.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Wonsky, dawaj mie tu! - czyli Wąskie Caro 1.5 GLE
Autor Wiadomość
sigo 
Weteran
Poldolovers


Wiek: 39
Dołączył: 13 Paź 2012
Posty: 350
Skąd: Katowice
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2012-10-19, 00:00   Wonsky, dawaj mie tu! - czyli Wąskie Caro 1.5 GLE

A to se wrzuce, kiedyś muszę mu porobić lepsze fotki :

Pewnego dnia dostaję info.
Poldek, zadbany, podobno grama rdzy na nim nie ma, garażowany, od dziadzia, itp :8

Pierwszy telefon - w niecałe pół godziny nieustępliwego słowotoku dostałem wylewny opis każdego elementu w tym samochodzie. Namysł. Oddzwaniam - pan poczeka, kierowcę sobie tutaj zorganizuję. A gdzie tam. Właściciel nie odpuścił ostatniej przejażdżki swoim polonezem :D Sam nim przyjedzie, i koniec. I tak też się stało.

Jest tak zadbany, że można go porównać do max 2 letniego auta, stan jest co najmniej imponująco świetny - jak na 20-letni samochód używany do normalnej jazdy. Właściciel nigdy nie pozwolił nikomu dłubać w tym aucie, tylko on miał prawo maczać tam palce, on sam je serwisował, konserwował, i dbał o każdy element, o to, żeby każdy mechanizm pracował w taki sposób w jaki powinien, i spełniał swoją funkcję doskonale.

Kupiłem i polubiłem z miejsca. Jeździłem wieloma, ale zaledwie o kilku można było powiedzieć, że były w dobrym stanie, reszta z reguły to słabe, wysłużone "poldki", z widocznymi oznakami korozji, i paroma innymi mankamentami.


Jakieś tam foto, z telefonu, zaraz po zakupie.











Na chwilę obecną polonez zaczyna zdradzać że jest polonezem, nowe sprzęgło po 300km kwalifikuje się do wymiany, rusza normalnie i krok od całkowitego osprzęglenia zaczyna szarpać całym napędem, myślę że to wina chujaszczego docisku, cały zestaw sprzęgła ktorego producenta nie pamietam pokazał jakość z najwyższej półki, a łożysko oporowe już się praktycznie wysypało.

A tak, to bangla, jeździ, zapierdala.
 
     
tomek3815 


Wiek: 31
Dołączył: 03 Lip 2012
Posty: 438
Skąd: Kraków, Czułów
Wysłany: 2012-10-24, 19:36   

no no, zaczynają mnie krecic polonezy :D , bardzo ladny ;)
 
     
sigo 
Weteran
Poldolovers


Wiek: 39
Dołączył: 13 Paź 2012
Posty: 350
Skąd: Katowice
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2012-10-26, 20:15   




Nie mogło być inaczej :E
_________________
http://heyyeyaaeyaaaeyaeyaa.com/
 
     
sigo 
Weteran
Poldolovers


Wiek: 39
Dołączył: 13 Paź 2012
Posty: 350
Skąd: Katowice
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2012-11-01, 21:45   

Raporcik spalania po mojej regulacji, żeby nie było że ściemniam, zaprawiam, kłamię i wymyślam farmazony a auto produkuje LPG i wraca je do butli :

http://www.youtube.com/watch?v=wDzpIluQOVY


Zrobione 360 i dalej jechał. Wiatr w butli się skończył równo po przejechaniu 380km, dystans na 38,48 ltr LPG na pustą butlę :





Wychodzi 10,12ltr/100 średnio na tej butli. Ostatnie dwa dni to krótkie dystanse po cmentarzach, i głównie bardziej stanie w korkach niż jazda, oprócz całych 4km na A4.

Nie wymyślam, nie jeżdzę jak emeryt :mrgreen:


Sól już posypali, dziennie zbieram ją na auto, więc dziennie je myję :mrgreen:
Jakby mi ktos chciał coś kiedys powiedzieć na temat picowania - auto na codzień picuję dla siebie tak, ze kot już nie chce na niego wskakiwać, bo i tak zjeżdza z maski :lol2:









Na dniach mu zrobię porządną sesję jak czerwonemu :mrgreen:
 
     
FreddieM 
Moderator
live forever


Wiek: 32
Dołączył: 31 Maj 2010
Posty: 4410
Skąd: Krosno
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-11-01, 21:56   

Ładne te poldki Ci się trafiają , ładne.
_________________
:arrow: 126p ST 1976, FL 1990 "Bieluch"
:arrow: FSO Polonez MR '89
:arrow: VW T1 Garbus
:arrow: Ford Escort xr3i mk5

Mój garaż na facebook'u 126polskich fiatów :)
 
     
sigo 
Weteran
Poldolovers


Wiek: 39
Dołączył: 13 Paź 2012
Posty: 350
Skąd: Katowice
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2012-11-01, 22:07   

Ostatnie 2 miesiące wysyp jakiś :lol2: Dzwoniło chyba 7 czy 8 osób, w tym te dwa które pokazałem, przejściówka też z niskim przebiegiem, ale postawiona na dworze, zastana i z przemoczonym wnętrzem, ale w sumie zdrowa. Nie odpalałem bo aku to nie widziało od 10 lat, pajęczyny pod maską :mrgreen: Dużo roboty żeby to zreanimować, nie brałem. Poza tym rover ze zdrowym napędem, ale pognity, drugi wąski w podobnym przebiegu w fajnym stanie, ale już go sprzedał chyba. Miałem brać na części ale nie chciało mi się tym bawić, poza tym szkoda szabrować zdrowiznę. I zdrowy rover całkowicie, uciekł mi :EReszta standardowo trupy :lol2: Mam do zabrania bitego rovera 416Si :twisted:
_________________
http://heyyeyaaeyaaaeyaeyaa.com/
 
     
duzy_lolo 


Dołączył: 25 Gru 2010
Posty: 544
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-11-02, 00:03   

sigo napisał/a:
kot już nie chce na niego wskakiwać, bo i tak zjeżdza z maski
:lol2: :lol2: :lol2:
picuj, picuj. ciekaw jestem ile wytrzyma używane na co dzień caro, bez rdzy. :P
 
     
damian6819 


Dołączył: 08 Lis 2011
Posty: 47
Skąd: Śląsk
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2012-11-02, 14:26   

sigo, Dopiero teraz zczaiłem po blachach że to wąskie jest od mojego sąsiada, gdzie sam Osobiście montowałem LPG :lol2:

PS.To od Ciebie ma tego Lanosa dziadzio ? :P
_________________
W starym samochodzie to nie silnik warczy ale mruczy historia... :)
były:
FL92'
FL91' bianco
ST84'
EL00'

Jest: Pn 1.4 16v, 1.6 obosh
 
     
sigo 
Weteran
Poldolovers


Wiek: 39
Dołączył: 13 Paź 2012
Posty: 350
Skąd: Katowice
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2012-11-02, 18:07   

Boże. W życiu :lol2: ale słyszałem że igła właśnie :lol2: ale butle umieściliscie iście zajebiscie w poldku :o prawie mam bagażnik
 
     
damian6819 


Dołączył: 08 Lis 2011
Posty: 47
Skąd: Śląsk
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2012-11-02, 19:14   

sigo napisał/a:
igła właśnie :lol2:
Pewnie że igła na dzień dobry kompletny remont silnika poszedł :E
sigo napisał/a:
ale butle umieściliscie iście zajebiscie w poldku :o


Dziadzio tak chciał, to tak dostał :P .Ale i tak nic nie pobije tego że przyjeżdżał specjalnie do Nas, żeby powiedzieć o tym że sam sobie go "podregulował" :E
_________________
W starym samochodzie to nie silnik warczy ale mruczy historia... :)
były:
FL92'
FL91' bianco
ST84'
EL00'

Jest: Pn 1.4 16v, 1.6 obosh
 
     
rafał 
ziomy rezerwy
rafał

Wiek: 62
Dołączył: 20 Lip 2012
Posty: 1036
Skąd: szczecin
Wysłany: 2012-11-02, 19:27   

Same igly! Hulio Iglesias, mozna powiedziec.
_________________
Paprykarz Szczeciński
 
     
duzy_lolo 


Dołączył: 25 Gru 2010
Posty: 544
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-11-02, 19:38   

sigo napisał/a:
ale butle umieściliscie iście zajebiscie w poldku
w poprzek za siedzeniami?
 
     
sigo 
Weteran
Poldolovers


Wiek: 39
Dołączył: 13 Paź 2012
Posty: 350
Skąd: Katowice
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2012-11-02, 22:28   

No. :o

damian6819 napisał/a:
sam sobie go "podregulował"


On mi gadał o każdej śrubce w tym aucie, w żona mu wtórowała kończąc : "Co nie, dziadzia?"
No, powiem że dobrze go regulował :mrgreen: Docisk ma z dupy, i to w zasadzie wszystko co by go bolało. Ale dbał, skubany :mrgreen:
 
     
sigo 
Weteran
Poldolovers


Wiek: 39
Dołączył: 13 Paź 2012
Posty: 350
Skąd: Katowice
Ostrzeżeń:
 6/3/6
Wysłany: 2012-11-11, 16:38   

ponad 4 tyś mu stuknęło już u mnie :shock:



duzy_lolo napisał/a:
ciekaw jestem ile wytrzyma używane na co dzień caro, bez rdzy.




duzy_lolo, podsumowanie :P



- gdzieś obdarłem konserwację na progu, jutro pójdzie cały do ździerania i robim na nowo ;p

- pojawiło się pare odprysków, przybyło małych rysek. W dwóch miejscach zauważyłem że ruda ma ochotę już powoli, co prawda punkty 2x2mm ale nie było ich :E

- dziś skumałem, że suchutki jak pieprz do tej pory silnik zaczyna się pocić delikatnie spod pokrywy

- na zimnym rano czasem chcą się odezwać panewki :| Tylko przez jakiś pierwszy kilometr, ale i tak, czas jakieś nowy endżajn już ogarnąć na tip-top w zapasie.

- wydech mi się kończy i z jednej dziurki zrobił się alfabet morse'a :E

- ku%wa, wode miałem pod wycieraczką :roll: w środku się robi już powoli syf, wyrwałem resztki folii, wykładzina ściemniała, już nie jest taki dziadkowy iglasty :roll:
na wiosne bedzie trzeba to pruć wszystko i prać

A tak, to dziś mu dolałem płynu do spryskiwaczy, umyłem, politurką
przeleciałem - swoją drogą, polecam, niedrogo :mrgreen:
:arrow:





I auto masz czyste ciągle, można zastosować test kota, jak zjedzie z maski to znaczy że jest gitara :mrgreen: Potem tylko jak się upaćka, wodą czystą spłukasz i znów się blyszczy :mrgreen:

No,

i tak ma się prezentować :mrgreen:








Tylko ten kolor się łapać nie chce na fotkach :/
 
     
banasiewicz02 
ziomy rezerwy
Towarzysz Bananov :]


Wiek: 39
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 1629
Skąd: Goleniów
Wysłany: 2012-11-11, 22:21   

panewki grają w nowych poldach i fiatach nawet,ze względu na zajebiste fabryczne pasowanie,pierdol to i śmigaj
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 15