.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Prawo drogowe i inne przepisy - Historia pojazdu

Trefl - 2016-05-17, 20:48
Temat postu: Historia pojazdu
Witam. Mam nadzieję że to szanowne forum zna odpowiedź na moje pytanie ;)
Otóż zaciekawiły mnie obecne losy malucha rodziców. Został sprzedany w okolice Słomnik, i ślad po nim zaginął. Znalazłem kilka umów od niego, i na podstawie numeru VIN, daty pierwszej rejestracji, i numeru tablic, znalazłem na rządowej stronie informację że pojazd jest zarejestrowany, ale nie ma przeglądu ani OC od dziesięciu lat! :shock: Czy autko może jeszcze istnieć? Czy może zostało wyzłomowane, ale nikt tego nie zgłosił? Czyżby błąd w bazie CEP? Czy może inne okoliczności?
Proszę o szybką odpowiedź ;)

dizzyx - 2016-05-17, 21:33

Trefl, w CEPiKu z tego co kiedyś czytałem jest nadal sporo aut-duchów. Kwestia jest taka, że w CEPiK wklepywane było swego czasu w zasadzie to, z czym cokolwiek działo się gdzieś po 2000-2004 roku (tak czytałem :P ).
Możliwe więc, że jeszcze gdzieś w okolicach 2005 roku miał robiony jakiś-tam przegląd, ale pewnie od tamtego czasu już nie istnieje, skoro w/g ewidencji "nikt nic nie robił". Zapewne został zezłomowany gdzieś-tam jakoś-tam i nie został wycofany z ewidencji.

Pan_Waclaw - 2016-05-17, 21:43

Byłaby to wzruszająca historia gdybyś odnalazł auto rodziców... Szanse niestety są niewielkie :evil:

Jeśli masz w papierach umowę z osobą, do której poszło auto to po prostu uderz w podany adres i rozpocznij śledztwo. Ludzie zazwyczaj pamiętają co zrobili z autami, które zakupili, więc z ustaleniem faktów nie powinno być problemów :)

dizzyx - 2016-05-17, 22:08

Pan_Waclaw, ewentualnie ktoś mało co zawału nie dostanie jak w przypadku historii mojej Syreny... no... mniejsza z tym :E
ikarusenon - 2016-05-17, 22:12

dizzyx napisał/a:
Pan_Waclaw, ewentualnie ktoś mało co zawału nie dostanie jak w przypadku historii mojej Syreny... no... mniejsza z tym :E


No zaciekawił! Pisz kurde :E

McGyver - 2016-05-17, 22:31
Temat postu: Re: Historia pojazdu
Trefl napisał/a:
Witam. Mam nadzieję że to szanowne forum zna odpowiedź na moje pytanie ;)
Otóż zaciekawiły mnie obecne losy malucha rodziców. Został sprzedany w okolice Słomnik, i ślad po nim zaginął. Znalazłem kilka umów od niego, i na podstawie numeru VIN, daty pierwszej rejestracji, i numeru tablic, znalazłem na rządowej stronie informację że pojazd jest zarejestrowany, ale nie ma przeglądu ani OC od dziesięciu lat! :shock: Czy autko może jeszcze istnieć? Czy może zostało wyzłomowane, ale nikt tego nie zgłosił? Czyżby błąd w bazie CEP? Czy może inne okoliczności?
Proszę o szybką odpowiedź ;)


Może jeszcze istnieć, ale bardziej prawdopodobne, że zostało pocięte siekierą i na wagę do skupu złomu poszło. Mnóstwo takich maluchów jest jeszcze w bazie.

Bonifacy - 2016-05-17, 22:58

https://gratywolomin.wordpress.com/tag/polski-fiat-126p/
To tak "ku pokrzepieniu serc" :D Przeczytajcie obie części, bo historia niesamowita :o

Trefl - 2016-05-18, 06:29

Byłoby go szkoda, bo był to FL, rocznik 1991 w dość rzadkim kolorze, i był to czwarty pakiet. Z tego co pamiętam to miał on wszystko co było dostępne w wyposażeniu. Nawet materiałową tapicerkę, i chyba pasy z tyłu :) A i historia rzeczywiście wzruszająca, i dość ciekawa. ;)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group