.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Nasze pojazdy z epoki - Sześćdziesiątka vel. Dziad

GBartek - 2016-02-15, 12:31
Temat postu: Sześćdziesiątka vel. Dziad
Witam :)
Jakiś czas temu odziedziczyłem gospodarstwo rodziców i głównie ze względu na stan zdrowotny taty, odziedziczyłem nie tylko na papierku, lecz również praktycznie gospodarstwo. :)
Jako, że śmiało można zaliczyć go do pojazdów z epoki, więc się tu znajduje. :)
W rodzinie jest od bodajże 2000 roku i poza 2 generalnymi remontami silnika nie było robione nic, a jeśli już coś było robione, to za pomocą spawarki, młotka, przecinaka i kawałka drutu :E co teraz niestety zaczyna się we wszystkim mścić, jednak jako jedyny wół roboczy pracować musi :)
Powoli doprowadzam go do stanu używalności dla każdego ( 3/4 rzeczy działało na patentach taty :luj: ).
W tamtym roku założyłem nową instalację elektryczną, alternator, nowa pompa hydrauliki i kilka drobniejszych rzeczy.
Na dzień dzisiejszy do regeneracji kwalifikuje się podnośnik, ale to zrobię w najbliższym czasie, przed wyjazdem w pole. :)
Wyglądem nie straszy, choć trzeba zadbać o wszystko. Jest ciepło, więc staram się to wykorzystać. :)

zolwik - 2016-02-15, 12:43

Fajny zestaw na zloty :lol2:
Jakie plany? (komin jest, jeszcze alu gleba) :shock:

GBartek - 2016-02-15, 13:07

Tak, bi-turbo, zamiast kół będą gąsiennice, milion halogenów do pracy w nocy i nitro, gdyby brakowało mocy :E
sigo - 2016-02-15, 13:48

na glebe go

wóz też na glebę :lol2:

CZESIO1958 - 2016-02-15, 14:32

Klime mu zainstalować A nie od razu
Gleba :luj:

skib - 2016-02-15, 14:34

no kolego ładna sztuka, trochę podszykować i będzie super. ja bym dał błotniki w chrom i szeroką stal :E

rozumiem ciągnik będzie służył tylko do POM :P ??

Delmut - 2016-02-15, 14:46

Najpierw umyć!!

Rocky - 2016-02-15, 15:23

Nie ma to jak stara,dobra sześćdziesiątka :) Też posiadam 8)
synchro - 2016-02-15, 20:05

Świetny temat! ;) Niech się co niektórzy zreflektują, że pojazdy prl, to nie tylko maluch, polonez,... Są też może mniej popularne, ale nie zabijalne C-360 i C -330. To najlepsze małe ciągniki. Widzę, że w swojego zainwestowałeś trochę, więc odwdzięczy się dooobrym harowaniem w gospodarstwie.
lukio - 2016-02-15, 22:28

U mnie stoi ursus ale c355 :D od lat 80 u nas.rocznik 1975.
Piotrek Oława - 2016-02-16, 09:51

lukio, C-355 mają fajniejsze przełożenie główne od C-360. Na asfalcie mega szybciej śmiga. Ale ogólnie te sprzęty są bardzo dobre tylko niedoceniane były.
Delmut - 2016-02-16, 09:54

synchro napisał/a:
Świetny temat! ;) Niech się co niektórzy zreflektują, że pojazdy prl, to nie tylko maluch, polonez,... Są też może mniej popularne, ale nie zabijalne C-360 i C -330. To najlepsze małe ciągniki. Widzę, że w swojego zainwestowałeś trochę, więc odwdzięczy się dooobrym harowaniem w gospodarstwie.

Przez moment chciałem kupować takiego Ursusa, ale primo garaż okazał się za mały, secundo, nastawiłem się mocno na 126...

Piotrek Oława - 2016-02-16, 10:11

Delmut, jeszcze nic straconego.... :lol2:
Delmut - 2016-02-16, 10:12

Piotrek Oława napisał/a:
Delmut, jeszcze nic straconego.... :lol2:

Kupiłem sobie koszulkę i na razie mi wystarczy :P

synchro - 2016-02-16, 14:26

Delmut napisał/a:
Piotrek Oława napisał/a:
Delmut, jeszcze nic straconego.... :lol2:

Kupiłem sobie koszulkę i na razie mi wystarczy :P


Trzeba było kupić. Obecnie już ciężko znaleźć sensowną 330 w fajnej cenie.

lukio - 2016-02-16, 14:57

Piotrek Oława napisał/a:
lukio, C-355 mają fajniejsze przełożenie główne od C-360. Na asfalcie mega szybciej śmiga. Ale ogólnie te sprzęty są bardzo dobre tylko niedoceniane były.

Dokładnie wiem o tym,a czterdziestka chyba miała jeszcze szybsze.

Grzes - 2016-02-16, 17:05

A ursusa c325(chyba) ktoś ma? U mnie jeszcze taki stoi i jest używany w rodzinie(dziadek miał dość spore gospodarstwo). Z tego co się dowiedziałem od ojca to jest po swapie na silnik z 40 albo 60. Rok produkcji chyba coś koło 64 o ile mnie pamięć nie myli. Sprzęt nie do zajebania, nie pamiętam żeby kiedykolwiek był naprawiany za mojego żywota xD
GBartek - 2016-02-19, 12:26

Co do c330 - planowałem zakup takiego do pomocy, ale znaleść coś sensownego, zarejetrowanego to w moich okolicach min. 15tyś. Co trochę mija się z celem.
Co do c360. Zostało troszkę dołożone, jednak jeszcze trzeba dużo zrobić, bo zaniedbania z tylu lat teraz wychodzą.
Napewno będzie do wymiany sprzęgło ( myślę, że sezon jeszcze przejeżdżę ) trzeba zajrzeć do skrzyni, bo lubi pod obciążeniem "wypaść" piątka. Oraz nie mogę dojść do porządku silnikiem w jednej kwestii. Podczas ciężkiej pracy na obrotach robi się ciśnienie w układzie chłodzenia. Prawdopodobnie kompresja, bo co innego. UPG - komplet zmieniany w tamtym sezonie 2 razy. Bez rezultatów. Podejrzewam, że któraś głowica posiada jakieś pęknięcie, ale nic nie widać. :/

kumarzysta - 2016-02-28, 19:29

albo masz na bloku gdzieś pęknięcie ;) bo też tak może być, dwa razy robiłeś uszczelkę, co było, w tym samym miejscu wypalona ?
Magneto94 - 2016-02-28, 22:27

wypadają biegi? a korki od wodzików wkręcone? jak tak to siadły w nich sprężyny i już nie trzymają, dlatego wyskakuje, nie trzeba rozbierać skrzyni :) a wodę gubi? wywala nadmiarem? idzie do oleju czy coś?
GBartek - 2016-02-29, 09:14

kumarzysta, chodzi o to, że właśnie nie było widać, żeby była gdzieś wypalona. :/
Magneto94, wkręcone :P na tyle to się jeszcze znam :E
Wywala nadmiarem, przy kosiarce po godzinie cięcia, żeberka w chłodnicy na wierzchu i wchodzi gdzieś 1,5L wody aby był stan.

Magneto94 - 2016-03-02, 07:39

no to jak wkręcone to sprężyny powymieniaj i będzie dobrze :) chyba że listwy już są wyrobione.

powiadasz, że zmieniałeś dwa razy uszczelki... powiedz mi, czy chociaż raz były planowane? czy dokręcałeś je równo czy na pałe? pamiętam w tamtym roku, też dokręciłem na pałe i był podobnie, tyle że woda szła na tłoki ;)

Serec - 2016-03-02, 18:55

W moim c4011 pomogla wlasnie zmiana tych sprezyn ;)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group