.::Rezerwa 126p::. Strona Główna .::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumStrona główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: xemup
2012-02-23, 17:01
Klasyk z 19... yy TRUP z 1976 roku :)
Autor Wiadomość
FreddieM 
Moderator
live forever


Wiek: 32
Dołączył: 31 Maj 2010
Posty: 4410
Skąd: Krosno
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-09-27, 20:47   Klasyk z 19... yy TRUP z 1976 roku :)

Całe zamieszanie z maluszkiem, który będzie bohaterem tego opowiadania zaczęło się dokładnie 5 września, kiedy to Krzysiek zamieścił na forum ogłoszenie, że w Jaśle stoi maluszek z '75 roku na sprzedaż (tu można zobaczyć temat).
No i jak to ja - pomyślałem sobie - ja kupię! Gorzej tylko z miejscem na niego, zgodą rodziców i pieniędzmi - wszystkim po prostu :E OK temat ucichł, bo auto miał wziąć Krzysiek. Ale po mniej więcej 1,5 tygodnia zagadałem do niego znowu z zapytaniem czy kupił czy nie.
Okazało się, że nie i mówi że jak chcę żebym go brał. No to już ja podjarany zbierałem pieniądze. I w przeszły poniedziałek zaraz po szkole wsiadłem w busa i pojechałem do Jasła. Wiedziałem tylko jak się nazywa właściciel i na jakiej ulicy mieszka - na szczęście niedaleko przystanku. Jak już dojechałem zapytałem się jak dojść na owa ulice i ruszyłem. Są bloki jest ul Baczyńskiego i szukam auta - patrze stoi jakiś klasyk ale na P4 i tez biały (jak się później okazało tego samego dziadka ;) ) I jak go oglądałem zauważyłem że po drugiej stronie stoi ten mój :D Idę zobaczyć.... i się załamałem. Na zdjęciach wyglądał przyzwoicie a tu? Ruina... No ale jak już tu przyjechałem to musiałem obejrzeć i pogadać z właścicielem. No to popytałem moherów na ulicy ale nie wiedzieli w którym bloku dziadek mieszka. Ale niedaleko była knajpa - no to idziemy i oczywiście tam żule wiedziały gdzie gość mieszka wytłumaczyli i poszedłem. Krótka rozmowa z dziadkiem i poszliśmy go odpalić. Nie jeżdżony podobno od miesiąca - odpalił za 3 razem i silnik chodził ok. Co warte uwagi to wszystkie tajle i zdrowa podłoga i progi! (na co z wierzchu nie wyglądał). W środku auto okropny syf.... pogadałem z dziadkiem powspominał czasy zjeżdżone samochodem. Na koniec zapytałem o cenę... oczy wyszły mi na wierzch i zadowolony pobiegłem na busa powrotnego.

I zaczęło się kombinowanie 2 dni latałem za znajomymi ciotkami, nawet za "teściem" - ale bez skutku... nikt nie chciał podpisać umowy. I wieczorkiem na kolacji mama się mnie pyta czy przeszło mi już z tym trupem z jasła... i wtedy sobie myślę "co mam do stracenia?" i opowiedziałem mamie i tacie, że byłem gadałem oglądałem... trochę źli że bez zgody sobie pojechałem ale ok. Zacząłem ich przekonywać ceną i wartością części. I ku mojemu zdziwieniu się zgodzili i w piątek po szkole pojechaliśmy całą rodziną po malucha - jeszcze po drodze słuchałem że jak to do niczego się nie będzie nadawało to mi się dostanie :D
Jesteśmy na miejscu - jak zauważyłem że tato się śmieje to wiedziałem że będzie dobrze.
Krótka rozmowa spisanie umowy i się zaczęło.... czyli odginanie rurą błotnika od prawego koła (bo blokowało) :P szybka akcja i auta mogło jechać.

Ruszyliśmy:
Światła świecą 1m przed nami i to bardzo słabo... i jakiś smród się unosi - opona trze o błotnik. Zjazd na pobocze rura w dłoń i jedziemy - tym razem już się postaraliśmy i nie tarło do końca drogi. i Teraz już jechaliśmy - 1... 2... 3... i dupa... auto traci moc tzn jej nie ma 50km/h i nic więcej - zaczęliśmy sie modlić żeby to dojechało. Jakoś jedziemy korek za nami na kilometr no 2 chyba nie było :D i pierwsza górka, a auto niemalże stoi! na 1 15km/h i się toczymy :P I tak jechaliśmy ok 25 km przez 50 min :P Trup niemiłosierny. Ale dojechał! Co więcej luzy na kierownicy okropne i dziwnie położony lewarek... luz mam w miejscu jedynki ale ok. Jak dojechałem do domu była 20... i za niedługo poszedłem spać bo wyjeżdżaliśmy na cały weekend.
I dopiero dziś poszedłem zobaczyć co ja kupiłem?

I oto jest!:



Auto oficjalnie kupione na części ale jeszcze zobaczy co to będzie :twisted:
Ma już drugi silnik (chyba 600 ;) ) Dziadek mówił ze przejechał autem chyba z 300 tys km. Jest pierwszym właścicielem.
Auto ma nieoryginalny lewy błotnik (szeroki), brak licecnji fiat bo był lekko przejechany przez poloneza na parkingu. Oprócz tego ten nieszczęsny słupek i skasowanie przodu ;)
Prądnica wymieniona na alternator.
No cóż... klameczki korbki licznik kliny - no wszystko pierwsza seria :) :)
Więcej dokładnych zdjęć po myciu... i to porządnym. Zdradze jeszcze ze ma niespotykaną podsufitkę białą :)


Chciałbym złożyć podziękowania dla Krzyśka i Damiana, którzy pomagali przy zakupię ;) !!
_________________
:arrow: 126p ST 1976, FL 1990 "Bieluch"
:arrow: FSO Polonez MR '89
:arrow: VW T1 Garbus
:arrow: Ford Escort xr3i mk5

Mój garaż na facebook'u 126polskich fiatów :)
Ostatnio zmieniony przez FreddieM 2012-06-21, 15:59, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Kubson
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-27, 20:53   

FreddieM, ahaha brawo... ktoś przygarną tego strupka. Jeśli faktycznie zdrowa buda to zostaje tylko rozebrać do zera wyczyścić wszelkie dziurki jeśli są (wymienić błotniki i pas...), polakierować i poskładać do kupy. Czyli roboty od hooja i ciut ciut.

Albo zrobić mechanikę elektrykę posprzatać wnętrze i jeździć tak też jakiś plan i był by HPOF niemal :lol:
Ostatnio zmieniony przez Kubson 2010-09-27, 20:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
danielewicz 


Wiek: 51
Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 597
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-09-27, 20:53   

Niezła historia, fajnych masz rodziców :)
Pracy ogrom, mam nadzieję że zapału nie zabraknie :P
_________________
Nie pij za kierownicą, stukniesz kogoś w zderzak i sobie rozlejesz.

Fiat 126p 1979
 
 
     
kaszlak_maniak 
ziomy rezerwy
warszawiakofob


Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 3004
Skąd: sdópy
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-09-27, 20:56   

Nawet jeśli to trup, to dla tego rocznika było jak najbardziej warto. :E Z samej ciekawości - pochwalisz się ile w końcu dziadek zawołał za niego? :E

Zrób jakieś fotki środka, nawet jeśli jest tam syf. :E

I jeszcze jedno - RÓB GO TOTAL SERIE, nie bądź Gar... no nie ważne. :E
_________________
 
     
Kubson
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-27, 20:59   

kaszlak_maniak, a ja mam to w dupie, seria jest fajna ale halogeny nic w niej nie zmieniają bo na total serię się nie da bo kundel jest okropeczny to tyle o moim EOT.

Tutaj aż się prosi o kapitalkę i kolejnego nudnego seryjniaka... gdzie te czasy gdy cult-owe opływające w chrom cacuszka jeździły :P
 
     
FreddieM 
Moderator
live forever


Wiek: 32
Dołączył: 31 Maj 2010
Posty: 4410
Skąd: Krosno
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-09-27, 21:02   

Za 150 zł + alternator pewnie że było warto :)
Nie opisałem wam jeszcze mechaniki i skrzyni... a tu jest też padaka :D
Nowe zdjęcia na czasie - ten żużel jak to ktoś nazwał musi być porządnie wypucowany...

Plan - to CZYSTA seria jakbyście mnie nie znali :)
Ale najpierw Bieluch ;)
_________________
:arrow: 126p ST 1976, FL 1990 "Bieluch"
:arrow: FSO Polonez MR '89
:arrow: VW T1 Garbus
:arrow: Ford Escort xr3i mk5

Mój garaż na facebook'u 126polskich fiatów :)
 
     
kaszlak_maniak 
ziomy rezerwy
warszawiakofob


Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 3004
Skąd: sdópy
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-09-27, 21:04   

FreddieM napisał/a:
Plan - to CZYSTA seria jakbyście mnie nie znali :)


W obliczu tego co się tu ostatnio na forumie dzieje to wolę się upewnić. :E
_________________
 
     
Kubson
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-27, 21:27   

kaszlak_maniak, a co się dzieje? Że tak spytam :P (Bo ja nic złego nie zrobiłem na razie a twoje wyobrażenia i urojenia mam głeboko w poważaniu i weź zjedz frytki na dobre samopoczucie i polerkę czarnego w końcu.)


150zł... :shock: Gratki, parę gadgetów z niego jest więcej warte :E
 
     
FreddieM 
Moderator
live forever


Wiek: 32
Dołączył: 31 Maj 2010
Posty: 4410
Skąd: Krosno
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-09-27, 21:37   

Garbi napisał/a:
Gratki, parę gadgetów z niego jest więcej warte

Dlatego się nawet nie zastanawiałem czy brać czy nie :)

Co do jazdy tym autem:
To tak jak wspomniałem. Nie zbiera się, gaz musi być cały czas wciśnięty do podłogi - muli przeokropnie... nie wiem czego do wina może pompki paliwa? Musze powymieniać na początek filtry pompkę z Bielucha wsadzę i kable i świece. Max 50 -60 z górki wyciągał zero mocy nie chciał się odpychać. I dziś to samo 50 m nim przejechałem i sobie myślę ciul nie ma co rżnąc na siłę.

Skrzynia... nie obczaiłem tego tematu na początku. Luz mam w miejscu jedynki i jak wrzucałem normalnie wsteczny to auto mi jechało do przodu :O dopiero potem wyczaiłem jak wrzucać. Nie wiem czy to wina położenia lewarka czy jaki ch...

Teraz się zastanawiam jakim w ogóle cudem wróciliśmy nim z Jasła ;)
Fotka silnika:
_________________
:arrow: 126p ST 1976, FL 1990 "Bieluch"
:arrow: FSO Polonez MR '89
:arrow: VW T1 Garbus
:arrow: Ford Escort xr3i mk5

Mój garaż na facebook'u 126polskich fiatów :)
 
     
Kubson
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-27, 21:38   

FreddieM, sprawdź kompresję po pierwsze.
 
     
Onomato 
Rammstein ist groß.


Dołączył: 18 Gru 2009
Posty: 391
Skąd: EPA / ELE
Wysłany: 2010-09-27, 21:43   

Juz ci to mowiłem, trafił ci się dobry rocznik ! :mrgreen: Najważniejsze że sa te podstawowe tajle typu np POLSKI FIAT na przodzie, chromowany emblemat 126p no i oczywiscie KLAPA BAMBINO :) Jakbys go dobrze umył to też by było inaczej :mrgreen: :P
_________________
 
 
     
Onomato 
Rammstein ist groß.


Dołączył: 18 Gru 2009
Posty: 391
Skąd: EPA / ELE
Wysłany: 2010-09-27, 21:46   

Wujo napisał/a:
kiera z 2 serii niestety ;/


to jak wg ciebie wyglądała z pierwszej serii ? :shock:
_________________
 
 
     
FreddieM 
Moderator
live forever


Wiek: 32
Dołączył: 31 Maj 2010
Posty: 4410
Skąd: Krosno
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-09-27, 21:47   

A co zapomniałem dodać auto ma OC do grudnia I rate i przeglad do maja 2011
Podsufitka zachodzi na tylne słupki obszywa cały tył tj. szybę dokoła i boczki ;)
Kiera cieniutka jest zajebista no coś pięknego :)

Zdjęcia dokładne całości po szorowaniu! :mrgreen:
_________________
:arrow: 126p ST 1976, FL 1990 "Bieluch"
:arrow: FSO Polonez MR '89
:arrow: VW T1 Garbus
:arrow: Ford Escort xr3i mk5

Mój garaż na facebook'u 126polskich fiatów :)
 
     
Onomato 
Rammstein ist groß.


Dołączył: 18 Gru 2009
Posty: 391
Skąd: EPA / ELE
Wysłany: 2010-09-27, 21:48   

FreddieM napisał/a:
Zdjęcia dokładne całości po szorowaniu!


od razu bedzie różnica. :)
_________________
 
 
     
mexykanin500 


Wiek: 35
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 71
Skąd: Gliwice / Chrzanów
Wysłany: 2010-09-27, 21:51   

Interes całkiem niezły, a autko też nie najgorsze. Powodzenia przy renowacji ;)
_________________
Caro 1.9 GLD & Atu Plus 1.6 GSI
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Rusztowania Szalunki
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 17