.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Nasze żelaza - 126elx z OLX, czyli pamiątka z majówki :D

Quake96 - 2022-05-09, 21:28
Temat postu: 126elx z OLX, czyli pamiątka z majówki :D
Siema, elo 5,2,0 :mrgreen:

Jak co roku zawitałem swoim żółtym bolidem na Podkarpaciu, konkretniej w okolicach Krosna. Wiadomo, wizyta w rodzinnych stronach kobity, majówka, chillout a przy okazji i komunia. No, ale mniejsza o cele wizyty, ważniejsze jest to jaką sobie pamiątkę z majówki przywiozłem 8)




Tak, pojebaobao mnie do reszty i jakby mi było mało 126p, kupiłem teraz 126elx :F Po co? Dla siebie i własnego zadowolenia. Dlaczego? Bo kto biednemu zabroni się bogato bawić? :roll: Powiedzmy że było mnie na niego stać, a kaszlaki w tamtych okolicach są o mniej-więcej 1/3 może 1/2 tańsze niż bardziej na północy Polski. Zapłaciłem za niego trochę więcej niż na to wygląda, ale jestem z niego mega zadowolony. Jest okrutnie wymęczony, potrzebuje mnóstwo miłości i czasu, ale się w nim zakochałem :lol: Tak bardzo kojarzy mi się z moim pierwszym maluchem, też elxem tyle że zielonym i rok młodszym. Tamten też był zmęczony życiem, ale miał w sobie to "coś", tak jak to "coś" ma w sobie ten wóz. Nie umiem tego nazwać, ale po prostu jest to jakiś taki "charakter" :D

Ogólnie plany co do tego auta są dość jasno nakreślone. Kupiłem go jako drugie auto, które może sobie spokojnie stać i czekać aż coś przy nim porobię. Planuję znaleźć mu jakiś ciepły garaż i w wolnej chwili sobie przy nim dłubać. Robić jest przy nim co, bo jak widać swoje w życiu przeszedł. Dziadek, który był jego właścicielem prawdopodobnie od nowości, za hasło przewodnie przy naprawach tego auta uznał chyba "blaszka i wkręcik", bo wszelkie naprawy blacharskie rozwiązywał mniej-więcej w taki sposób. Auto miało też kiedyś strzelony prawy przód który ktoś wyprostował i doprowadził do względnego ładu, ale i tam dziadek musiał maczać swoje palce :luj:

Generalnie wóz jest sprawny, wygląda jak typowy chrupek, z resztą ze względu na swój kolor i wygląd dostał od mojej pani ksywę "Cheetos". Może i nie wygląda najlepiej, prowadzi się mocno średnio ze względu na totalny brak zbieżności, ale dojechał ze mną do nowego domu, aż 550km przez 3/4 Polski i nawet nie śmiał protestować :mrgreen:


Quake96 - 2022-05-15, 20:42



Trochę mu się wyładniało :D Przód wyraźnie odstaje kolorem, bo jeszcze go nawet nie ruszyłem, ale reszta nieco zyskała na wyglądzie. Wnętrze zostało lekko ogarnięte i wleciało radyjko na kasety z dwoma kolumienkami na tylnej półce. Fura jak się patrzy :twisted:

zolo - 2022-05-15, 20:58

:lubieto: ;)
zolwik - 2022-05-16, 16:21

Ciekawa wycieczka tez w tamtych okolicach kupiłem elx , ale tylko dlatego ze nie było drugiego w sprzedaży w pl. Niby tańsze ale czy bym drugi raz wracał na kołach 650km nieznanym maluchem .
Quake96 - 2022-05-16, 16:46

Gdyby mnie było stać to co roku bym sobie tak zwoził kolejnego malucha :lol2:

Jazda takim nowym sprzętem jest ekscytująca, zwłaszcza jak nie ma zbieżności :twisted:

Kubica - 2022-05-17, 00:05

Spontaniczne zakupy najlepsze :lol2: Zbieżność to kwestia formalna... coś o tym wiem :P Idealny wóz do jeżdżenia na ryby i grzyby!
Quake96 - 2022-05-18, 20:37

Na razie dzielnie wozi mnie do roboty 8)

Swoją drogą, dowiedziałem się że o mało a ktoś (zdaje się, że znajomi FreddieM)by go kupił jako dawcę części. Na nasze szczęście trafił do mnie :mrgreen:

Quake96 - 2022-05-21, 14:47



Po jednym nieudanym podejściu przyszedł czas na zmianę tablic 8)

Kubica - 2022-05-21, 18:55

Chłopie... coś ty zrobił, bandyto... szkoda strzępić ryja :luj: Wystarczyło zgłosić i zapomnieć o wymianie blach :facepalm:
Quake96 - 2022-05-21, 22:49

Błagam, nie bądź kolejnym wariatem :E

Kurwa, to tylko kawałek blachy, a jak dzisiaj wrzuciłem dwa posty na facebooku to tąpnięcia spowodowane pękaniem dup obcych mi ludzi było czuć od morza po góry :lol2:

dizzyx - 2022-05-22, 21:21

Kubica napisał/a:
Chłopie... coś ty zrobił, bandyto... szkoda strzępić ryja :luj: Wystarczyło zgłosić i zapomnieć o wymianie blach :facepalm:


A wiesz, jaki później problem jak zginie teczka z umowami?

A nie, czekaj :luj: :lol2: :E

Kubica - 2022-05-22, 21:23

dizzyx napisał/a:
Kubica napisał/a:
Chłopie... coś ty zrobił, bandyto... szkoda strzępić ryja :luj: Wystarczyło zgłosić i zapomnieć o wymianie blach :facepalm:


A wiesz, jaki później problem jak zginie teczka z umowami?

A nie, czekaj :luj: :lol2: :E

To wtedy jest trening umysłowo-krajoznawczy :luj: Co to ja sam jeden szpagaty w wydziale komplikacji musiałem robić? Niech inni koneserzy też się pomęczą :lol2: Poza tym wtedy inne czasy byli, teraz po zgłoszeniu już mają przyklepane w systemie w razie W te umowy :P

Quake96 - 2022-05-22, 22:28

Kubica napisał/a:
...teraz po zgłoszeniu już mają przyklepane w systemie w razie W te umowy :P


A i tak jak przychodzi co do czego to chcą na wszystko papier i gówno ich system obchodzi. Przez takie ceregiele musiałem wczoraj robić na nowo przegląd, bo mimo iż ważny był do lipca, to nie miałem żadnego kwitku ze stacji a jedynie wpis w systemie, co dla pani w okienku nie było wystarczające. Mogłem albo gnać 600km do tamtej stacji po ponowny wydruk, prosić się poprzedniego właściciela żeby znalazł i wysłał stary, albo zrobić nowy dla spokoju.

No, ale teraz mam przegląd na rok i swoje blachy :luj:


Quake96 - 2022-06-18, 22:38

Jeżdżę nim już od półtorej miesiąca, nakręciłem pewnie ze 2 albo około 3 tysiące kilometrów 8) Powoli działam sobie czy to ze stroną wizualną czy mechaniczną. Ostatnio wymieniłem termostat na mieszkowy, bo stary, sprężynowy nie działał jak należy; odnowiłem też przednie kierunkowskazy i tylne lampy zespolone, oraz pewnie porobiłem coś jeszcze o czym teraz nie pamiętam :mrgreen: Ogólnie jestem bardzo zadowolony z tego kaszlaka i dochodzę do wniosku, że generalnie jest w lepszym stanie niż wcześniej przypuszczałem.



Lubię go. Jest taki no ten... charakterny :twisted: Jak na malucha kupionego w tych czasach za 2500zł śmiem twierdzić że to całkiem niezły wóz :lol2:

Quake96 - 2022-06-30, 22:49



Przy okazji wymiany reflektorów stwierdziłem, że czas najwyższy zmienić odcień przodu na bliższy oryginalnemu. Do lakierowania przyłożyłem się na mocne 30% a wyszło lepiej niż pewnie zakładałem :lol2:

Quake96 - 2022-08-07, 20:40



Co prawda chyba tutaj to zupełnie nikogo nie obchodzi, ale i tak zrobię małą aktualizację :E

Kaszlak jak jeździł tak ciągle jeździ. Ostatnio zaczął delikatnie znaczyć teren, więc przyszedł czas na "serwis olejowy". Wyczyściłem elegancko miskę olejową, zapodałem nową uszczelkę i świeży olej. Do kompletu wymieniłem też czujnik ciśnienia oleju, bo spod starego się "pociło". Teraz jest elegancko i sucho :D

Specter - 2022-08-07, 22:03

Takie garażowe naprawy mają swój klimat :mrgreen:
bsw - 2022-08-07, 23:11

Brawo Ty!
A co dolega białemu?

Quake96 - 2022-08-08, 17:58

Specter napisał/a:
Takie garażowe naprawy mają swój klimat :mrgreen:


Zwłaszcza w dobrym towarzystwie i z grillem w tle :twisted:

bsw napisał/a:
Brawo Ty!
A co dolega białemu?


Już nic, przechodził swap silnika, bo stary wypluł uszczelkę pod głowicą i ogólnie ledwo zipiał. Wleciał zapasowy, elegantowski silnik z nanoplexem. Dwa dni zabawy z przekładaniem gratów i podmianą silników, a ten hooy i tak na koniec narobił nam problemów. Pluł olejem jak poyebany, wyglądało jakby spod pokrywy zaworów albo i nawet korka. Dwie pokrywy, dwa korki, dwie uszczelki a tam dalej powódź w komorze. Dopiero za którymś razem zauważyliśmy że olej tryska z otworu na szpilkę obejmy wydechu, której brakowało :facepalm: Jakiś baran ukręcił kiedyś szpilkę i przegwintował to wszystko nie dość że na M6, to jeszcze krzywo. Widocznie przewiercił się na wylot, a to działało jak rozrzutnik do oleju. Ząślepka w postaci śrubki rozwiązała problem 8)

Quake96 - 2022-08-25, 23:51

Trochę popracowałem nad tyłem, poprawiłem po "dziadkowej" naprawie i porobiłem zaprawki :E



No i znak rozpoznawczy :twisted:


Quake96 - 2022-10-01, 10:37

Czas na porządną porcję fotek z tegorocznego zlotu w Łodzi :D




Przy okazji przebieg przekroczył nieśmiało 138 tysięcy :) Nie mogę narzekać na tego kaszlaka, bo nawet ze słabym akumulatorem nie odmawia współpracy, gdy jest mi potrzebny :D

Quake96 - 2023-02-19, 17:15



Kaszlak jak widać ma się dobrze :mrgreen: Od dłuższego czasu służy mi jako codzienne wozidło. Zdarzało mu się jeździć nawet w iście zimowej scenerii i ani razu mnie nie zawiódł.

Jeszcze chyba pod koniec zeszłego roku wymieniłem pompę hamulcową, bo dolewałem płynu hamulcowego częściej niż benzyny :lol2: Niestety hamulce dalej są "takie se", ale to już raczej kwestia cylinderków/szczęk, a tym tematem zajmę się na wiosnę.

Oprócz tego, ostatnio chyba pierwszy raz auto nie chciało odpalić :shock: Przyczynę znalazłem 5 sekund później, bo z doświadczenia wiedziałem, że gdy elegantowi nagle braknie iskry to trzeba posmyrać jeden kabelek i auto magicznie odpala ;) Tym samym wczoraj wziąłem się za rozwiązanie tegoż problemu poprzez wymianę fragmentu kabla idącego od wtyczki nanoplexu do wtyczki czujnika położenia wału.

No i na liczniku powoli dokręca się 140 tysięcy kilometrów. To auto robi teraz znacznie większe przebiegi niż żółty, zwłaszcza że tamten zimuje sobie spokojnie :)

Specter - 2023-02-25, 21:35

Ja też EL jeżdżę na co dzień.
Po mieście całkiem spoko samochód :mrgreen:



Pozdro

azbest - 2023-03-23, 16:23

Quake96 napisał/a:


Oprócz tego, ostatnio chyba pierwszy raz auto nie chciało odpalić :shock: Przyczynę znalazłem 5 sekund później, bo z doświadczenia wiedziałem, że gdy elegantowi nagle braknie iskry to trzeba posmyrać jeden kabelek i auto magicznie odpala ;) Tym samym wczoraj wziąłem się za rozwiązanie tegoż problemu poprzez wymianę fragmentu kabla idącego od wtyczki nanoplexu do wtyczki czujnika położenia wału.

No i na liczniku powoli dokręca się 140 tysięcy kilometrów. To auto robi teraz znacznie większe przebiegi niż żółty, zwłaszcza że tamten zimuje sobie spokojnie :)


Który dokładnie kabelek?

olsza - 2023-03-24, 00:40

azbest, problem leży w 2żyłowym przewodzie, który leci od wtyczki z nanoplexu do czujnika położenia wału. Problem zazwyczaj jest przy samej wtyczce, która łączy czujnik położenia wału z nano.
Lubi tam się urwać przewód przy samym łączeniu wtyczek.

Quake96 - 2023-03-27, 21:47

Dokładnie jak olsza napisał. Przewód między kostką nano a kostką czujnika wału. Lubi się on załamywać i wtedy zależnie od jego położenia albo przewodzi albo nie. U mnie wymieniłem dość spory fragment i wszystko gra. Przy samej wtyczce była lekko uszkodzona izolacja, więc poprawiłem to termokurczem.
Quake96 - 2023-04-08, 23:31



Trochę odświeżyłem wygląd eleganta :D Stwierdziłem, że chcę jednak czegoś więcej niż "jako-tako" seryjny wygląd i poszedłem w kolorowanie i przyciemnianie szyb :twisted:

A no i prawe drzwi różnią się nieco odcieniem, ale przynajmniej w końcu wymieniłem tą kupę szpachli na naprawdę zdrowe drzwi. Te są prawdopodobnie w oryginalnym lakierze, za to błotniki już nie koniecznie, stąd ta różnica :lol2:

klacik126 - 2023-04-13, 14:04

Ma to swój klimacik 😁 jeszcze jakiś kołpak z przełomu tysiąclecia by siadł ładnie 😎
Quake96 - 2023-04-13, 16:33



Obecne kołpaki i tak bardzo mi leżą :D Nie ukrywam, że jakby była okazja to może jakieś alufelgi bym tu zamontował :D

Niemniej póki co jest jak jest i tak mi się podoba. I tak bardzo się to auto zmieniło w ten niecały rok :)

Quake96 - 2023-05-14, 21:55



Pomarańczowy bolid zaliczył wczoraj przegląd :twisted: Wiadomo, coś do poprawy jest, ale generalnie kupy się trzyma a i jak na to ile mnie kosztował to muszę go wręcz pochwalić :lol2:

Ba, nawet diagnosta powiedział że ładny :E

CZESIO1958 - 2023-05-15, 07:48

I bardzo dobrze 😃
romek - 2023-05-15, 13:13

Tuning lat 2000 to jest jednak to
Quake96 - 2023-06-24, 21:42

Propos tuningów, to ostatnio odświeżyłem sobie licznik przy okazji walki z linką prędkościomierza :twisted:




A dnia dzisiejszego pożegnałem wiecznie spadającą mi na łeb podsufitkę i zastąpiłem ją czymś ładniejszym i dającym więcej miejsca na głowę :lol2:


CZESIO1958 - 2023-06-26, 09:11

Głowa musi mieć miejsce :twisted:
Kubica - 2023-06-26, 23:55

A słupków C nie okleisz?
Quake96 - 2023-06-27, 17:40

Miałem okleić słupki C, ale zabrakło nam silikonu :lol2:

Pewnie dokleję wykładzinę i tam, w swoim czasie oczywiście :D

bsw - 2023-06-28, 10:18

Kleisz podsufitkę na silikon ?!?
romek - 2023-06-28, 15:33

Nie polecam silikonu do karoserii bo jest korozyjny. Chyba że bezoctowy.
Quake96 - 2023-06-28, 19:53

Panie, rozmawiasz z fachowcem, z silikonem mam do czynienia na co dzień w pracy :lol2:

To neutralny, bezbarwny silikon, dokładnie taki sam jaki stosowałem przy montażu podsufitki w żółtym maluchu jakieś 4 lata temu :twisted:




Zapewniam, niczemu on nie szkodzi i trzyma się jak cygan zasiłku :E

Quake96 - 2024-05-12, 19:35

Czas na mały odkop w kolejnym moim wątku samochodowym :D

Zeszłoroczna majówka upłynęła pod znakiem lakierowania żółtego malucha. Tegoroczna wyglądała mniej-więcej tak:



Plan zakładał aby podziałać przy mechanice. Pierwotnie plany były znacznie ambitniejsze, ale skończyło się na "tylko" wymianie sprzęgła, zbiornika i przewodów paliwowych...



Oraz jak się finalnie okazało, skrzyni biegów. Początkowo miałem po prostu wyciągnąć starą, sprawną skrzynię i ją uszczelnić, ale okazało się, że wycieków jest więcej niż przewidywałem i zwyczajnie zbrakło mi uszczelnień :lol2: W związku z tym, wytargałem z piwnicy skrzynię wyciągniętą kiedyś z żółtego malucha, wymieniliśmy w niej uszczelnienia półosi, oraz nieco ją wyczyściłem.



Skoro już miałem do tego okazję, to postanowiłem też nieco odświeżyć komorę silnika :)



Do końca majówki udało mi się uwinąć z zakładanymi pracami i auto mogło wrócić do jazdy :P



Oczywiście po wszystkim musiałem jeszcze podregulować sprzęgło, które nadal moim zdaniem za późno odpuszcza. Przy okazji, już po zakończeniu roboty, zazdrosna linka gazu stwierdziła, że ona też pierdoli dalej działać i musiałem wymienić jej wkład :roll: No, ale finalnie auto śmiga pięknie i choć mam jeszcze przy nim nieco mechanicznych zaległości, cieszy mnie bez granic 8)


CZESIO1958 - 2024-05-13, 08:58

Jest pięknie. A będzie jeszcze lepiej
O Yes

bsw - 2024-05-13, 17:27

Gratuluję udanej majówki :-)
Ja też walczyłem w długi weekend - dla odmiany z przodem.
Ale też skutecznie - opiszę w swoim wątku...

Quake96 - 2024-05-13, 21:50

No, majówka generalnie jak najbardziej udana, choć pierwotnie miałem jeszcze chrapkę na wymianę niemal całego układu hamulcowego i łożysk w kołach. Części do tego są, ale wyliczyłem siły na zamiary i poprzestałem na tym co opisałem :lol2:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group