| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Rezerwa FSO - Wonsky, dawaj mie tu! - czyli Wąskie Caro 1.5 GLE
sigo - 2012-10-19, 00:00 Temat postu: Wonsky, dawaj mie tu! - czyli Wąskie Caro 1.5 GLE A to se wrzuce, kiedyś muszę mu porobić lepsze fotki :
Pewnego dnia dostaję info.
Poldek, zadbany, podobno grama rdzy na nim nie ma, garażowany, od dziadzia, itp :8
Pierwszy telefon - w niecałe pół godziny nieustępliwego słowotoku dostałem wylewny opis każdego elementu w tym samochodzie. Namysł. Oddzwaniam - pan poczeka, kierowcę sobie tutaj zorganizuję. A gdzie tam. Właściciel nie odpuścił ostatniej przejażdżki swoim polonezem Sam nim przyjedzie, i koniec. I tak też się stało.
Jest tak zadbany, że można go porównać do max 2 letniego auta, stan jest co najmniej imponująco świetny - jak na 20-letni samochód używany do normalnej jazdy. Właściciel nigdy nie pozwolił nikomu dłubać w tym aucie, tylko on miał prawo maczać tam palce, on sam je serwisował, konserwował, i dbał o każdy element, o to, żeby każdy mechanizm pracował w taki sposób w jaki powinien, i spełniał swoją funkcję doskonale.
Kupiłem i polubiłem z miejsca. Jeździłem wieloma, ale zaledwie o kilku można było powiedzieć, że były w dobrym stanie, reszta z reguły to słabe, wysłużone "poldki", z widocznymi oznakami korozji, i paroma innymi mankamentami.
Jakieś tam foto, z telefonu, zaraz po zakupie.
Na chwilę obecną polonez zaczyna zdradzać że jest polonezem, nowe sprzęgło po 300km kwalifikuje się do wymiany, rusza normalnie i krok od całkowitego osprzęglenia zaczyna szarpać całym napędem, myślę że to wina chujaszczego docisku, cały zestaw sprzęgła ktorego producenta nie pamietam pokazał jakość z najwyższej półki, a łożysko oporowe już się praktycznie wysypało.
A tak, to bangla, jeździ, zapierdala.
tomek3815 - 2012-10-24, 19:36
no no, zaczynają mnie krecic polonezy , bardzo ladny
sigo - 2012-10-26, 20:15
Nie mogło być inaczej
sigo - 2012-11-01, 21:45
Raporcik spalania po mojej regulacji, żeby nie było że ściemniam, zaprawiam, kłamię i wymyślam farmazony a auto produkuje LPG i wraca je do butli :
http://www.youtube.com/watch?v=wDzpIluQOVY
Zrobione 360 i dalej jechał. Wiatr w butli się skończył równo po przejechaniu 380km, dystans na 38,48 ltr LPG na pustą butlę :
Wychodzi 10,12ltr/100 średnio na tej butli. Ostatnie dwa dni to krótkie dystanse po cmentarzach, i głównie bardziej stanie w korkach niż jazda, oprócz całych 4km na A4.
Nie wymyślam, nie jeżdzę jak emeryt
Sól już posypali, dziennie zbieram ją na auto, więc dziennie je myję
Jakby mi ktos chciał coś kiedys powiedzieć na temat picowania - auto na codzień picuję dla siebie tak, ze kot już nie chce na niego wskakiwać, bo i tak zjeżdza z maski
Na dniach mu zrobię porządną sesję jak czerwonemu
FreddieM - 2012-11-01, 21:56
Ładne te poldki Ci się trafiają , ładne.
sigo - 2012-11-01, 22:07
Ostatnie 2 miesiące wysyp jakiś Dzwoniło chyba 7 czy 8 osób, w tym te dwa które pokazałem, przejściówka też z niskim przebiegiem, ale postawiona na dworze, zastana i z przemoczonym wnętrzem, ale w sumie zdrowa. Nie odpalałem bo aku to nie widziało od 10 lat, pajęczyny pod maską Dużo roboty żeby to zreanimować, nie brałem. Poza tym rover ze zdrowym napędem, ale pognity, drugi wąski w podobnym przebiegu w fajnym stanie, ale już go sprzedał chyba. Miałem brać na części ale nie chciało mi się tym bawić, poza tym szkoda szabrować zdrowiznę. I zdrowy rover całkowicie, uciekł mi :EReszta standardowo trupy Mam do zabrania bitego rovera 416Si
duzy_lolo - 2012-11-02, 00:03
| sigo napisał/a: | | kot już nie chce na niego wskakiwać, bo i tak zjeżdza z maski |
picuj, picuj. ciekaw jestem ile wytrzyma używane na co dzień caro, bez rdzy.
damian6819 - 2012-11-02, 14:26
sigo, Dopiero teraz zczaiłem po blachach że to wąskie jest od mojego sąsiada, gdzie sam Osobiście montowałem LPG
PS.To od Ciebie ma tego Lanosa dziadzio ?
sigo - 2012-11-02, 18:07
Boże. W życiu ale słyszałem że igła właśnie ale butle umieściliscie iście zajebiscie w poldku prawie mam bagażnik
damian6819 - 2012-11-02, 19:14
| sigo napisał/a: | igła właśnie | Pewnie że igła na dzień dobry kompletny remont silnika poszedł | sigo napisał/a: | ale butle umieściliscie iście zajebiscie w poldku |
Dziadzio tak chciał, to tak dostał .Ale i tak nic nie pobije tego że przyjeżdżał specjalnie do Nas, żeby powiedzieć o tym że sam sobie go "podregulował"
rafał - 2012-11-02, 19:27
Same igly! Hulio Iglesias, mozna powiedziec.
duzy_lolo - 2012-11-02, 19:38
| sigo napisał/a: | | ale butle umieściliscie iście zajebiscie w poldku | w poprzek za siedzeniami?
sigo - 2012-11-02, 22:28
No.
| damian6819 napisał/a: | | sam sobie go "podregulował" |
On mi gadał o każdej śrubce w tym aucie, w żona mu wtórowała kończąc : "Co nie, dziadzia?"
No, powiem że dobrze go regulował Docisk ma z dupy, i to w zasadzie wszystko co by go bolało. Ale dbał, skubany
sigo - 2012-11-11, 16:38
ponad 4 tyś mu stuknęło już u mnie
| duzy_lolo napisał/a: | | ciekaw jestem ile wytrzyma używane na co dzień caro, bez rdzy. |
duzy_lolo, podsumowanie
- gdzieś obdarłem konserwację na progu, jutro pójdzie cały do ździerania i robim na nowo ;p
- pojawiło się pare odprysków, przybyło małych rysek. W dwóch miejscach zauważyłem że ruda ma ochotę już powoli, co prawda punkty 2x2mm ale nie było ich
- dziś skumałem, że suchutki jak pieprz do tej pory silnik zaczyna się pocić delikatnie spod pokrywy
- na zimnym rano czasem chcą się odezwać panewki Tylko przez jakiś pierwszy kilometr, ale i tak, czas jakieś nowy endżajn już ogarnąć na tip-top w zapasie.
- wydech mi się kończy i z jednej dziurki zrobił się alfabet morse'a
- ku%wa, wode miałem pod wycieraczką w środku się robi już powoli syf, wyrwałem resztki folii, wykładzina ściemniała, już nie jest taki dziadkowy iglasty
na wiosne bedzie trzeba to pruć wszystko i prać
A tak, to dziś mu dolałem płynu do spryskiwaczy, umyłem, politurką
przeleciałem - swoją drogą, polecam, niedrogo
I auto masz czyste ciągle, można zastosować test kota, jak zjedzie z maski to znaczy że jest gitara Potem tylko jak się upaćka, wodą czystą spłukasz i znów się blyszczy
No,
i tak ma się prezentować
Tylko ten kolor się łapać nie chce na fotkach
banasiewicz02 - 2012-11-11, 22:21
panewki grają w nowych poldach i fiatach nawet,ze względu na zajebiste fabryczne pasowanie,pierdol to i śmigaj
damian6819 - 2012-11-12, 09:11
sigo, wyprostuj z tyłu wycieraczke, bo dziadzio zawału dostanie
sigo - 2012-11-19, 18:30
Wycieraczka tak tylko położona bo ja odchylalem do mycia szyb :r
Melduje że polonez dostał parę razy przeciąg na każdym biegu, co w rezultacie poprawiło ciśnienie oleju i panewki zamilkły :d
xemup - 2012-11-19, 18:33
Ooo, dobre, muszę zastosować
LOBUZ88 - 2012-11-19, 18:35
znając Twoje szczęście to tak przewietrzysz ze któraś korba kichnie i wyjdzie bokiem
xemup - 2012-11-19, 18:39
Aron - 2012-11-20, 21:46
Amor - 2012-11-20, 22:05
| LOBUZ88 napisał/a: | | znając Twoje szczęście to tak przewietrzysz ze któraś korba kichnie i wyjdzie bokiem |
sigo - 2012-12-14, 21:13
spłukałem z 2 kg soli, pod spodem jest jeszcze polonez
Wymieniłem wydech, płyny ustrojowe wszelaki zmienione też ostatnio, i lata.
W środku robi mi się bajzel no i woda mi napierdala do środka, przez kanał powietrzny gdzie leci wicher na stopy, spływa pod wycieraczki nie wiem już jak z tym walczyć
xemup - 2012-12-14, 21:15
Pięęękny jest
Baki94 - 2012-12-14, 21:24
Zgadzam się, robi wrażenie. Podobują mi się Wąszczaki
sigo - 2012-12-14, 21:38
nie widzieliście go wczoraj po trasie z krk
z jednej strony w chuj mi go szkoda ujeżdzać, z drugiej kocham nim jeździć i nie mogę przestać
xemup - 2012-12-14, 21:39
Polonezy są do jeżdżenia
sigo - 2012-12-14, 21:40
otóż to
FreddieM - 2012-12-15, 10:51
Ten jest piękny, oj jest
Jakub - 2012-12-15, 12:06
niech mnie ktoś oświeci: o co chodzi z "wąskimi" i "szerokimi" polonezami?
mtts - 2012-12-15, 12:27
Chyba o most chodzi.
Michu - 2012-12-15, 12:28
Uwaga, strzelam:
Wąskie Polonezy to 'przejściówki' z Akwarium na Caro [CHYBA].
A rozpoznaje się je min poprzez podszybie. [szerokie mają plastykowe, wąskie mają metalowe]
Michaluss - 2012-12-15, 12:28
szerokością mostu i coś tam
sigo - 2012-12-15, 12:52
Szerokie caro ma zawias poszerzony o 60mm, wąski caro to w zasadzie każde caro do przerwy w fso w 93r, potem szły już szerokie. Modyfikacji jest dość sporo, wąski ma między innymi zegary, deskę, większość osprzętu, zawieszenie, wentylację, podszybie i hamulce za osią jak w przejściówce. Szeroki ma cztery kratki wentylacyjne, zmodyfikowaną dechę, okrągłe zegary... Wąski ma jeszcze te same okrągłe dwa nawiewy co w przejściówkach. Trzyma klimat starszego poloneza i jest oparty o jego starszą konstrukcję. Nie mniej w stosunku do przejściówki jest też dość trochę ulepszony, i moim zdaniem ładniejszy i zgrabniejszy od niej - o ile przód jest w porządku, to nie podoba mi się tył - jakby ktoś przykręcił do caro zderzaki z borka. Z tego co się poorientowałem, i mówił sam dziadek - te wąskie są jednymi z lepszych polonezów, właśnie ta seria przed przerwą z 92r w kolorze L-46
na pierwszej stronie masz mniej wiecej pogląd jak wygląda deska
Aaa.. no i ogólnie mi się wydaje, że wąski ma trochę więcej smaczków niż szeroki. Szeroki już poszedł w plastik, tu jeszcze są fajne elementy w chromie, jak listwa na rynienkach, klamki, korbki etc.
Jakub - 2012-12-15, 12:59
a takie trampki dziękuję za wyjaśnienie
Layco - 2012-12-15, 21:38
| sigo napisał/a: | | Aaa.. no i ogólnie mi się wydaje, że wąski ma trochę więcej smaczków niż szeroki. |
Oj kłóciłbym się. Wąskie Caro to mix wszystkiego. Powiedziałbym, że mix nie pasujący do tego nadwozia wraz z wąskim rozstawem kół, który psuje wygląd i prowadzenie. Nawet tylne chlapacze wrzucali do niego gumowe jak w borewiczu. Dopiero w szerokim wszystko jest zgodne z epoką tego samochodu.
sigo - 2013-02-04, 19:15
jak by, gdyby, ktoś reflektował - to polonez przechodzi w opszyn "na handel"
Pojeździłem, będę miło wspominać każdy kilometr, zrobiłem ich 4 tyś, starczy
Stan auta jak wyżej. Chętny na propozycje na pw. Jak ktoś chce dać tysiąca do tysiącpińcet to niech szuka gdzieś indziej
amen
Delmut - 2013-02-04, 19:21
| sigo napisał/a: | jak by, gdyby, ktoś reflektował - to polonez przechodzi w opszyn "na handel"
Pojeździłem, będę miło wspominać każdy kilometr, zrobiłem ich 4 tyś, starczy
Stan auta jak wyżej. Chętny na propozycje na pw. Jak ktoś chce dać tysiąca do tysiącpińcet to niech szuka gdzieś indziej
amen |
1501zł ??
Zachowuj się profesjonalnie jak dziwka na Bogucickiej i mów ile...
Jakub - 2013-02-04, 19:49
ja tu już różne rzeczy czytałem, śmieszne..., wesołe..., żenujące... rozwalające...
...ALE DELMUT, TWÓJ TEKST MNIE ROZŁOŻYŁ NA KAWAŁKI!
sigo - 2013-02-04, 23:30
Jakub, a chuj, bo Ty nie wiesz kto to Kudłady... ani gdzie jest Bogucicka i co tam oferują
Nie mam konkretnej ceny na razie, bo jeszcze chcę go wysłać na wizytę do tych prezesów co go co roku macają, żeby go sprawdzić i psiknąć jeśli potrzeba. Musiał bym go ogarnąć w środku, bo widać ze tam od tych 4 tys nie odkurzałem etc Jak bym go doprowadził do porządku wizualnie i pozbył się brudu to bym go rzucił na ogłoszenie gdzies od razu.
A jak ktoś go bedzie chciał tutaj, i zaproponuje coś, co bedzie rozsądne to niech jeździ u jakiegoś rezerwisty
synchro - 2013-02-05, 07:26
| sigo napisał/a: | | A jak ktoś go bedzie chciał tutaj, i zaproponuje coś, co bedzie rozsądne to niech jeździ u jakiegoś rezerwisty | Zamień się ze mną na czerwonego Fl-a. Też nie odkurzany przez zimę
sigo - 2013-02-07, 16:43
Tak sobie wygląda poldi na chwilę obecną, zdjęcia sprzed pół godziny.
Wnętrze nie jest zniszczone i uwalone jak u stacha na budowie, no ale widać po prostu, że jeździ.
Michu - 2013-02-07, 18:24
Ale piękny...
Baki94 - 2013-02-07, 19:49
To fakt, zadbany jest naprawdę. I jeszcze IG w środku
sigo - 2013-02-27, 20:18
dobiło mu dziś
sigo - 2013-03-09, 18:07
poldos ma nowego właściciela, na innym forum bedzie kontynuować temat. Jedzie na złombola więc pozwolę sobie tu zaprosić nowego ownera
Grzechu60 - 2013-03-09, 18:10
Dokąd wyjechał ?
sigo - 2013-03-09, 22:04
Niedaleko, do Dąbrowy Górniczej
sigo - 2013-11-04, 21:15
OMG
Bonus - 2013-11-04, 21:17
wow polonez taki dobity, brak uszanowanka dla właściciela wow
sigo - 2013-11-05, 18:40
Postaram się przybliżyć co mam na myśli.
Czerwony u mnie :
a nawet czerwony i wosnki u mnie:
Czerwony u nowego ownera:
Wonski u mnie
kontrastowo tak
Teraz wygląda jak kibel, zaraz do niego zejdo i wsiondo panowie z budowy, na dach wrzucą deski i odjado.
LOBUZ88 - 2013-11-05, 18:53
| sigo napisał/a: | | zaraz do niego zejdo i wsiondo panowie z budowy, na dach wrzucą deski i odjado. |
wonsky sie nie nada, tera ino karo plusy ! majom wspomaganie lepiej siem krenci pod kastoramom jak siem dopierdoli z pół tony glazury do kufra
|
|