Przesunięty przez: FreddieM 2013-10-20, 15:35 |
Ocieranie przy hamowaniu silnikiem |
| Autor |
Wiadomość |
kamelka76

Wiek: 49 Dołączyła: 30 Mar 2010 Posty: 10 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 2010-04-06, 19:45 Ocieranie przy hamowaniu silnikiem
|
|
|
No dobra, to teraz kontynuacja tematu z wątku powitalnego. Proszę pięknie o pomoc i nie chichranie się ze mnie, bo dopiero się uczę
Mam taki problem, że przy małych prędkościach, np dojazd do świateł, uliczka osiedlowa, na dwójce, dopóki trzymam gaz, to jest ok, jak puszczę pedały to słychać jakby rytmiczne ocieranie. Myślałam, że to coś przy kołach, bo tak to brzmiało, ale rzecz w tym, że jak wciskam sprzęgło, to objaw znika - stąd sądzę, że to skrzynia. Bardzo podobny dźwięk jest, jak zmieniam biegi i puszczam sprzęgło - ale wtedy tylko raz.
Nauczyłam się nie zwalniać nogi z gazu, tylko od razu wysprzęglać - wtedy nie ociera, może jakoś do wtorku przejeżdzę, bo dopiero wtedy jestem umówiona z mechanikiem. Zajrzałabym sama, ale nie mam gdzie. Powiedzcie mi tylko, czy to na pewno skrzynia, i na ile mniej więcej mam się przygotować |
|
|
|
 |
xemup
Admin FL

Wiek: 36 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 6255 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-04-06, 19:48
|
|
|
Może to być albo coś w skrzyni (i wtedy jeśli nie masz kogoś znajomego kto Ci ją rozbierze i wyremontuje, to wymiana na nową ze szrotu), albo - wariant optymistyczny łożysko oporowe sprzęgła - koszt to chyba z 20 zł, ale w celu wymiany trzeba wyjąć silnik albo skrzynię Podejrzewam łożysko |
|
|
|
 |
kamelka76

Wiek: 49 Dołączyła: 30 Mar 2010 Posty: 10 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 2010-04-06, 20:00
|
|
|
No to się spodziewam wymiany Wolę sie przygotowac na najgorsze. Nowa ze szrotu pewnie ok 150, i też nie wiadomo, w jakim będzie stanie.... Wymiana pewnie ze drugie tyle... Gdzieś się dowiedziałam. że naprawa nieopłacalna... CZy na tym forum wolno używać brzydkich słów?!!!!! Bo mam chęć na soczystą wiązankę!!!! |
|
|
|
 |
xemup
Admin FL

Wiek: 36 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 6255 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-04-06, 20:03
|
|
|
Może zagadaj do kogoś z Warszawy żeby to zobaczył zamiast mechanika
| kamelka76 napisał/a: | | CZy na tym forum wolno używać brzydkich słów?!!!!! Bo mam chęć na soczystą wiązankę!!!! |
Wolno |
|
|
|
 |
LOBUZ88
ziomy rezerwy OlewamLubieTeRobote

Wiek: 37 Dołączył: 09 Lis 2009 Posty: 2596 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2010-04-06, 20:06
|
|
|
Przeguby do wymiany psze Pani |
_________________
 |
|
|
|
 |
xemup
Admin FL

Wiek: 36 Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 6255 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-04-06, 20:07
|
|
|
Poważnie przeguby mogą piszczeć? :O Jak tak to sorry za wprowadzenie w błąd |
|
|
|
 |
kamelka76

Wiek: 49 Dołączyła: 30 Mar 2010 Posty: 10 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 2010-04-06, 20:10
|
|
|
| I mogą tak ocierać tylko przy zwolnionych pedałach? W życiu bym nie powiedziała,ze to przeguby! Tyle da sie zrobić samemu, to zajrzę! Kurde, ale by było dobrze! |
|
|
|
 |
LOBUZ88
ziomy rezerwy OlewamLubieTeRobote

Wiek: 37 Dołączył: 09 Lis 2009 Posty: 2596 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2010-04-06, 20:11
|
|
|
łi łi jak wyjebią się droga eksploatacji to podczas puszczenia sprzęgła i hamowania silnikiem uginają sie delikatnie i zaczynają ocierać o wahacz |
_________________
 |
|
|
|
 |
kamelka76

Wiek: 49 Dołączyła: 30 Mar 2010 Posty: 10 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 2010-04-06, 20:14
|
|
|
| A dojeżdzę do soboty? Czy lepiej od razu robić? |
|
|
|
 |
LOBUZ88
ziomy rezerwy OlewamLubieTeRobote

Wiek: 37 Dołączył: 09 Lis 2009 Posty: 2596 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2010-04-06, 20:17
|
|
|
ja na tym jeżdżę już ponad dwa miesiące nie ma po prostu kiedy się za to zabrać dla upewnienia , połóż sie pod maluszka z tyłu i zobacz czy na powierzchni przegubu są otarcia i ryski |
_________________
 |
|
|
|
 |
kamelka76

Wiek: 49 Dołączyła: 30 Mar 2010 Posty: 10 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 2010-04-06, 20:20
|
|
|
Serdeczne dzięki! Popatrzę i dam znać. Jak znam siebie, to do soboty nie będzie śladu po usterce |
|
|
|
 |
Bonus
Junior Admin Malina Driver

Wiek: 32 Dołączył: 22 Lis 2009 Posty: 2161 Skąd: Racibórz
|
|
|
|
 |
kamelka76

Wiek: 49 Dołączyła: 30 Mar 2010 Posty: 10 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 2010-04-10, 12:17
|
|
|
Śpieszę donieść, że przeguby wymienione i problem zniknął
Jesteście wielcy!!! Aż się sama przestraszyłam, jak zobaczyłam, co się tam działo! Nic dziwnego, że wczoraj nie chciał mi podjechać pod wiadukt
DZIĘKUJĘ!! |
|
|
|
 |
|
|