| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Rezerwa FSO - Wymarzona Zastava 1100p Mediteran.
Chmielu17 - 2016-07-17, 22:42 Temat postu: Wymarzona Zastava 1100p Mediteran. Witam. (Wrzucam to auto do tego działu ponieważ było ono montowane w FSO i praktycznie odmiana tego modelu była dziełem polaków.)
Po słowie wstępu chciałem w tym temacie przedstawić swoje pierwsze auto jakie kupiłem za własne pieniądze i "wpisane" jest w całości na mnie. To auto to wymarzona od dłuższego czasu Zastava 1100p Mediteran z 1982 roku. Znalazłem ją przez przypadek, gdy od niechcenia przeglądałem olx, o któreś tam w nocy. Była wystawiona za 3500zł, szybko przeliczyłem posiadane pieniądze i rano wykonałem telefon do gościa. Okazało się, że chce jej się pozbyć z powodu "zrobienia miejsca w garażu". Zrobiłem jeszcze kilka negocjacji w sprawie przywiezienia mi jej na lawecie, bo znajdowała się ponad 500km ode mnie.
Sprawę tą załatwiłem z sprzedającym, który właśnie miał lawetę. Za dodatkowe 900 zeta przywiózł mi ją pod dom. Po przywiezieniu okazało się, że Zastava nie miała przeglądu od 2004 roku, a ostatnie ubezpieczenie było opłacone w 2009 roku... To mnie nawet nie zniechęciło i ją kupiłem.
Po zjechaniu z lawety, były właściciel odpalił ją na starym paliwie, silniczek mimo długiego postoju mruczał cichutko. Niestety z hamulcami było gorzej, bo ich nie było i na chwilę obecną jeszcze nie ma. W ciągu paru dni częściowo ją pod maską rozebrałem i teraz wymieniam wszystkie zużyte i uszkodzone elementy.
Łącznie zapłaciłem za nią ponad 4700 z ubezpieczeniem na pół roku.
Czy było warto?
Warto spełniłem swoje motoryzacyjne marzenie, nie patrzę na opinię w moim otoczeniu, chociaż koleżanki z pracy i znajomi są sceptycznie nastawieni do tego auta. Niektórzy nie wiedzą jak ono nawet wygląda. Z małych sukcesów to moja Zastava miała drugie miejsce w Top tygodnia na motokillerze.
Co do planów to chcę ją na razie "odgruzować" i zmodyfikować. A teraz po długim wstępie macie zdjęcia, zrobione krótko po zakupie.
Pan_Waclaw - 2016-07-17, 23:12
Zastavka to fajne auto, nigdy nie miałem okazji się nią przejechać a chciałbym Wygląda na fajnie spatynowaną - ogarnąłbym to co trzeba i jeździł na co dzień Co do ceny - cóż, tanio nie było, ale te auta to już towar deficytowy. Może jakbyś ogarnął sobie transport we własnym zakresie, to utargowałbyś coś na miejscu Ale nie ma co nad tym gdybać. Jak tam blacharka w tym egzemplarzu?
Chmielu17 - 2016-07-17, 23:21
Blacharka mimo pozorów jest w stanie całkiem dobrym. Słupek A na wysokości szyby czołowej z lewej strony ma dwie dziurki , urwane jest mocowanie prawego chlapacza z tyłu. Reszta wymaga tylko porządnej konserwacji. Przednie błotniki już ktoś kiedyś w niej wymieniał i widać, że w miarę się postarał.
Rocky - 2016-07-17, 23:32
A Mediteran nie powinna mieć kierownicy z Fiata 128 Sport? Co do zochy,fajna Sam bym w sumie taką nie pogardził.
Chmielu17 - 2016-07-17, 23:47
Z tą kierownicą też mi się zdaje, że miała być z 128 Sport oraz powinna mieć zamontowany inny prędkościomierz. Może ktoś na przestrzeni lat zmienił te elementy.
LOBUZ88 - 2016-07-17, 23:59
| Chmielu17 napisał/a: | | Wrzucam to auto do tego działu ponieważ było ono montowane w FSO i praktycznie odmiana tego modelu była dziełem polaków. |
Mediteranów nie montowano w FSO, jedynie wersje 5cio drzwiowe..z tym dziełem polaków tez mocno naciągana teoria - w Falenicy pomagali jedynie w opracowywaniu tłoczników do Medi ale cała dokumentacja przyjechała wraz z Jugosłowianami
Samo auto ciekawe i warte uwagi - ma potencjał !
CZESIO1958 - 2016-07-18, 07:26
Zastawa ma potencjał
W dawnych latach kilka razy jeździłem
Do 125 czy 126 nie ma porównania , wygodny pomykacz.
Jak dla mnie ciut miękki na zawiasie.
Ale i tak dobry i do miasta i w trasę.
Aron - 2016-07-18, 08:06
Ooooo, Zosia Medi! Sam od jakiegoś czasu z chęcią przygarnąłbym taką Zastavę, ale to bardzo ciężki obecnie temat. Zastavy tak po prostu wymarły gdzieś koło 2004 roku i praktycznie nie widuje się ich na ulicy, tylko jakieś zloty. Będę tu zaglądał co tu się dzieje Gratuluje nabytku.
Rampula - 2016-07-18, 08:57
Moje marzenie to 5drzwiowa w granacie z jasnym wnętrzem..
Kumpel w liceum miał pomarańczową po ojcu i super się nią jeździło, bardzo wygodne autko
Co do Twojej Zośki zostawiłbym ja w 100% serii
Vladi - 2016-07-18, 09:17
Bardzo fajne autki. Miałem kiedys okazje taką oglądać. Szkoda że był to szrot za duży pieniądz. A jak z dostępem do części do modelu? Skoro ciężko kupić całą Zastavke to co dopiero części
bzyku - 2016-07-18, 09:33
Zazdroszczę! Wspomniałeś coś o modyfikacjach - coś konkretnego?
synchro - 2016-07-18, 10:04
Świetna się wydaje, a samo to, że jest to Mediterianka Do tego cała ori i tapicerka w fajnym stanie
Punkty newralgiczne budy ma w porządku?
Chmielu17 - 2016-07-18, 12:30
| bzyku napisał/a: | Zazdroszczę! Wspomniałeś coś o modyfikacjach - coś konkretnego? |
Obniżenie zawieszenia, bo trochę koza jest , założę jakąś ciekawą rolkę. Przy silniku coś zmodyfikuję, ale bardziej jestem przychylny swapowi czegoś mocniejszego. Szkoda, że tam nie wejdzie zbytnio fiatowskie 2.0 DeOHaCe, ale 1.5 z Ritmo lub 1.6 16V z Fiata Marea też będzie ciekawą opcją.
| synchro napisał/a: | Świetna się wydaje, a samo to, że jest to Mediterianka Do tego cała ori i tapicerka w fajnym stanie
Punkty newralgiczne budy ma w porządku? |
Oprócz dwóch dziurek w słupku A tak jak wcześniej wspomniałem, to wszystkie punkty newralgiczne są w stanie naprawdę dobrym.
Tapicerka to fakt jest w dobrym stanie, ale boczki od drzwi się poddały po latach postoju dlatego są tak powyginane, o dziwo tylne są normalne proste. Deska rozdzielcza niestety prawdopodobnie pójdzie do wymiany, jest popękana w paru miejscach. Z podsufitki trochę się sypie . Paru rzeczy w środku brakuje, dosłownie drobnostek.
Rocky - 2016-07-18, 13:46
Chmielu17, Ja bym pakował 1.3 z Korala na twoim miejscu 1.5 z Ritmo fajna opcja,ale ciężko trafić. 1.6 z Marei-też niezła propozycja,ale jest trochę rzeźby
synchro - 2016-07-18, 14:29
Zarejestruj się na forum klubu zastawy. Dużo fajnych rzeczy szybciej do niej ogarniesz. Rozpórkę górną i dolną. Nie będzie pękała na podłużnicach. Szybę przednią, bo obecnie masz z klinem, a takowe były w tej wersji do 77r. Ogólnie bardzo mi się podoba :-) 500km, to w której części kraju ją kupiłeś?
Bobby - 2016-07-18, 23:48
Bardzo fajna zastavka mam nadzieję, że stanie się jeszcze ładniejsza niż jest teraz
| Vladi napisał/a: | A jak z dostępem do części do modelu? Skoro ciężko kupić całą Zastavke to co dopiero części |
Model 1100p/101 był produkowany w zakładach Zastavy do 2008 roku więc części z Serbii obecnie nie są problemem szczególnie, że raz w roku znajomy z klubu zastavy jeździ po części.
| Rocky napisał/a: | | Chmielu17, Ja bym pakował 1.3 z Korala |
Jeszcze trzeba znaleźć całego Korala z 1.3 a ja swojego nie oddam
| synchro napisał/a: | | Zarejestruj się na forum klubu zastawy. Rozpórkę górną i dolną. Nie będzie pękała na podłużnicach. |
Już kolega trafił i założył temat na forum klubu Zastavy a co do rozpórek to one tak naprawdę pokażą w jakim stanie jest przód.
Chmielu17 - 2016-07-19, 01:12
| synchro napisał/a: | | Rozpórkę górną i dolną. Nie będzie pękała na podłużnicach. Szybę przednią, bo obecnie masz z klinem, a takowe były w tej wersji do 77r. Ogólnie bardzo mi się podoba :-) 500km, to w której części kraju ją kupiłeś? |
Rozpórek poszukam, z szybami to późniejsza sprawa. Zastava była w Płońsku (Mazowieckie), jednak tablice rejestracyjne są z 1992 z Żoliborza, ostały się po drugim właścicielu tego auta.
Aron - 2016-07-21, 09:07
Miałem gdzieś chyba jakiś licznik do Zastavki. Muszę go znaleźć na moim składziku. Mi nie potrzebny, a może tobie się przyda na zaś Jak znajdę to podeśle fotki
Chmielu17 - 2016-08-02, 00:59
Witam ponownie. W ciągu paru dni zająłem się trochę Zastavą i porobiłem kilka zdjęć. Wyjąłem zbiornik paliwa odcinając starą rurę wlewową poklejoną taśmą izolacyjną, wylałem stare paliwo. Po wyjęciu czujnika poziomu paliwa zobaczyłem takie coś.
Zajrzałem też jak zamontowany jest układ wydechowy - dosyć ciekawie.
Chlapacz z prawy tylny ma urwane mocowanie ktoś dorobił nowe, na całe szczęście całkowicie demontowane.
Tak wyglądają boczki drzwiowe, skaj na nich był w dobrym stanie, więc go zostawiłem, płytę dorobię nową.
W tę piękną prostotę deski rozdzielczej można się wpatrywać godzinami.
I zaczynamy rozbiórkę wnętrza.
To coś owinięte w niebieskiej folii, to mata wygłuszająca, która "napiła" się już wody.
W trakcie rozbiórki odkryłem uszkodzoną podłogę z prawej strony. Pod wygładzinami i matami rdza zaczęła szaleć.
Praktycznie rozebrana cała w środku, znalazłem dwie martwe myszy podczas rozbiórki, stąd już wiem dlaczego taki smród był we wnętrzu. Fotele, kanapę oraz wykładziny zawiozłem do prania.
Pomalutku zbieram graty do silnika i nie tylko. Jeszcze muszę kupić pasek rozrządu, świece, kable zapłonowe, uszczelkę gaźnika (lub sam ją zrobię), zbiorniczek wyrównawczy, termostat z obudową.
CZESIO1958 - 2016-08-02, 05:52
Znaleziska prawie standardowe
Pan_Waclaw - 2016-08-02, 10:22
Czyli jednak trochę roboty przy blacharce będzie Chyba niemożliwe jest trafić naprawdę dobry pod tym względem egzemplarz...
Ciasteczkowy - 2016-08-02, 18:07
ale ona jest fajna
mtts - 2016-08-02, 18:33
Mediteran ze względu na małą ilość występujących sztuk jest ciekawy, ogólnie ma potencjał!
W sumie fajnie się tym jeździ, jest całkiem rześkie i nawet spoko się prowadzi..
Ja sporo miałem do czynienia dokładnie z tą, zieloną z czerwonym/bordowym środkiem:
Nie ukrywam, że przydałoby się trochę części, a nie chcę się specjalnie rejestrować i zaczynać od giełdy na forum Klubu Zastava - może ktoś z zarejestrowanych zechce pomóc?
adi20007 - 2016-08-02, 23:28
Kurde mają coś w sobie te Mediterany Wygląda na fajną bazę.
| mtts napisał/a: | Mediteran ze względu na małą ilość występujących sztuk jest ciekawy, ogólnie ma potencjał!
W sumie fajnie się tym jeździ, jest całkiem rześkie i nawet spoko się prowadzi..
Ja sporo miałem do czynienia dokładnie z tą, zieloną z czerwonym/bordowym środkiem:
Obrazek
Nie ukrywam, że przydałoby się trochę części, a nie chcę się specjalnie rejestrować i zaczynać od giełdy na forum Klubu Zastava - może ktoś z zarejestrowanych zechce pomóc? |
Kilka lat temu rozbierałem taką Zastavkę i to co się jeszcze do czegoś nadaje zostawiłem. Napisz co potrzebujesz
bzyku - 2016-08-03, 13:19
Jeśli myślisz o swapie to pomyśl o jakimś 1.5 albo 1.7 z Ibizy MK1 Porsche System
Ja miałem okazje jeździć taką Ibizą z 1.2 i już fajnie się to zbierało, a co najlepsze konstrukcyjnie Zastava i Ibiza są bardzo zbliżone, zwłaszcza jeśli chodzi o zawieszenie
Rampula - 2016-08-05, 18:06
Jest jakiś polski film z lat 80 gdzie gość pomyka białym Mediteranem, a przód ma z jakiejś hondy albo innego Japońca... Kojarzy ktoś tytuł??? Oglądałem dawno temu na yt
danielewicz - 2016-08-05, 18:14
Trójkąt Bermudzki.
Aron - 2016-08-08, 15:32
Faktycznie! A jaki ma zajebisty tył ta Medi w filmie! Jaram się!
Chmielu17 - 2016-09-29, 11:43
Witam ponownie po iluś tam dniach. Jako, że mam urlop postanowiłem trochę pogrzebać przy Zastavie, żeby zaprowadzić ją na przegląd. Na pierwszy ogień zdjęcie "śrub" i podkładek, którymi była przykręcona kolumna kierownicza (podkładki były aluminiowe).
Podłoga po zerwaniu mat wygłuszających...
Wczoraj i przedwczoraj ściągnąłem zaciski z przodu, tłoczki zapieczone na maksa, zalałem je płynem hamulcowym może coś odpuszczą.
Gumy stabilizatora i jego tulejki w wahaczach...
I ściągamy całą lewą część zawieszenia.
Piękna osłona sworznia, ten sworzeń był wybity totalnie, ale prawy wahacz o dziwo był jeszcze w miarę dobrym stanie.
No i teraz najlepsza część - kolejne graty do Mediterana, niektóre kupione też na zapas do Poloneza.
Reflektory przednie nówki H4 Wesem.
Wahacze TRW z mocowaniem na 10mm.
Gumy, wieszaki tłumików.
Przewody hamulcowe od 125p.
Nowy pasek rozrządu i parę innych gratów.
Obecnie Zastava tak się "prezentuje"
Hanss - 2016-09-30, 11:44
Zaciski hamulcowe to nie jest przypadkiem to samo co w 125p i polonezie starego typu?
Chmielu17 - 2016-09-30, 14:06
| Hanss napisał/a: | | Zaciski hamulcowe to nie jest przypadkiem to samo co w 125p i polonezie starego typu? |
Tak są takie same tylko z tego co się orientuję to różnią się tłoczkiem i odpowietrznikiem,ponieważ w Zastavie są one stalowe, a nie z aluminium.
01.10.2016
Takie tam sobotnie rozkminy z poliuretanami do Zastavy, a w zasadzie z Poloneza do Zośki. Na razie tylko stabilizator, bo z resztą muszę jeszcze pokminić.
Ameryki w sumie nie odkryłem...
Rocky - 2016-10-02, 16:48
Na całe zawieszenie dajesz poliuretany? Jeśli tak,to na całą zawieche żółte?
Chmielu17 - 2016-10-03, 01:12
Z przodu jeszcze trafią do "gniazda" stabilizatora w wahaczu. Z tyłu w mocowaniach wahaczy z budą, będą prawdopodobnie przerobione tuleje z dolnych wahaczy z Poloneza. Jeśli chodzi o kolor to tak będą żółte, bo lubię żółty. A tak na poważnie ich twardość wynosi 85 ShA, więc są niewiele twardsze od seryjnej gumy.
Chmielu17 - 2017-02-07, 09:03
Pora na odświeżenie tematu, a więc:
-Dorobiłem uszczelkę gaźnika, rozebrałem jego górę i go wyczyściłem.
- Kupiłem kierownicę Monte Carlo 31cm i dokupiłem do niej klakson od Zastavy.
Przed Sylwestrem kupiłem jeszcze za małe pieniądze fotele IG Standard z Poloneza. Pojadą kiedyś do tapicera.
efelek - 2017-02-07, 17:49
Oo to chyba nawet moja była kierownica
Chmielu17 - 2017-02-07, 22:45
Być może była Twoja, ale teraz jest moja.
Chmielu17 - 2017-02-14, 20:38
Jak się kupiło "kubełkowe" fotele do samochodu, to trzeba kupić też pasy do nich. Miały być żółte, ale trafiły się czerwone. Wymagają porządnego prania.
Aron - 2017-02-14, 23:37
Ładnie się tu dzieje, ładnie
r3mix - 2017-02-15, 10:38
Chcesz założyć pasy szelkowe do tych Inter Groclinów?
Rocky - 2017-02-15, 13:29
Czyli idziesz w bardziej rajdowe klimaty? Podoba mnie się to!
malan126 - 2017-02-15, 14:19
Zawsze chcialem mieć Zastave... nadal chce zapowiada się ciekawie
Chmielu17 - 2017-02-19, 18:38
Pora na małą aktualizację:
Z pomocą taty rozebrałem zwrotnice do końca i przygotowałem razem je razem z stabilizatorem oraz jego uchwytami do malowania. Dzisiaj pomalowałem te elementy podkładem epoksydowym. Jutro jak wszystko pójdzie dobrze to zamawiam czarny lakierek, we wtorek maluję i pewnie pod koniec tygodnia stawiam tę francę na 4 koła.
Przed-->W trakcie-->Po
Co do pasów Schroth'a na razie będą jeździły z oryginalnymi karkołamaczami, a fotele IG muszą przejść renowację, bo ruda je od dołu zaatakowała.
Chmielu17 - 2017-02-25, 22:06
Witam po prawie tygodniowej przerwie. W ciągu tygodnia udało mi się przygotować graty do złożenia przedniego zawieszenia od Zastavy. Pomalowałem na czarno zwrotnice, wcisnąłem łożyska i wsadziłem piasty. Na stabilizator założyłem poliuretany i ich uchwyty. Dokupiłem dzisiaj brakujące śruby i podkładki.

Rano, gdy wyszedłem na dwór zastałem taki widok, który był mi znany od kilku miesięcy.
To zacząłem składanko od lewej strony.

Po paru godzinach, źle założonych wahaczach, niecenzuralnych słowach i po groźbach odwiezienia na szrot wyszło mi coś takiego. Zawieszenie na ten czas złożone. Hamulce pewnie ustąpią czemuś lepszemu, amory i sprężyny na razie zostają seryjne, bo hajs się nie zgadza.
No i w pi*zdu i wylądowała
Chmielu17 - 2017-04-15, 00:20
Pora na aktual, bo temat się zakurzył. Wpadły mi w łapy okazjonalnie felgi Borbet Abarth 15" z 1990 roku o szerokości 7 cali, ale to już nie w tym sezonie. Na pobliskim szrocie zdobyłem lotkę z Ibizy mk1, z której zrobię "kaczy kuper" oraz tylne zawieszenie, które posłuży do odbudowy lub modyfikacji seryjnego zawieszenia.
Z ostatnich prac ściągnąłem miskę olejową przy okazji zdejmując belkę zwieszenia silnika i skrzyni, która okazała się pęknięta. Wypiaskowałem sam te elementy, naprawiłem, pomalowałem i złożyłem. Zastava dostała też nowy filtr oleju i olej, który nie był zmieniany od iluś tam lat.
Rocky - 2017-04-15, 08:49
Hmmm... Z borbetami może być ciekawie
Adi. - 2017-04-15, 10:31
Widzę wlepy LRK. Jak mojego skończę to pewnie spotkamy się na jakimś spocie
Chmielu17 - 2017-04-15, 23:19
| Rocky napisał/a: | Hmmm... Z borbetami może być ciekawie |
W zasadzie Bobety są felgami "przejściowymi" zobaczę czy je jeszcze użyję. Smoory są całkiem spoko i nieźle wyglądają na 1100p.
| Adi. napisał/a: | Widzę wlepy LRK. Jak mojego skończę to pewnie spotkamy się na jakimś spocie |
Na pewno. Nie byłeś może na rozpoczęciu sezonu w Zielonej Górze? Parę samochodów z LRK tam było, ale tak to głównie Klasyki ZG.
Knight_in_fire - 2017-05-15, 23:51
| Rampula napisał/a: | | Jest jakiś polski film z lat 80 gdzie gość pomyka białym Mediteranem, a przód ma z jakiejś hondy albo innego Japońca... Kojarzy ktoś tytuł??? Oglądałem dawno temu na yt |
W sumie ten przód ma lepszy i bardziej aerodynamiczny, choć pochylenie szyby trochę przywodzi na myśl Poloneza z estetycznego punktu widzenia. Z tyłu jakby dać lampy z Ibizy, Fiesty Mk4 albo Astry sedan, to byłby bardzo nowoczesny. Sam jestem ciekaw kto skusiłby się dziś na taki projekt, czy to "śpioch", czy rajdowy.
Chmielu17 - 2017-08-12, 23:49
Takie tam kończenie składania pierwszej "ewolucji" tego padła. Z zewnątrz zostało jeszcze założone lusterko "czarne rosyjskie", naprawiłem też instalację elektryczną, założyłem alufelgi z Poloneza parę jeszcze innych rzeczy też wyszło po drodze. Z zewnątrz na razie zostanie tak jak jest, z biegiem czasu będę cuś modził. Z przyjemniejszych rzeczy złożyłem prawie całe wnętrze oprócz boczków drzwi, do których muszę dorobić płyty. Zobaczcie jak ładnie Schrothy siadły.
Chmielu17 - 2017-11-22, 22:45
Pora lekko odświeżyć temat. Dzisiaj dotarła do mnie prosta rozpórka kielichów. Po luźnych przymiarkach wyszło, że nadwozie tym miejscu "uciekło" 2-2,5cm do środka. Trzeba będzie naciągać.
Chmielu17 - 2018-01-31, 21:35
Jako, że w Zastavie się skończył z niewiadomych przyczyn silnik, postanowiłem go nie naprawiać, tylko zamontować coś mocniejszego. Po niedługich poszukiwaniach drogą kupna nabyłem to:
Mechanicznie Siena prawie igiełka. Jednak jeżeli chodzi o blacharkę, to niestety auto już nie istnieje. Jest to wersja o mocy 101 koni, gazu nie widziała, przebieg lekko ponad 111 000km. Wymontuję z niej, to co potrzebuję a reszta trafi do krainy wiecznych autostrad.
Chmielu17 - 2018-04-14, 23:45
Dawno nie pisałem, ale jest tak rozbieram obecnie dawcę silnika, zostało już niewiele.
Zacząłem od elektryki, trochę było odkręcania, wypinania kostek, oznaczania przewodów, ale się udało. Z schematem od Sieny i 1100p w rękach, rozdzieliłem potrzebne przewody do odpalenia 1.6. Sterownik zawiozłem do taty mojego kolegi, który jest elektromechanikiem on "ściągnął" mi immo z niego, więc nie będzie problemów z odpaleniem.
Dziś wziąłem i wyciągnąłem z Sieny silnik. W tygodniu po pracy rozpinałem jego osprzęt, żeby później mieć znacznie ułatwioną pracę. Silnik w dawcy stwierdziłem, że wyciągnę dołem, dzięki temu nie musiałem się z nim szarpać. trzeba było tylko podnieść nadwozie na odpowiednią wysokość. Przy okazji zabrałem sobie jeszcze wentylowane hamulce 240mm na przód.
I tak to się na teraz skończyło.
Chmielu17 - 2018-04-30, 09:53
Z aktualizacji, Sienę dawcę oddałem na złom - kwestia załatwienia biurokracji i ślad po niej zniknie. Z Zastavy wyciągnąłem silnik 1.1, dzięki temu mam pustą komorę i mogę wzmacniać pomału nadwozie.
Na pierwszy ogień zamontowałem rozpórkę kielichów. Widać jak po 36 latach się nadwozie poddało i trzeba było mu pomóc. Miękkie nadwozie, to wada wszystkich egzemplarzy Zastav 1100/101 i Fiatów 128.
Następnie zabrałem się za kolejne wzmocnienie - trójkąt na łączeniu ściana grodziowa/podłużnica
Po ściągnięciu nagrzewnicy ujrzałem takie coś...
Nie załamałem się zaspawałem otwór na przewody przekaźnika awaryjnych i alternatora - pójdą inną drogą. Oczywiście spawy poprawiłem.
I na końcu naprawiłem pęknięcia oraz wstawiłem wyżej wymieniony trójkąt. Wstawię prawdopodobnie jeszcze wzmocnienia z Ritmo/Ibizy.
Chmielu17 - 2018-07-14, 00:33
Swap. Będzie inna skrzynia od Regaty V z tzw. dolnym wybieraniem. Blok powiercony pod nową łapę, przerobiony rozrząd. Jakoś to zawisło, ale wymaga jeszcze dużo pracy.
ScreeNDorifto - 2018-07-14, 01:20
Dobrze sie dzieje
Powoli do przodu i bedzie dobrze, cholernie zazdroszcze Ci te medi..
Pozdrawiam:)j
Chmielu17 - 2018-08-05, 23:56
| ScreeNDorifto napisał/a: | Dobrze sie dzieje
Powoli do przodu i bedzie dobrze, cholernie zazdroszcze Ci te medi..
Pozdrawiam:)j |
Staram się cały czas żeby, to jakoś wyszło.
W piątek wykombinowałem wentylator do chłodnicy - musiał być w miarę cienki przez ograniczone miejsce w komorze.
Będzie założona nowa chłodnica dedykowana do Fiorino 1.7D. Niestety jakość jej wykonania nie powala, gnie się nawet przy delikatnym dotknięciu, ale do rzeczy. Obudowa wentylatora pochodzi od Uno 1.1, jest dosyć mocno zmodyfikowana, a w nią jest zamontowany wentylator klimatyzacji Spal od wozu prestiżu jakim jest Audi A4 B5. Sprawdziłem go i jest całkiem wydajny. Jeżeli jednak nie będzie dawał sobie rady, wtedy założę niewiele większy, ale znacznie mocniejszy wentylator od Mondeo Mk3 TDCI lub VW Transportera T5.
Wczoraj za to po południu wyciągnąłem skrzynię od Sieny i zamieniłem na tą od Regaty, przy okazji rozebrałem sprzęgło, które pójdzie do przeróbki. Będzie tarcza 200mm z wieloklinem 17 - Regata ma 190mm. "Nowa" skrzynia nigdzie nie obciera w przeciwieństwie do poprzedniczki.
Skrzynie wizualnie są bardzo do siebie podobne prawdopodobnie wiele elementów z nich jest między sobą zamiennych, co stwarza pole do dużych modyfikacji.
Zostało zrobienie gniazda na poduszkę skrzyni. W Zastavie seryjnie ona nie występuje, dlatego często pękały prawe podłużnice w tych autach od obciążeń i złego rozkładu mas.
Chmielu17 - 2018-09-02, 23:58
Czas na większy aktual.
Na pierwszy ogień sprzęgło, tarcza na wieloklin 17 została przerobiona z 190mm na 200mm. Docisk będzie od Sieny. Nowa tarcza po lewej, po prawej Siena.
Zbudowałem też gniazdo poduszki skrzyni biegów. Wiadomo trzeba to poprawić i wykończyć. Sama poduszka pochodzi z Ibizy/Ritmo/Regaty
Zrobiłem też wstępną wersję dolotu, jest to rura od Sieny i do niej dołożona rura od Bravo/Bravy a do tego chińcki stożek.
Podłączyłem też elektryczną pompę paliwa, było z tym trochę zabawy. Przez brak miejsca pod podwoziem musiałem ją ostatecznie wrzucić do bagażnika. Zamontowałem sterownik silnika na gumowych poduszkach oraz włącznik wstrząsowy z SC900. Pedał gazu musiałem przerobić na linkę. Jest to hybryda pedału gazu od Zastavy i Fiata Uno. Linka jest od Sieny i wychodzi w seryjnym miejscu 1100p.
Na koniec, w sobotę przytuliłem gwint od Golfa III firmy FK, więc trzeba go będzie zmodzić, żeby siadł do Zasty. Prawdopodobnie wpadną też dłuższe wahacze od Ibizy.
slawo - 2018-09-03, 09:48
Mega robota. Będzie soczna maszynka.
buczek21 - 2018-09-03, 11:14
Szacun za robote...
Tyle z mojej strony...
Zastanów się nad tymi dłuższymi wahaczami przy glebie... Bo skończysz tak ja parenastcie lat temu przy swoim fiacie 127 i porządnej glebie....
Będą wyskakiwać półosie z skrzyni biegów..Tak się dzieje już jak zostawisz seryjne wahacze.. a gdzie tam dłuższe..
Chmielu17 - 2018-09-10, 00:40
Z tymi wahaczami, to przemyślę. Do nich przydałaby mi się skrzynia z Ritmo z podwieszanymi półosiami, ale to będzie już przy innym silniku.
Przy okazji lekki aktual.
Dopasowałem odpowiedni zbiorniczek wyrównawczy z Lublina, została kwestia jego zamontowania i zaślepienia dwóch króćców.
Zacząłem robić też instalację elektryczną. Pozostało podłączyć pompę paliwa, zrobić miejsce na kontrolkę "Check engine" i obrotomierz. Dodatkowo na stacyjce będą założone przekaźniki. Zacząłem też owijać instalację taśmą parcianą, jak dla mnie wygląda, to nieźle.
Byłem zmuszony też zmienić wtyczkę w wiązce wentylatora chłodnicy, efekt przed i po
Wczoraj na szrocie trafił się dawca paru gratów w stanie kolekcjonerskim.
Chmielu17 - 2018-09-22, 00:11
Lekki aktual.
Zamontowałem ostatnio alternator, początkowo miał wisieć na zmodyfikowanej łapie od Zastavy i regulatorze od CC 700, jednak wpadłem na inny pomysł i wziąłem łapę od Sieny. Jest to bardzo masywny element, ponieważ wisi na nim nie dość, że alternator, to jeszcze cały silnik. Postanowiłem wyciąć z niego zbędne elementy. Teraz będzie tak jak w Sienie, alternator jest na stałe, a pasek reguluje się za pomocą rolki i dwóch śrubek.
Zakończyłem praktycznie sprawę z układem chłodzenia, podorabiałem "nowe" przewody, które tak naprawdę są pociętymi przewodami od Sieny. Widać też zamontowany wentylator i chłodnicę, która mija się na styk z silnikiem. Ogarnąłem też elektrykę i dołożyłem dwa przekaźniki na stacyjkę, jeden steruje rozrusznikiem, drugi resztą urządzeń.
Tak, to wygląda na chwilę obecną, widać zamontowany zbiorniczek wyrównawczy z Lublina. Myślę, że silnik się nie rozsypie po pierwszym odpaleniu.
Majonez - 2018-09-22, 21:51
Ciekawie to wygląda .
Chmielu17 - 2018-09-30, 02:28
Postanowiłem ogarnąć Zastavę na gotowca, przez parę sytuacji zostałem zmuszony na parę ustępstw wobec tego auta w tym roku.
Najpierw odma, została z moim kunsztem spawalniczym przerobiona, bo przeszkadzała w montażu chłodnicy. Machnąłem też osłonę rozrządu, bo coś się popsuło i nie chciała pasować.
Druga sprawa - przeniesienie napędu. Półosie będą od Zastavy z krzyżakami od Sieny. Co do sprzęgła, wyszła taka mieszanka. Docisk i zamach Siena, tarcza Uno na 17 frezów 190mm - zakuta na 200mm, łożysko oporowe od 1100p, bo te co ze skrzynią przyjechało gdzieś przesiałem. Początkowo nie mogłem w ogóle skręcić skrzyni próbowałem z 10 razy i nic. Okazało się, że przy zakładaniu docisku nie wycentrowałem tarczy sprzęgła.
Jeszcze uszykowałem dwururkę do zbudowania wydechu oraz położyłem szybką konserwację na podłużnice i dół pasa.
No i to by było na tyle.
Rocky - 2018-09-30, 12:12
https://allegro.pl/przyrzad-do-centrowania-tarczy-sprzegla-jonnesway-i6730600915.html
Do Centrowania tarczy sprzęgła kupuje się taki wihajster
Chmielu17 - 2018-10-07, 14:06
Rokcy na przyszłość będę pamiętał żeby zaopatrzyć się w ten wynalazek.
Przebudowałem wydeszek składa się z dwururki od Sieny, "reduktora" w postaci kawałka rurki z nakrętką na sondę od Seicento, dalej jest seryjna rura od Zastavy, która wychodzi na ori tłumiki. Na razie musi tak zostać, wydechy typu bosozoku, shotgun muszą poczekać.
Weld porn normalnie . Nie jest to do końca ładny spaw, ale jak na totalnego amatora, nie ma chyba tragedii. Całość została pomalowana czarną żaroodporną farbą.
Czas na najważniejszą kwestię odpaliłem silnik w nowej budzie, na krótko, bo układ chłodzenia nie był podpięty. Wcześniej walczyłem z jego uruchomieniem, najpierw nie podpiąłem wiązki, następnie lało się wszędzie paliwo. Ostatnim utrudnieniem był odwrotnie podpięty wąż paliwowy przy samym silniku, po jego zamianie silnik "ochoczo" uruchomił się. No i tu krótki filmik wyżej wymienionej akcji.
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
danielewicz - 2018-10-08, 10:22
No to już coraz bliżej
Chmielu17 - 2018-10-08, 21:16
danielewicz nawet nie wiesz jak się nie mogę doczekać pierwszej jazdy tym wynalazkiem.
Niestety im dalej w las tym więcej drzew, z początku jak umieściłem nowy silnik miałem problem z kołem pasowym pompy wody, które praktycznie oparło się na podłużnicy i kawałka gniazda łapy. Nie chciałem w sumie podcinać podłużnicy, wziąłem tylko przyciąłem łapę. Niby pomogło ale połowicznie...
Dziś będąc na szrocie zacząłem spoglądać na silniki, które idą na rozbiórkę. W oczy rzucił mi się znajomy silnik, 1.4 SOHC na monopunkcie z Sieny/Palio. Spoglądam na pompę wody, a ona posiada węższe koło niż w moim 1.6. Wziąłem ją sobie wykręciłem łącznie z napinaczem oraz zabrałem pasek.
Zaraz po powrocie zdemontowałem pompę z 16V i założyłem "nową" od 1.4. Zakładam pasek i zonk. Ludzie którzy pracowali we Fiacie chyba nie mieli rozumu i godności człowieka. Koło od 1.4 nie pokrywa się z kołem wału od 1.6. Jest przesunięcie o 1 ząbek na pasku i nie pasuje.
Przyczyną jest koło wału a w zasadzie jego koronka do czujnika położenia wału. W 1.6 znajduje się ona w wewnętrznej stronie koła. W 1.4 jest na zewnątrz. Tym samym bieżnie pod pasek są też lekko inaczej ustawione. Wnerwiony wziąłem porównałem obydwa koła po ilości zębów, montażu klina i wymiarów. Wychodzi na to samo, więc jutro czeka mnie znowu wyprawa na szrot. Alternator też muszę wymienić, ponieważ występuje ten sam problem.
Lepsze wiadomości, znalazłem na innym szrocie rzadko już występujący w przyrodzie, przynajmniej u mnie stabilizator pod skrzynię V. A ile tam "rare" części od świeższej trochę konstrukcyjnie Ibizy znalazłem , ale dopiero później się w nie zaopatrzę.
Chmielu17 - 2018-10-20, 23:18
Ogarnąłem temat pompy wody, skończyło się tak. Koło pasowe od Sieny 1.6 stoczone o jeden rowek. Sam pasek został założony od Sieny 1.4. Dotoczyłem też nakrętkę wału. Teraz jest idealny odstęp od podłużnicy. To było tak proste do zrobienia, a ja jak zwykle nie pomyślałem.
Dobrałem też odpowiednie krzyżaki do skrzyni od Uno i półosi od Zastavy. Te od Sieny 1.6 nie pasują, mają wieloklin 22, a nie 20 jak to jest w 1100p. Te "nowe" są od Palio/Sieny 1.4. Pasują praktycznie idealnie.
Kupiłem też stabilizator pod skrzynię V. To ten na górze.
Chmielu17 - 2019-01-24, 21:02
Czas na aktualizację, lepiej późno niż wcale.
Zabrałem się za maglownicę z Ibizy 021, która jest na "normalne" końcówki. W Zastavie jest regulacja na rurki i końcówki mają nietypowy gwint. Żeby odkręcić z niej końcówki musiałem użyć klucza hydraulicznego i imadła, pięknie strzelały przy odkręcaniu. Nie dziwi mnie to. W końcu były jeszcze fabryczne TRW z napisem SEAT. Odświeżyłem drążki i uszy od gumowych obejm, które ten magiel trzymają.
Podjąłem się też walki z układem chłodzenia, oryginalna nagrzewnica połączona z wężami od 16V. Na powrocie połączenie na Sienowskim odpowietrzniku. Na zasilaniu połączone dwa węże rurką. Planuję też wywalenie w późniejszym czasie zaworu nagrzewnicy i zastąpienie go odpowiednikiem z VW T4. Została mi prawdopodobnie wymiana chłodnicy na taką z Polo 86c oraz połączenie z zbiorniczkiem wyrównawczym. Obudowa nagrzewnicy musi zostać podcięta przez wstawiony przeze mnie trójkąt wzmacniający.
Dzisiaj przyszły do mnie nowe amortyzatory na przód. Chciałem gazowe Bilsteiny, ale nie szło ich zdobyć, więc kupiłem Monroe. Zdobyłem też nowe obejmy gumowe maglownicy. Wziąłem też nowe końcówki drążków Monroe, bo miałem pewną nieprzyjemną przygodę, gdy kupiłem u siebie na miejscu. Raz, koleś sprzedał mi gunwianą Mototechnikę, dwa jak chciałem dokupić drugą końcówkę, to ożenił mi dłuższą od poprzedniej.
Chmielu17 - 2019-02-04, 21:39
Małe przepalanko z problemikami
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
Kupiłem poliuretany do stabilizatora na 18mm, wysłali w tamten poniedziałek. Firma kurierska wiozła mi je od 29.01 z Zielonej Góry do Nowej Soli (prawie 30km). W końcu sam musiałem je odebrać. Okazało się, że kurier, który je miał przywieźć tak sobie schował tę przesyłkę, że 30 minut magazynierzy jej szukali. Cudem przed samym zamknięciem ją odnaleźli.
Majonez - 2019-02-04, 23:52
Żyje Z czego tak płyn cieknie ? Coś się rozszczelniło, czy coś masz nie podłączone ?
danielewicz - 2019-02-05, 01:31
Aż miło popatrzeć że to pracuje 👍 działaj dalej bo mocno kibicuję.
Chmielu17 - 2019-02-05, 20:44
| Majonez napisał/a: | Żyje Z czego tak płyn cieknie ? Coś się rozszczelniło, czy coś masz nie podłączone ? |
Nie założyłem wężyka z zaworkiem na rurkę odpowietrzającą chłodnicę i tam kapało. Drugie miejsce wycieku, to połączenie dwóch węży na powrocie z nagrzewnicy. To już dzisiaj prawie ogarnąłem i nie cieknie.
danielewicz nawet nie wiesz jaki mam zaciesz, jak mogę już to odpalić i to działa. A jak zrobię łutututu, to już w ogóle jestem zadowolony.
Dzisiaj oprócz ogarnięcia układu chłodzenia zrobiłem dwie rzeczy. Zlałem starą zupkę z silnika, trochę nieświeżą, nie wiem co to za dziadostwo było wlane. Druga sprawa odświeżyłem drążek stabilizatora, jak przyschnie dobrze, to zakładam na niego poliuretan i do budy.
Miałem też nieprzyjemne zdarzenie, podczas pracy silnika coś zaczęło się tłuc, no cały czas tłukło, cały czas. Po wnikliwym śledztwie okazało się, że odkręciło się koło pasowe na wale. Nakrętka od niego leżała pod autem. Za słabo dokręciłem i mało brakło, a bym rozwalił silnik.
06.02.2019
Założyłem nowy filtr oleju i zalałem silnik syntetycznym Valvoline Max Life 10W40. Zobaczę, czy hydraulika będzie na nim tak mocno stukać na zimnym. Na tym oleju co był dosyć głośno pukała, ale na ciepłym, to zjawisko znikało.
Założyłem też poliuretany z wieszakami na "nowy" stabilizator i przykręciłem nakrętkę koła pasowego na klej.
Chmielu17 - 2019-02-10, 19:54
Lekki aktual
Odpaliłem auto po wymianie oleju, ładnie pracuje na zimnym. Hydraulika nie klepie, ale prawdopodobnie krokowiec oszalał i z początku trochę obroty falują. Później się uspokaja.
Założyłem obudowę nagrzewnicy, musiałem dowiercić w niej jeden otwór na przelotkę przewodów chłodzenia. Już to zaczęło wyglądać. Czeka mnie jeszcze montaż rozpórki, ale będę ją musiał zmodyfikować pod dolot 16V.
Chciałem założyć nowy drążek stabilizatora, ale nie pasuje. Jak ja to mierzyłem.
Film jak ładnie pracuje seryjnym wydeszku z 1.1.
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
Pan_Waclaw - 2019-02-10, 20:37
Jest super 3mam kciuki!
Chmielu17 - 2019-02-14, 21:14
Dziś poskładałem sobie na przyszłość maglownicę z Ibizy 021. Założyłem nowe końcówki drążków z nakrętkami oraz odświeżone obejmy z nowymi gumami.
Składam też układ paliwowy w komorze silnika. Muszę poprawić ten nieszczęsny dolot, przerobić rozpórkę kielichów - musi mieć kształt trapezu aby szła pod dolotem. Planuję też przerobienie uszczelnienia półosi, na wyjściu z skrzyni.
Jeżeli wszystko dobrze pójdzie, będę miał dwa "rare graty" do tego wózka.
Chmielu17 - 2019-02-19, 13:39
Drobne prace porządkowe.
Usunąłem przewód od wspomagania hamulców razem z kolankiem, zaślepiłem go śrubą M14 z oringiem. Ten sam los spotkał elektrozawór pochłaniacza par paliwa i rurki od niego. Założyłem też odpowietrznik do chłodnicy z SC oraz podłączyłem porządnie przewody paliwowe.
Zacząłem też układać elektrykę. Przykręcana w Sienie podstawa bezpiecznika pompy paliwa i jej przekaźnika, została wspawana w podstawę akumulatora. W plastiku osłaniającym wywierciłem dziurę na montaż jednego z złączy wiązki.
CZESIO1958 - 2019-02-19, 14:23
Idziesz do przodu 👉 😅
Chmielu17 - 2019-02-27, 17:35
Wpadł nowy grat.
Nówka stabilizator pod skrzynię pięciobiegową. Z fabryczną nalepką Zastavy. Rzecz dosyć niespotykana u nas w kraju.
Stabilizator ma charakterystyczne obniżenie, nie występujące w naszych krajowych Zastavach 1100p, wyposażonych w skrzynię IV. Dzięki temu nie będzie on uderzał podczas jazdy w większą obudowę skrzyni V.
CZESIO1958 - 2019-02-27, 18:10
Ot ciekawe 😁
Chmielu17 - 2019-03-17, 22:37
Aktualizacja.
Zamontowałem z tydzień, półtora temu stabilizator. Widać jak omija obudowę skrzyni.
Złożyłem też półosie. Krzyżaki od Sieny 1.4 8V, same półosie są seryjne z przegubami od Zastavy tak samo jak nowe manszety. Zobaczę ile, to wytrzyma, ale pewnie niedługo.
Po założeniu półosi wziąłem zacząłem wlewać olej. Wybrałem najtańszy orlenowski hipol, bo nie wiem w jakim stanie jest skrzynia. Skrzynia ma go w sobie około 3,75 litra. Przy okazji trochę się namęczyłem z korkiem wlewu, który ktoś kiedyś uszkodził. Ledwo go odkręciłem zapierając się nogą . Od razu został zmieniony na korek z 1100 pod kluczyk 17mm.
Chmielu17 - 2019-03-25, 19:02
Chciałem założyć przekładnię kierowniczą z końcówkami, ale okazało się, że nie pasuje. Jest za długa, nawet przy maksymalnym skręceniu regulacji. Tak patrzę. O co chodzi? Porównałem zwrotnicę Zastavy i Ibizy okazało się, że mają różne wąsy do końcówek drążków. Postanowiłem skrócić drążki 3,5cm i zrobić dłuższy gwint o około 5cm. Tak to wyszło. Na drugi dzień zamontowałem to wszystko, ustawiłem na oko i....
Wyruszyłem w drogę pierwszy raz po swapie.
To było straszne przeżycie. Po wyjechaniu z podwórka na ulicę, chciałem przyspieszyć, a tu jak coś mi z tłumika nie strzeli i silnik zaczął przerywać, więc cyk dwójeczka i jedziemy, niestety dalej, to samo. Po chwili sobie przypomniałem, że mam z przodu zaciski bendiksa, które długo stały więc się opamiętałem z gazem w podłogę. Wróciłem na podwórko, auto nie reaguje na gaz. No tak, paliwo się kończy i pompa zaczyna ciągnąć powietrze, dlatego się dławi. Podjąłem ważne inwestycje jak bańka z 10 litrami benzyny 95. Zalałem odpaliłem i wyjechałem na ulice. Hmm... prowadzi się względnie, hamulce piszczą, opony piszczą, kierunki nie odbijają fabrycznie, ale tak się całkiem zbiera. Ludzie się gapią, nie wiedzą co się wyczynia, że ktoś gania śmietnikiem po dzielni.
CZESIO1958 - 2019-03-25, 19:42
Ogarniesz to 😈
A co to za Żukosław ze zgnitymi progami 😎
Chmielu17 - 2019-03-25, 20:51
Ogarnąć się ogarnie, tylko kwestia czasu.
A Żul, to mojego taty, który pokazywałem w Hyde Parku. Najdroższy durszlak w jego życiu. Jak rozebrał pakę w czwartek, to do teraz nie wie za co się wziąć.
Majonez - 2019-03-25, 23:53
Już jeździ , bardzo dobrze. Tylko czekać aż dopracujesz resztę, taki silnik powinien nagniatać w tej budzie .
Dawdzio - 2019-03-26, 20:13
Odbijanie kierunków to najwspanialsza rzecz, jaka tylko może się zepsuć w Fiacie (i podobnych). W Cinquecento mam to sprawne i co chwilę mnie trafia szlag. Podjeżdżasz do skrzyżowania po łuku - wyrzuca. Chcesz wrzucić przy lekko skręconych kołach - nie da się, bo "wyrzucacz" blokuje.
Chmielu17 - 2019-04-10, 22:11
Wpadło na pokład Monte Carlo 31cm, chyba najmniejszy model jaki był. Jak dla mnie wygląda spoko.
Aby klakson działał, musiałem założyć lekko zeszlifowany pierścień plastikowy ze sprężynkami od Cinquecento.
danielewicz - 2019-04-11, 00:50
Podoba mi się podejście do tematu, modyfikacje ale z głową 👍
Chmielu17 - 2019-04-11, 21:58
Czasem mi głowy zabrakło przy niektórych modach, więc nie jest tak kolorowo, ale z biegiem czasu będę, to poprawiał.
A teraz czas na deser.
Jeszcze zanim kupiłem Zastavę upatrzyłem sobie pewne kółka. Problem był w tym, że dostęp do nich jest dosyć utrudniony i nie pasują pod rozstaw fiatowski, temat porzuciłem, dałem sobie z tym spokój, kupiłem Borbety i Polonezowskie trispołk. Teraz jak widać stoi na stalówkach, ale...
To mi nie dawało spokoju, jak widziałem auta na tych felgach robiło mi się dobrze na serduszku i koniec końców postanowiłem je kupić i założyć do 1100p. Zapłaciłem już za nie znaczną część kwoty. Czekają teraz na wysyłkę do Polszy.... z Japonii.
Mowa o felgach Hoshino Impul w 14 calach i może dla niektórych wąskie 6,5 cala szerokości. Dzisiaj dostałem informację, że zostały pomyślnie kupione. Będę niestety musiał na nie poczekać około 3 miesiące, ale już jestem mega zadowolony.
harry37 - 2019-04-29, 03:22
Gdzie dorwałeś kiere ?
Marzy mi się taka do 126p
Chmielu17 - 2019-06-02, 15:10
harry37 kupiłem ją z dwa lata temu za 100zł na oeliksie. Przycisk zdobyłem osobno, a pierścień z sprężynkami kupiłem z kierownicą z CC na szrocie.
Ostatnio trochę się zmieniło przy Zastavie, musiałem zdobyć szybę czołową. Myślałem, że to nie będzie trudne zadanie, niestety się myliłem. Nikt nie chce wysyłać takiego elementu. Najbliższą znalazłem w Babimoście, ale sprzedający był niekompetentny. Ostatecznie musiałem jechać do Wałbrzycha, który jest 150km od miejsca mojego zamieszkania. Kupiłem tam oprócz w/w szyby osłonę akumulatora, kierownicę Monte Carlo 35cm, skórzaną gałkę biegów oraz klamkę z tylnych drzwi prawych. Nawet nie wiecie jak wracałem ostrożnie CCS-em żeby jej nie zbić.
Kupioną klamkę przełożyłem na prawe drzwi. Według mnie całkiem dobrze to wygląda.
Postanowiłem sobie ogarnąć jakieś kółka zanim przyjadą do mnie Impule. Bez zbędnych szaleństw - stalaki dwie sztuki z Cinquecento i dwie z Seicento. Oddałem je do piaskowania i malowania proszkowego. Na szrocie wyrwałem całkiem niezłe oponki. Od razu po odebraniu z malarni zawiozłem wszystko do wulkanizatora.
Najważniejsze jednak przyszło niedawno. Jako że nie można praktycznie zdobyć nowych poduszek amortyzatorów przód. Wpadłem na pomysł "camber plates", no tak dwa lata temu można je było zdobyć bez problemu. Dzisiaj są nie do zdobycia u nas w kraju. Czyli trzeba kombinować. Pierwsza firma do której napisałem na fb odpisała, że nie podejmie się wykonania. W międzyczasie zastanawiałem się czy nie kupić za granicą, ale napisałem do firmy Silver Project. Po dogadaniu szczegółów i wysłania im rozebranej kolumny zaczęła się realizacja zamówienia. Czekałem prawie półtora miesiąca, ale w końcu przyjechała paczuszka z nowymi camber plates'ami dedykowanymi do 128/101. Postanowiłem wszystko złożyć, więc zawiozłem, to do mojego kolegi mechanika, który miał ściągacz do sprężyn. Niestety zanim, to zrobił minął prawie tydzień, no ale jak za cenę czteropaku dębowych mocnych nie ma co wybrzydzać.
Oczywiście po złożeniu geometria i zbieżność odleciały już kompletnie w kosmos, więc trzeba jechać na regulację. Przejechałem się po podwórku dosyć spoko się tym teraz kieruje. Nawet z tak małą kierownicą.
Ciasteczkowy - 2019-06-04, 19:08
mocno kibicuje mediteran to drugie auto po 126 które bym chciał w garazu
Chmielu17 - 2019-06-29, 00:34
Trochę aktualizacji.
Pojechałem na przypale, bez przeglądu ustawić geometrię, ale zanim pojechałem musiałem wymienić pompę hamulcową. Niestety oryginału nie dałoby się zregenerować, miała głębokie wżery na gładzi. Plan jest i tak na znacznie wydajniejsze heble i pompę.
Wracając do geometrii. Pan który ustawiał mi, to wszystko męczył się około godziny, ale udało się. Teraz kiera jest ładnie prosto. Nawet nie wiecie jakie ten dzik ma rwanie na asfalcie przy zbyt mocnym ruszeniu.
Pojechałem też na okręgówkę, po przegląd. Wcześniej na niej byłem, to diagności powiedzieli, że potrzebuję tylko zaświadczenie z byle jakiego warsztatu. Niestety trafiłem na inną zmianę, a Ci zaczęli wymyślać litanie potrzebnych mi dokumentów. Jak szybko podjechałem, tak szybko odjechałem. Zdruzgotany zadzwoniłem jeszcze do dwóch innych okręgówek i diagności z nich nastawili mnie pozytywnie, po tym wszystkim. No ale to zobaczę jak się akcja rozwinie.
Z przyjemnych wiadomości. Przyjechały z Japonii zakupione przeze mnie felgi Hoshino Impul. Radość z otwierania była, jak u małego dziecka, gdy dostanie prezent. Czeka je teraz droga przez renowację. Trzeba do nich jeszcze dokupić nakrętki oraz adaptery.
Chmielu17 - 2019-09-14, 09:23
Chciałem oznajmić, że 1100p wróciło na drogi.
Pojechałem nim do pracy i ujawniły się pierwsze choroby:
- Cieknąca gumowa rura wlewu paliwa, dwa lata temu zakładałem nową.
- Alternator nie ładuje.
- Coś kradnie prąd, długo pewnie nie będę szukał.
- Muszę zmienić wieszak tłumika, bo jest za krótki i tłumik uderza w budę.
- Pasy bez napinacza, to zło. Nie mogę się nachylić, żeby uruchomić nadmuch na szybę.
- Po pasach, zaciski Bendiksa na przodzie, to też zło.
dizzyx - 2019-09-14, 12:34
| Chmielu17 napisał/a: | | Pasy bez napinacza, to zło. Nie mogę się nachylić, żeby uruchomić nadmuch na szybę. |
Popieram, szlag mnie trafia w Skodzie ze statycznymi pasami
Pan_Waclaw - 2019-09-14, 15:16
Chmielu17, tak zwane choroby wieku dziecięcego chociaż w przypadku blisko 40-letniego auta śmiesznie to brzmi
Chmielu17 - 2019-09-30, 14:59
Mała aktualizacja.
Zastava dostała wyczekiwaną od dłuższego czasu czarną atrapę chłodnicy "plaster miodu" z lat 75-77. Usunąłem też kły zderzaków, niestety w Nowej Soli nie ma takiego dobra jak śruby zamkowe, nierdzewne M8, żeby wkręcić w miejsce kłów.
Ciekawostką jest to, że atrapa do końca nie pasuje na wszystkie otwory, różnica wynosi dosłownie 2-3mm. Powód? Po modernizacji w 1977 zmieniono nieznacznie otwory i pas przedni. Czemu tak zrobiono? Nie wiem.
Postanowiłem rozwiązać problem z umierającym alternatorem. Kupiłem alternator z Bravo/Brava/Marea 1.6, ale z całą podstawą wyposażoną w napinacz. Zastąpi to moje rozwiązanie, które pokazywałem ileś postów temu. Kupiłem też kolektor wydechowy, który prawdopodobnie pasuje do dwururki Zastavy, dzięki temu zmodernizuję trochę wydech i postawię, go na seryjnych rozwiązaniach.
Zarejestrowałem też 1100p na białe blaszki. Co ja się wystałem w tym urzędzie, to moje. Wybrałem kwadrat na tył, bo zawsze chciałem mieć auto z taką tablicą. Takie moje zboczenie. Musiałem wracać się z powrotem do Wydziału, bo babka, która rejestrowała nie wydała mi naklejki na szybę.
CZESIO1958 - 2019-09-30, 15:50
Tablice są nic tylko jeździć
Chmielu17 - 2019-10-02, 20:43
CZESIO, a można jak najbardziej, jeszcze jak.
Ogarnąłem pierdoły, postanowiłem zacząć od alternatora. Matko bosko ile ja się nawnerwiałem, żeby wyjąć stary alternator. Koniec, końców się udało i z nową podstawą, to jakoś zawisło i dało się wyregulować. Regulacja paska w Bravo/Bravie/Marei przebiega w taki sposób, że kręcimy tą dużą nakrętką, która jest mimośrodem. Zakres regulacji wynosi około 2cm. Alternator z Sieny ma mniejsze koło pasowe w stosunku do w/w trojaczków. Fiat znowu spisał się na medal.
Poprawiłem też wąż od odpowietrzenia zbiornika, bo spadł i śmierdziało benzyną w środku. Wyeliminowałem też uderzanie końcowego tłumika w budę. Zmieniłem fabryczny wieszak na wieszak tłumika środkowego z Poloneza. Trochę poprawiłem ustawienia sprzęgła.
Wybrałem też się na przejażdżkę, czuć już jesień. Pokręciłem się w koło komina. Porobiłem łutututu i to by było na tyle.
Hanss - 2019-10-02, 22:29
Aż brakuje temu gleby i jakiegoś dobrego koła
Chmielu17 - 2019-10-02, 23:16
Hanss dżapańskie kółeczka już się robią.
Co do gleby, to planuję na przodzie gwint, ewentualnie kupię sprężyny MTS-a -60mm. Tył może sklepany resor z podkładkami na początek.
OLOnez - 2019-10-03, 09:08
Jeśli będizesz wymieniał amortyzatory przód to możesz założyć od od Fiorino albo od 127. Mają inaczej wspawany talerz sprężyny i obniżają przód. Przerabiałem temat w 127
Chmielu17 - 2019-11-14, 20:13
Wróciłem.
Zdobyłem poszukiwaną od dłuższego czasu dokładkę przedniego zderzaka z poliftowej wersji GL. Oferowana ona była tylko na rynku brytyjskim, jednak ta została zakupiona na Bałkanach. Przyjechała do mnie jeszcze w ori opakowaniu. Sobie obmyśliłem plan żeby zamontować ją razem z halogenami Wesem z kratką.
Kupiłem też dzisiaj parę gratów z Ibizy 021. Jest to prawie cały układ paliwowy z tego auta. Kazałem wyciąć też całe mocowania zewnętrznej pompy paliwa. Rozwiązanie z pompą w bagażniku się nie sprawdza, a tak wstawię nowy wydajny układ paliwowy poskładany na fabrycznych gratach.
CZESIO1958 - 2019-11-14, 20:26
Masz hopla w pozytywnym tego słowa znaczeniu
Seba126 - 2019-11-15, 06:57
Bardzo fajna Zastava Parę dni temu kupiliśmy taką samą Zastavę tylko w kolorze pomarańczowym i w 5 drzwiach.
FreddieM - 2019-11-15, 08:31
Podziwiam i śledzę cały czas
Chmielu17 - 2020-01-03, 20:37
Wracam ponownie z nowymi gratami. Tym razem wpadły lusterka Vitaloni Californian. Będą zamontowane po dżejdiemowemu. Czemu tak? Widziałem stare zdjęcia Mediteranki co tak miała zamontowane i wyglądało, to świetnie.
Nie na błotniku a na masce, bo jak widać błotnik jest za wąski na podstawę lusterka.
Myślę, że w 2k20 z tymi gratami na pokładzie zrobię POTĘŻNY gnuj
dizzyx - 2020-01-03, 21:25
Fajne te lusterka Kalafiornian
Tylko będzie coś w nich widać? Czy raczej po prostu dla lansu?
Chmielu17 - 2020-01-03, 21:40
Coś chyba będzie widać, albo i nie. Bardziej dla szpanu one będą.
Piter7391 - 2020-01-03, 22:27
Będzie sztosik z tymi lusterkami
Mam takie u siebie na malczanie, jak w normalnym miejscu jeszcze coś nawet widać to ciekawy jestem jak będzie u ciebie, ale napewno + 30 do lansu
Chmielu17 - 2020-01-06, 21:24
| Piter7391 napisał/a: | napewno + 30 do lansu |
Jeszcze jak!
W ciągu dwóch tych dni zabrałem się za porzucone jakiś czas temu felgi. Trzeba w końcu mieć dobre kółko na nadchodzący sezon. Rotor poleciałem szlifierką mimośrodową na powietrze. Dzisiaj ręcznie przeszlifowałem ranty w dwóch felgach. Została kwestia śrubek, bo nakrętki już są oraz lakierowanie krzyża i wnętrza felg.
Wypoleruję , to co przeszlifowałem i będzie się świecić jak psu jajca.
Chmielu17 - 2020-04-12, 19:29
Wróciłem. Z nowymi modami.
Zabrałem się za układ paliwowy, niestety rozwiązanie z bakiem od Ibizy nie przejdzie, więc wymyśliłem coś innego. Coś znanego bardziej z motorsportu, czyli swirl pot. Po naszemu określenie zbiornika wyrównawczego do paliwa. Sam zbiornik ma 2L pojemności. Całość jest oparta na dwóch pompach paliwa niskiego i wysokiego ciśnienia. Wszystko zamontowałem za pomocą nitonakrętek i śrub m6 do podłogi bagażnika. Pozostało położenie nowych plastikowych sztywnych przewodów w budzie. Te metalowe pod podłogą z początku lat 80' do mnie nie przemawiają.
Założyłem też rozpórkę kielichów. Była powtórka z rozrywki, czyli użycie podnośnika. Trzeba będzie nowy dolot zrobić, wywalić aku do bagaja, ulepszyć hamulce, elektrykę. Mam jeszcze kilka prac przy tym aucie na ten rok.
Chmielu17 - 2020-05-26, 21:58
W ostatnim półroczu zacząłem zbierać graty blacharskie do 1100p. Wszystko oryginalne, nie rzemiosło. Ciężko o dobre oblachowanie do tego auta. Na razie zdobyłem błotnik lewy, parę dni temu dotarł pas przedni. Mam też klapkę wlewu do pierwszych wersji tego auta z lat 70' z przetłoczeniem zamiast zamka.
07.05.2020 Aktualizacja
Wczoraj zacząłem rzeźbić gwint. Dawcą kolumny był gwint z Golfa mk3. Wyciąłem mocowanie z amortyzatora od Zastavy, który miał iść na złom. Trochę cięcia i szlifowania, a na końcu spaw. Kolumnę teraz pomaluję, a następnie pójdzie do regeneracji i ewentualnego skrócenia jak założę na auto. Gorzej z tyłem będzie, ale to też się ogarnie.
motonita - 2020-09-09, 06:32
przeczytałem pod deski do deski..... super historia jak sie ma na dziś zastava?
Knight_in_fire - 2022-01-12, 17:55
Nowości?
Chmielu17 - 2022-04-17, 23:00
W zasadzie u mnie się trochę pozmieniało. Już nie będę męczył swapa 2.0 pójdzie on do innej budy. Za to postanowiłem zmienić silnik w Zastavie na też 1.6 16V, ale jest lepiej przygotowany pod budę 1100p i będzie zasilany GAŹNIKAMI.
Co do nowej jednostki...
Silnik pochodzi z Fiata Stilo z 2001 roku i ma pojemność 1596ccm. Moc jest zbliżona do tego silnika co siedział z Zastavie. Jest, to ostatnia "ewolucja" konstrukcji silnika Fiata 128 z 1969r. oferowana w Europie. Później ten silnik zrobił karierę jeszcze w Brazylii. Rozwiercony na 1831ccm i z mocą 132KM napędzał Fiata... Lineę.
Z opcji widzę, że model ten miał klimatyzację. Jak go kupiłem, to nie było alternatora i pompy oleju oraz wydechu. Wał się obracał. Zapłaciłem za niego całe 3zł/kg.
W zasadzie do zmiany było wszystko i za wszystko się wziąłem, więc usiądźcie zaparzcie sobie kawkę i czytajcie. To jest część pierwsza. Aha silnik nie jest jeszcze skończony w 50%.
Z części typowych od modelu Stilo pozostało niewiele. Pierwsze co, to wywaliłem kompresor klimy oraz jego gigantyczną łapę. Druga poleciała łapa silnika również sporych rozmiarów. Następnie zrzuciłem kolektor ssący składający się z dwóch części plastikowej oraz aluminiowej. Układ chłodzenia w postaci pompy, jej obudowy, termostatu, węży też został ściągnięty. Poleciała też wiązka silnika z podstawą alternatora. Trochę złomu będzie na sprzedaż.
Od czego zacząłem? Od rozrządu. Musiał przejść relokację z powodu montażu łapy od 1100p. Seryjny napinacz i rolka prowadząca nie mogła być użyta, więc po krótkich rozkminach dopasowałem rolkę od VAG 1.8t, a sam napinacz ze szpilką jest założony od wersji 1581 z głowicą 8V. Tu nie trzeba było dużo przerabiać jedynie roleczka od 1.8t musi być odpowiednio zdystansowana i pracuje na szpilce od Stilo. W 2018 jak wkładałem silnik od Sieny, to robiłem adapter, a tu miałem rozwiązanie pod ręką.
Z lewej ori FIAT. Z prawej po mojej przeróbce. Pasek został seryjny.
Dobra czas na łapę silnika. Najzwyklejsza z 1100p/128, ale musi być od podstawowej wersji z silnikiem 1.1 od 1.3 nieco się różni. Za wzornik na dwa nowe otwory posłużyła mi blacha od 1.6 8V do którego podejdzie łapa taka jak od 1.3. To jest strasznie pomieszane jeżeli chodzi o historię tych silników. Po nawierceniu otworów zrobiłem gwinty m10x1,25 takie jakie powinny być. Dolny otwór jest przelotowy do płaszcza wodnego, więc tu musi być zastosowana szpilka.
Czas na magistralę wodną no i tu poleciałem ostro. Chcę wąski osprzęt pod najzwyklejszy pasek klinowy. Dlaczego? Ze względu na łatwość serwisowania. Niestety ten osprzęt co jest teraz w Zastavie jest pod pasek 5pk i jest, to dosyć problematyczne. Przy rozbiórce w ogóle przez brak miejsca nie jestem w stanie ściągnąć paska bez zrzucenia koła pasowego na wale. Wgl osprzęt na pasek klinowy jest znacznie lżejszy więc profit, ale wracam do wody.
Pompa jest od Zastavy/Fiata 128 tak samo jak obudowa z kolankiem zasilającym nagrzewnicę. Pasuje P&P do bloku Stilo. No dobrze mamy zasilanie nagrzewnicy, ale gdzie jest powrót? Oryginalnie w 1100p jest do głowicy, ale w 16V nie ma takiego rozwiązania, więc na wzór rozwiązania w Yugo przerobiłem rurkę od Stilo, która swoją drogą pasuje do obudowy 1100p. Do dorobionego kolanka założyłem wąż z odpowietrznikiem od Sieny
Termostat dedykowany do Stilo wyleciał, a w jego miejsce wpadł rozbieralny prawie bliźniaczy termostat od Sieny. Tylko, że w nim dodatkowo uciąłem zbędne króćce i je zaspawałem wraz z otworem pod jeden z czujników. Sam fabryczny czujnik też został zmieniony na jego odpowiednik dedykowany do Uno/125p/Poloneza. Nie będzie przekłamywał przy współpracy z Mediteranowym wskaźnikiem. Dopiero gdzieś z miesiąc temu kupiłem ori licznik od tej wersji, bo w moim egzemplarzu był najzwyklejszy jaki może być.
No i wspomniany licznik.
danielewicz - 2022-04-19, 14:30
Ostra rzeźba, trzymam kciuki 👍
Chmielu17 - 2022-04-23, 13:59
Czas na część drugą PRZENIESIENIE MOCY.
Słowem wstępu i trochę historii.
Zastava pierwotnie jak opuszczała fabrykę z silnikiem 1.1 55KM została wyposażona w tarczę sprzęgłową o średnicy 180mm. Z 1.6 16V by to mogło nie przejść. Robiąc pierwotnego swapa w 2018r zastosowałem seryjny zamach od Sieny pod sprzęgło 200mm i zachowując też seryjny sienowski docisk.
Sama tarcza musiała być zmieniona, bo stosując Fiatowską skrzynię od Uno/Fiorino 1.5 starego typu z tzw. "dolnym wybieraniem" jest inny wałek sprzęgłowy. Jest, to efekt modernizacji przez fabrykę w drugiej połowie lat 80'. Stary typ ma profil 17x20, a nowy typ zastosowany już w Sienie 20x23. Z pomocą przyszła mi firma regenerująca te elementy. Na część od Uno/Fiorino o pierwotnej średnicy 190mm założyli mi okładziny 200mm. Łożysko oporowe zostało od 1100p.
Napiszę jedno. Działało, to mega średnio i byłem z tego bardzo niezadowolony. Czuło się wieczny uślizg.
Teraz wpadłem na inny pomysł...
Kupiłem docisk, tarczę oraz koło zamachowe od Punto GT. Jest, to największe sprzęgło stosowane w tej serii silników ma aż 215mm. Takie średnice były montowane w wolnossących 2.0 oraz JTD jako standard. Całość jak widać wymaga opieki, ale to tylko powierzchowna rdza.

No tak, ale dalej występuje problem z wałkiem sprzęgłowym, który ma 20x23. Tu przychodzi historia zasłyszana od znanego fiaciarza Bart'a z Krakowa, że tarczę 215mm z profilem piasty 17x20 miała tylko Lancia Prisma z silnikiem Diesla w drugiej połowie lat 80'. No to szukam, znalazłem taki element tylko na Ebay Italia. No trudno zamówiłem. I czekam na przesyłkę, niby już wysłali...
SZUKAM I KUPIĘ
Skrzynię biegów z tzw. dolnym wybieraniem od Uno mk1 1.3 70/1.5 75/1.3 Turbo oraz Ritmo z podporą półosi przykręcaną do bloku. Może być bez półosi. Może komuś coś takiego zalega i nie potrzebuje.
Chmielu17 - 2022-06-01, 06:26
W końcu przyjechała nowa tarcza sprzęgła. Po ponad miesiącu podróży z ziemi Włoskiej do Polski. Co ciekawe ma większe okładziny cierne niż w Punto GT, a mimo to pracowała tylko w Prismie 1.9D.
Kupiłem też alternator Bosch 0123510010. Czyli grzmot w porównaniu do seryjnego 33A o mocy 120A. Takie alternatory występowały w pięciocylindrowych Lanciach i Alfach w benzynie i w JTD. Ten konkretnie pochodzi z Alfy 2.4JTD 10V.
Trzeba przerobić dolne mocowanie i dorobić customową regulację. Kółko jak widać podeszło, kwestia zdystansowania oraz muszę znaleźć ori oś od niego.

CZESIO1958 - 2022-06-01, 08:29
Czyli do przodu
Knight_in_fire - 2022-06-02, 13:35
https://archiwum.allegro.pl/kategoria/uklad-napedowy-skrzynie-biegow-50871?string=fiat%20uno%20skrzynia%20bieg%C3%B3w
Są skrzynie, ale głównie ze Sieny i tak dalej.
danielewicz - 2022-06-06, 20:12
Czekam aż to będzie jeździć 👍
Chmielu17 - 2022-06-17, 00:58
| Knight_in_fire napisał/a: | | Są skrzynie, ale głównie ze Sieny i tak dalej. |
Tę skrzynię ciężko znaleźć, bo były stosowane raptem może w dwóch modelach.
| danielewicz napisał/a: | | Czekam aż to będzie jeździć 👍 |
Ja już zacząłem w to wątpić.
Jeżeli chodzi o budę postanowiłem przenieść akumulator do bagażnika i ogólnie przebudować całą instalację. Plan był taki, żeby zastosować oryginalną podstawę aku, poddając ją odpowiednim przeróbkom. Wyszło całkiem nieźle, główny przewód prądowy pochodzi z Mercedesa W202.
Postanowiłem też zamontować wyłącznik prądu, tu wybrałem najprostszą opcję dedykowaną pod Żuka czyli SW40. Długo nie mogłem znaleźć dla niego miejsca, ale w końcu się udało. będzie przy fotelu kierowcy. Dorobiłem pod niego autorską podstawę oraz zrobiłem otwory w wzmocnieniu na przewód.
Druga sprawa, czyli reszta osprzętu elektrycznego Zastava jak i jej brat bliźniak FIAT 128 są biedne jeżeli chodzi o elektrykę (pomijam jakieś wersje specjalne i USDM), a chcę dołożyć parę odbiorników oraz zmienić reflektory z R2 na H4. Instalację mam wyjętą z auta i poskręcaną jak makaron, więc czeka mnie długa droga.
Zacząłem od pierdół czyli wywalenie bimetalicznego przerywacza kierunkowskazów i wsadzenie elektronicznego pochodzącego z jakiegoś Fiata. Kierunki na pewno lepiej będą działać. Dodatkowo trzeba do niego założyć przewód masowy. Macie też fotę wspomnianego makaronu. Zacząłem też dłubać przy stacyjce, która musi też mieć prąd żeby zadziałać i rozdzielać go dalej. Przewód brązowy zasilający umieszczę bezpośrednio przy wyłączniku prądu, więc go musiałem przedłużyć.
Sporą modyfikacją będzie dodanie przekaźników. Uchwyt pochodzi z Lancii/Autobianchi Y10 jak i kolorowe podstawy przekaźników. Przekaźniki mają być założone na rozrusznik, światła mijania/drogowe i tzw. halogeny. Dodatkowo wiadomo musi być na pompy/pompę paliwa oraz wentylator chłodnicy, ale one będą w innym miejscu. Te umieściłem pod schowkiem praktycznie tak samo jak były w Y10 umieszczone. Od razu też usuwam niepotrzebne przewody ze skrzynki bezpieczników.
Chmielu17 - 2022-08-08, 14:44
Część 1
https://www.youtube.com/watch?v=1jB-aQQznUE
Część 2
https://www.youtube.com/watch?v=1Dq1JhsQ134
Część 3
https://www.youtube.com/watch?v=H5BtYDw3KBg&t
Rozpocząłem działalność jutuberską oto mój pierwszy gniot odnośnie budowy silnika. Mam nadzieję, że nie ostatni...
Knight_in_fire - 2023-03-09, 19:08
Gratuluję - będziesz mieć lepszy silnik od pewnego dobrego Marakanta.
Chmielu17 - 2023-06-10, 23:54
Wróciłem. Z porcją nowych wiadomości.
Kupiłem w końcu skrzynię od Uno Turbo mk1 z dolnym wybieraniem. Była wystawiona na niemieckim eBay, ale sprzedawał ją nasz rodak. Brakuje jej flanszy do półosi, ale to nie będzie problem.
Zacząłem składać też osprzęt silnika. Wpadła seryjna pompa wody od 1100p z odmalowaną obudową oraz półoś podwieszana z Punto GT. Niestety trzeba ją przerobić, żeby można było powiesić osprzęt pod Zastavę. Tu już widać usuniętą łapę od napinacza mimośrodowego, który wadził o uchwyt czujnika z Uno 1.5.
Musiałem też wysłać podporę do zfrezowania, gdzie przychodzą łapy alternatora. Alternator w Punto ma 80mm szerokośći, gdzie większość alternatorów FIAT-a ma 70-73,5mm. Zdobycie takiego alternatora graniczy z cudem, bo większość ludzi co ma taki alternator nie chce go sprzedać. W środek wsadziłem dodatkowo rurkę 12mm ze ścianką 1mm, tak żeby w środku było 10mm.
Wstępnie, to tak spasowałem. Alternator pochodzi z Fiorino 1.6 i fabrycznie był z paskiem 4pk oraz rolką kierunkową. Ja zmieniłem w nim wentylator oraz koło pasowe na Zastavowskie. W innej konfiguracji nie chciało działać. Napinacz pochodzi też z Fiorino bo od 1100p nie podchodzi, ale przez łapę od Punto też musiał zostać zmodyfikowany przez przestawienie jednej z łap montażowych do pompy. Do tego posłużył jego brat bliźniak.
Ostatecznie, to tak wyszło. Muszę zmienić pasek klinowy z 10x825 na jakiś dłuższy oraz stoczyć piastę rolki.
Z innych rzeczy założyłem na przymiarkę odmalowane serwo od Ibizy 021 z przerobioną lekko blachą montażową. Do tego zmieniłem pompę na odpowiednik od Punto GT 22,2mm. Zbiorniczek jest od Ibizy. O ile trzpień od serwa pasuje bez problemu, to na linkę sprzęgła trzeba zrobić otwór w ścianie grodziowej. Resztę trzeba będzie zaspawać.
CZESIO1958 - 2023-06-11, 11:15
Kupa roboty 😃
Jestem pełen podziwu 👍
Chmielu17 - 2023-06-17, 00:25
Złożyłem wstępnie wszystko do przymiarki i wyszło, że pasek będzie szedł prosto. Czyli tak jak powinien. Rolka po założeniu na skróconą piastę jest praktycznie na styk od wentylatora alternatora.
Gorzej jest niestety z kołem od Uno 1.5, które postanowiłem sam napawać, aby później zmienić jego odsadzenie.
O ile tył dał się elegancko przetoczyć, to z przodem wystąpił problem w postaci moich dyskusyjnej jakości spawów, które ciężko było toczyć. Na szczęście znalazłem kogoś, kto mi to napawa ponownie i przetoczy.
Postanowiłem zmienić też belkę skrzyni biegów na element z Ibizy. Seryjna od 1100p, to nieporozumienie. Znalazłem wspólny punkt w obydwu tych podwoziach, a jest nim przetłoczenie i otwór pod korek. Następnie odwierciłem blachę co przychodzi w wewnątrz auta i przyłożyłem ją do tego miejsca w Zastavie. Wszystko się zgadza. Teraz tylko znaleźć siły, żeby, to razem złożyć...
danielewicz - 2023-07-04, 06:51
Jestem pełen podziwu, cały czas kibicuję 👍
CZESIO1958 - 2023-07-04, 08:51
| danielewicz napisał/a: | | Jestem pełen podziwu, cały czas kibicuję 👍 |
Ja też 👍
Chmielu17 - 2023-09-10, 22:58
Zająłem się pasem przednim, więc wrzucam dwa linki do moich nagranych wypocin. Ogólnie jest, to orka na ugorze. Materiały z dwóch dni (wczoraj i dziś). Planuję zmienić wzmocnienie czołowe, które jest fabrycznie niewypałem i lubi pękać, ponieważ do niego jest przykręcana belka trzymająca silnik.
https://youtu.be/c-6Qz1Rqo00 (Część 1)
https://youtu.be/r4xt5Igpiog (Część 2)
Wychodzą też lata moich zaniedbań, głupich pomysłów oraz działania blacharzy w latach 80/90 i początku dwutysięcznych.
Dla niewtajemniczonych Zastava 1100p/101 oraz FIAT 128 posiadają tylko poduszkę w łapie silnika oraz pod wyżej wymienioną belką, która jest przykręcana do skrzyni. Zerwaniu ich zapobiega charakterystyczny drążek na górze silnika, przykręcany do głowicy. Ciężki zespół napędowy oraz cienka blacha i brak jeszcze jednej poduszki, to bardzo złe połączenie. Dopiero w modelu Ritmo FIAT wyciągnął wnioski i zastosował kompletnie inne rozwiązanie na trzech poduszkach.
Knight_in_fire - 2023-11-14, 21:19
Zrób go na ten z Hondy Civic albo Poloneza.
Chmielu17 - 2023-12-29, 19:23
Kolejny "delikatny" update.
Wpadł "nowy" blok od Bravo/Bravy/Marei. Jest, to moja biała karta jeżeli chodzi o budowę strokera 1.9. Blok od Sieny niepoprawnie nawierciłem i same problemy by z nim były. Ten egzemplarz miał iść na złom, ale w ostatniej chwili go wyrwałem spod ręki grabarza. Z ciekawostek jakie mnie zaskoczyły, to że posiada dwa otwory pod łapy z wersji 8V. Widać, że jeden z tych otworów nie pełnił żadnego zadania. Dlatego pewnie FIAT z niego zrezygnował w późniejszych latach. Został mi dowiert jednego otworu.
Póki słupek jest w całości zacząłem kombinować z rozrządem, żeby to wszystko siadło. Po nawiercie, trzeba zmienić jego położenie. Część rozwiązań jest w moim Fiorino, które posłużyło do testów. Teraz ogarnąłem pod Zochę taki setup. Napinacz od Uno 1.1/1.3/1.5. Osadzony jest na szpilce z Zastavy, która została stoczona na odcinku 1cm z M10 na M8, żeby pasowała do bloku 16V. Dorobiłem też dystans 2mm pod napinacz.
Rolka prowadząca z VAG 1.8T. Szpilka od Stilo 1.6 16V stoczona z dwóch stron i dołożony dystans 5mm.
Na koniec pasek rozrządu. Seryjny 16V nie siada, bo jest za krótki. Po poszukiwaniach trafiłem na pasek od Toyoty Supry mk3 z silnikiem 7M-GE i GTE. Jest o ząbek dłuższy i 0.4mm szerszy. Aktualnie mam taki zamontowany w Fiorino i zdaje egzamin oraz normalnie się zakłada.
Po zmontowaniu siadło idealnie i prosto będzie szło.
Do tego wyciąłem dolne mocowanie skrzyni i wahacza z resztek Fiorino oraz zdobyłem odlewaną łapę z polifta razem z uchwytem pod większą poduchę od cięższych silników z tego auta. Łapa od Ibizy jakoś mi nie leży, więc siądzie takie coś. Belka od 1100p będzie pełniła rolę usztywnienia.
CZESIO1958 - 2023-12-30, 08:35
Powodzenia
Chmielu17 - 2024-01-21, 22:36
Rozrząd wstępnie ogarnięty jeżeli chodzi o dobór gratów, to był czas żeby zrobić adapter do nawiertu pod łapę. W Fiorino i Zastavie go nie stosowałem i wiem, że było i jest trochę krzywo. W tym bloku jak już wspomniałem mam ułatwione zadanie bo wystarczy tylko jeden otwór dorobić i nagwintować, ale z dwoma też by nie było jakiegoś problemu. Chwilę kminiłem jak rozwiązać taki element.
Wziąłem łapę od FIAT-a Uno 1.5 jest wykonana z żeliwa/staliwa, więc jakoś można łatwo, to pospawać. Następnie górny otwór rozwiercił mi tokarz na frezarce z M10 na M12 oraz dorobił mi do tego tulejkę pasującą na sztywno z pod wiertło 8.8mm. Dzięki temu rozwiązaniu mam zrobioną prowadnicę do precyzyjnego wiercenia na M10x1.25. Aby wszystko pasowało musiałem zrobić pomiary na bloku 8V. Tu bez problemu, bo mam w gratach 1.6 z Fiorino. Dodatkowo jako zabezpieczenie ustawienia zrobiłem z blachy 5mm uchwyt przykręcany w miejsce szpilki rozrządu - te elementy są wspólne w 8V i 16V.
[/url]
Pospawałem wszystko migomatem i przymierzyłem do pierwotnego bloku, gdzie widać jak źle dorobiłem dowierty oraz już jest pierwszy zgrzyt. Wiertło będzie przechodzić praktycznie prostopadle do szpilki głowicy. Mięso do obróbki jest. Zamiast śruby wkręcę szpilkę w tym miejscu.
Ostatecznie założyłem, to na docelowy silnik. Dopasowało się idealnie do przylgni. Kolejny etap za mną.
Chmielu17 - 2024-03-20, 21:16
Przychodzę do Was moi mili z dobrą wiadomością. Przynajmniej dla mnie. Udało mnie się poskładać wstępnie graty do układu napędowego 1100p.
Pierwsza operacja, to flansza/zabierak lewej półosi. Tu poszło gładko, wziąłem go ze skrzyni Ritmo Abarth. Prawdopodobnie od nowszych typów skrzyni też będzie pasować.
Zdobyłem sztywną półoś do podpory. Dorobienie nowej było za drogie dla mnie, więc po niedługich poszukiwaniach okazało się, że taka półoś występowała też w bazującym na Punto mk1 Fiacie Barchetta. Mimo posiadania zupełnie innego silnika niż Punciak GT. Zdobyłem ori nówkę nieśmiganą.
Poszedłem za ciosem i kupiłem dwie półosie od tego modelu, gdzie następnie jedną rozmontowałem pod przegub dedykowany pod Uno Turbo/Ritmo 1.5 i w sumie niepotrzebnie. Przegub Barchetty/Punto GT ma 25/25 zębów. Przegub, który chciałem założyć ma 25/22 zęby. Myślałem, że dopasuję taką piastę 22z do Zastavowskiej zwrotnicy, a tu jednak nie... Zwrotnica jest za mała, żeby założyć taką piastę, a w zasadzie łożysko 30x60x37, gdzie minimum co potrzeba, to 36x64x37.
Tym samym pozostała mi ucieczka do przodu. Czyli swap zwrotnic z Fiorino mk2.
Po zwymiarowaniu i naniesienia kilku korekt siądą bez problemu do 1100p. Z zwrotnic Barchetty wyciągnę piasty 25 zębów i wpasuję je z nowymi łożyskami do zwrotnic Fiorino, które mają więcej miejsca. No i to wszystko do 1100p
Górne mocowanie skrzyni będzie przeszczepione z Yugo. Do tego trzeba całą flanszę. Trochę się tego naszukałem, ale cudem zdobyłem. Będzie, to ożenione z poduchą i mocowaniem od Fiorino mk2. Dopiero w budzie zobaczę jak, to leży.
Za całość sterowania odpowiadać będzie wybierak z Ibizy mk1 odpowiednio go przygotuję pod skrzynię Fiata.
CZESIO1958 - 2024-03-21, 07:16
Jestem pełen podziwu nad wytrwałością w realizacji tego projektu
Powodzenia
Chmielu17 - 2024-05-03, 12:43
Mody, mody i jeszcze raz mody.
Stara rurka wody, którą przerabiałem wyleciała. Kolanko powrotne z nagrzewnicy nie może być z dołu, bo wypada na wbudowanej w rurkę przelotce na przewody alternatora. Zbudowałem ją na nowo i sądzę, że wyszło lepiej.
Dodatkowo wrzuciłem pompę od Uno 1.5, która jest delikatnie bardziej odsadzona.
Z powodu zdobycia wszystkich praktycznie gratów do zapłonu bezstykowego Digiplex w wersji 2S nie potrzebującej do działania rozdzielacza, którego do 16V nie jestem w stanie założyć.
Składa się z następujących części:
- Instalacji elektrycznej z CC900 na gaźniku, która wymaga dodania pinu nr 8 pod obrotomierz.
- Sterownika MED 440A z Lancii Themy 2.0, który prawdopodobnie nie ma odcinki w przeciwieństwie do modułu z CC. Do niego była wtyczka z zarobionym pinem nr 8.
- Czujnika położenia wału z Uno 1.5 z uchwytami
- Obudowy simmeringu z Uno z uchwytem na wyżej wymieniony czujnik. (Nie ma na zdjęciu)
- Koła pasowego z Uno 1.5
- Cewka seria z 16V
Parę Zastav lata na podobnych zestawach, co prawda w 8V i użytkownicy sobie chwalą, to rozwiązanie.
Kolejna sprawa, to nawiercanie bloku pod łapę 1100p. Nauczony doświadczeniem i z zrobionym adapterem przystąpiłem do działania.
Pierwsze co, to ściągnąłem głowiczkę wałka wydechowego i odkręciłem jedną ze szpilek głowicy, która kolidowała z nawiertem. Następnie blok przewróciłem na bok i go wypoziomowałem oraz założyłem adapter.
Wwierciłem się 17mm w ściankę bloku (około tyle mają dwa pozostałe otwory) i przebiłem się do gniazda szpilki głowicy. Co wiedziałem od początku. Dla mnie nie jest, to problem. Bo w nawiercone miejsce będzie wstawiona szpilka, która się minie z śrubą głowicy. Chyba, że w obydwu miejscach zamontuję szpilki.
Jestem zadowolony i tak, bo przynajmniej dzięki adapterowi wiem jak powinna być ta łapa prawidłowo zamontowana.
Zmontowałem też film z tych prac nad tym silnikiem.
https://youtu.be/DVT26mKkrok?si=uYXVKVp8xVMbDlAK
Chmielu17 - 2026-01-18, 17:39
Rozruszam trochę ten syf . Jakiś czas temu zdobyłem ori korby 120mm z wersji 1.3. Jeden komplet wygląda na Lancię Deltę/Prismę 1.3 drugi na FIAT-a 128.
Pomogą mi one zrealizować pomysł na strokera na bazie seryjnego bloku.
Wychodzi na to, że wstępnie będzie taki setup:
- Blok 182A4.000 Brava/Bravo/Marea (1.6 16V 1581ccm) splanowany 2mm. Bez planowania idealny setup pod turbo.
- Wał Stilo 182B6.000 (1.6 16V 1596ccm) o skoku 78,4mm
- Korbowody 128 1.3 długość 120mm.
- Tłoki seryjne 182A4.000 (86,4mm) Prawdopodobnie będą musiały zostać podcięte od spodu ze względu na zmieniony skok.
Po wyliczeniach pojemności silnik będzie miał dokładnie 1838,8ccm
Kubica - 2026-01-18, 20:31
Fajnie, że to wszystko żyje i się nie poddałeś w tych antymotoryzacyjnych czasach!
Jakub 2007 - 2026-01-19, 17:34
good job
banasiewicz02 - 2026-01-25, 08:28
Ale fajny, głupi pomysł z tym silnikiem nikt już dziś takich rzeczy nie robi, bo każdy powie, ze to nie ma prawa działać, wybuchnie, spali się w centrum miasta i zginą małe dzieci, podoba mi się ten pomysł działaj
|
|