik przygasał podczas mocnego hamowania, nawet na wciśniętym sprzęgle, czy na luzie, dodawałem gazu i udało się go utrzymać na obrotach. Dolałem innej benzyny, niczego nie zmieniałem zaczął mi strzelać silnik podczas jazdy. Zmniejszyłem nieco obroty, regulując dyszą wolnych obrotów, ale jak są niskie to gaśnie, jak są dość niskie, jak stoję i nie gaśnie to gaśnie podczas hamowania, klops. Obroty aktualnie są nieco za duże, ale jeździ i nie gaśnie. Na mechanice nie znam się prawie w ogóle, tylko to, co przeczytałem i usłyszałem, mam zamiar zmniejszyć obroty na tyle, żeby nie gasł podczas stania i pracował równo, jeśli będzie gasł podczas jazdy zabawa z ilością mieszanki, poprawcie mnie jeśli źle mówię. Co do strzelania; miałem lewe powietrze, wężyk, nie mam pojęcia od czego dokładnie. Strzelać podczas jazdy przestał, choć przy gaszeniu trochę go przydławi, rzuci silnikiem ze dwa, trzy razy i dopiero się wyłącza, a silnik wydaje mi się dużo bardziej nagrzewać. Ponadto mocniejsze dodanie gazu sprawia, że samochód się zadławi, rzuci nim i dopiero przyspiesza. Pomóżta sprecyzować, gdzie mogę znaleźć problem. Ach, przed tym wszystkim trochę długo jeździłem na rezerwie, za długo aż mnie bolało.
Edit: Silnik nie jest zajechany, nie ma możliwości; ma przejechane 43tyś. ;-) |
| Ostatnio zmieniony przez xemup 2010-09-09, 08:31, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Lukasz15
GraćażProwincjonalny

Wiek: 36 Dołączył: 19 Lut 2010 Posty: 493 Skąd: lubelskie
|
Wysłany: 2010-08-24, 08:57
|
|
|
Elektrodysza do sprawdzenia, gaźnik dobrze by było przeczyścić, może i świece zmienić razem za kablami. A jak nie to zajedź na szrot kup inny gaźnik (u mnie 10zł) i zamontuj w swoim. Ja miałem podobe objawy i założyłem inny i chodzi |
_________________ Graciarz prowincjonalny |
|
|
|
 |
Domage
ziomy rezerwy buh

Wiek: 115 Dołączył: 08 Lis 2009 Posty: 3198 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2010-08-24, 12:30
|
|
|
rozregulowałeś gaźnik , i tak jak Lukasz wspomniał sprawdź dysze wolnych.
Sprawdź czy ci świeci wsteczny, jeśli nie świeci to wywaliło bezpiecznik, ale przeważnie ułamują się kable albo dysze zawalają się syfem. wykręć przeczyść. złóż wyreguluj i będzie banglać. |
_________________
Pussy Wagon |
|
|
|
 |
mlaynka0
Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 1 Skąd: żuromin
|
Wysłany: 2010-08-27, 09:40
|
|
|
| Miałem podobny problem tylko u mnie wystarczyło tylko wymienić świece i przewody od cewki i było wszystko w porządku :d |
|
|
|
 |
baqq
asd
Wiek: 35 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 42 Skąd: Trzebinia
|
Wysłany: 2010-08-28, 15:23
|
|
|
Gaźnik wyczyszczony, w zasadzie nie był nawet brudny, uszczelki nowe, świece po wymianie, kable od cewki kopią, założyłem z innego maluszka - bez rezultatu, nie kopią, aczkolwiek wszystko chodzi tak samo. Silnik pracuje strasznie nierówno, jak nigdy. Jakieś propozycje? Generalnie jak widzę większość osób z forum jest z okolic Sosnowca, jakby ktoś miał pomysł i trochę czasu, mogę śmiało zwrócić za koszty paliwa i coś dorzucić od siebie, jeśli się uda. Pozdrawiam. ;-)
ach, elektrodysza też hula w ogóle. |
|
|
|
 |
Lukasz15
GraćażProwincjonalny

Wiek: 36 Dołączył: 19 Lut 2010 Posty: 493 Skąd: lubelskie
|
Wysłany: 2010-08-30, 08:46
|
|
|
Zawory |
_________________ Graciarz prowincjonalny |
|
|
|
 |
kowal20061
Wiek: 37 Dołączył: 09 Gru 2009 Posty: 51 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2010-08-30, 19:38
|
|
|
| mój miał podobne objawy (tez el 99') a winą była ukruszona część zaworu więc zerknij pod pokrywę |
|
|
|
 |
baqq
asd
Wiek: 35 Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 42 Skąd: Trzebinia
|
Wysłany: 2010-09-03, 21:39
|
|
|
| termostat + uszczelka pod głowicą, naprawa in progess. Mimo wszystko dzięki za tipy, pozdrawiam i szerokości. ;-) |
|
|
|
 |
|
|
Rusztowania
Szalunki
|