.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Wersje maluchów - Wersja STD a SX

candy-floss - 2010-12-17, 10:36
Temat postu: Wersja STD a SX
Proszę o pomoc.
nie wiem którą wersję mam. STD czy SX?
Auto było wyprodukowane w 1997 r
a nazwa z dowodu rej to FSM-BIELSKO B. F.126 MALUCH KAT

Wie ktos może?

Sybcio - 2010-12-17, 10:45

a ma uchylne szybki, dmuchawę,tapicerkę materiałową,piszczek włączonego ssania?
jak masz full pakiet to SX jak nie to STD

Quick07 - 2010-12-17, 11:24

Z tym wyposażeniem to było trochę namieszane.
Ja posiadam SX'a i mam materiałową tapicerka , katalizator , oba lusterka , grzaną tylną szybę , sygnał dźwiękowy ssania i dmuchawę , ale już uchylnych szybek nie było od nowości :D

candy-floss - 2010-12-17, 13:04

mam dwa lusterka, piszczek ssania, materialowa tapicerkę, tylne szyby uchylane.
ubezpieczalnia zadawała pyatnie czy to sx czy std, ale juz ubezpieczylam bez tej informacji bo facet powiedzial ze dla ubezpieczenia to nie ma znaczenia.

ale i tak jestem ciekawa jaka to wersja?

aaa no i kolor mam rózowy - oryginalny (z tego cieszę się najbardziej)

głodny - 2010-12-17, 13:09

było by rewelacyjnie gdybyś go zaprezentowała u nas na forum w odpowiednim dziale

http://rezerwa126p.pl/forum/viewforum.php?f=8

:)

Quick07 - 2010-12-17, 13:52

To wychodzi na to , że to jednak SX , luksusowy taki :mrgreen:
candy-floss - 2010-12-17, 14:03

no tak własnie sie w nim czuję....
luksusowo...

kaszlak_maniak - 2010-12-17, 14:42

Quick07 napisał/a:
Ja posiadam SX'a (...) katalizator


Akurat to czy ktoś ma u siebie katalizator czy nie, to nie jest zależne od wyposażenia tylko od rocznika. Każdy egzemplarz, który wyjechał od bodajże grudnia 1996 wyjechał z fabryki już jako elx i katalizator ma (tzn. się przynajmniej miał gdy wyjeżdżał z salonu :E ). Buczki od ssania też chyba miały wszystkie elx'y bez wyjątku. A zapalniczkę i dzienny licznik km są? :E

candy-floss - 2010-12-17, 14:47

zapalniczka jest i licznik taki ktory moge zerowac tez (czyli chyba dzienny)
kaszlak_maniak - 2010-12-17, 14:49

Dzienny, okresowy, jak zwał tak zwał. Niemniej jednak to z pewnością SX. Takie rzeczy jak właśnie dzienny licznik, dmuchawa i ogrzewana szyba to był standard. Quick nie miał uchylanych szybek, ja za to miałem uchylane szyby, ale nie miałem zapalniczki, więc to pewnie były elementy mimo wszystko wymagające dopłaty. :E
Quick07 - 2010-12-17, 15:07

Licznik dzienny jest , zapalniczka niet :P
głodny - 2010-12-17, 15:13

bardziej fioletowe ale niech będzie

ja u siebie tylko 2 takie widziałem :o

Quick07 - 2010-12-17, 15:20

No to była chyba jakaś limitowana seria , u mnie jeździło chyba ze 3.
Jednego sąsiad miał , ale niestety 2 się same zbiodegradowały :E

Bonus - 2010-12-17, 15:25

Lila róż :mrgreen: Mój znajomy miał takiego, a jeszcze w dniu sprzedaży dostał foto jak maluch po dachu wygląda :roll:
candy-floss - 2010-12-17, 16:34

żeby było piekniej... poprezedni włściciel od którego kupiłam, woził nim i sprzedawał wate cukrową...

aaa i był kościelnym.

historia tego auta bardzo mi się spodobała

Mateusz23maw - 2010-12-17, 16:41

Podpisuję się pod tym ;)
synchro - 2010-12-17, 18:55

Witam Koleżankę :) Z tego, co wyczytałem masz SX-a, odpowiadającego wyposażeniem
4 pakietowi FL-a. Czyli najbardziej komfortową z wersji ;)

frank - 2010-12-18, 00:34

historia faktycznie kozacka :mrgreen:


Aaa, no i witamy jedną z pierwszych (jak nie pierwszą :mrgreen: ) kobietę na naszym samczym, ociekającym testosteronem forum.

Co do tematu, to ja nie mam w swoim zapalniczki ani piszczącego ssania, a mam dzienny licznik, uchylne szyby i obydwa lusterka. Wsadzali co mieli pod ręką ;)



PS: Nie przejmuj się Tomashem ani żartami z niego - wszystkich Nas boli to, że jest prawiczkiem ;)

kaszlak_maniak - 2010-12-18, 02:41

A Twój frank to który rocznik?
frank - 2010-12-18, 07:19

1997
kaszlak_maniak - 2010-12-18, 16:37

Może piszczące ssanie się spsuło, albo kogoś mocno irytowało? :E Ale prawda i tak jest taka, że przez cały okres produkcji nie tylko elegantów wyposażenie zawsze było różne, różniste.
xemup - 2010-12-18, 16:40

Było różne, bo zgodnie z ofertą były różne wersje wyposażeniowe, a w ramach danej wersji część rzeczy była w standardzie a część za dopłatą.
Tutaj dla przykładu dla Townów:
http://www.rezerwa126p.pl...own.resized.jpg

Natomiast brzęczyki ssania były montowane w każdym elx po to, żeby nie jeździć za długo na ssaniu, bo to powodowało szybsze zużywanie się katalizatora.

Mateusz23maw - 2010-12-18, 17:23

Moze i nie we wszystkich ale ja miałem golasa tzn. brak prawego lusterka, dmuchawy, licznika dziennego, zapalniczki no kompletnie nic nie było i brzeczek jest. Teraz oczywiscie został wzbogacony :E
kowal20061 - 2010-12-18, 18:15

ja mam dmuchawę, brzęczyk, uchylne szybki, tylnią szybę ogrzewaną, obydwa lusterka, a nie mam zapalniczki i dziennego licznika
candy-floss - 2010-12-18, 19:40

pokażę Wam go na forum, ale muszę najpierw foto zrobić.

A w prezencie od męża dostałam białe felgi aluminiowe, będzie z nimi cudnie wyglądać...

ale dopiero na wiosnę je założę.

frank - 2010-12-18, 19:42

Niech mąż założy, jak taki cwany :mrgreen:
candy-floss - 2010-12-18, 19:46

no nie będe na te felgi zimowek zakładać. szkoda ich zimą.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group