.::Rezerwa 126p::.
BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI

Nasze pojazdy z epoki - N126 75'

zolwik - 2016-02-03, 09:51
Temat postu: N126 75'
Witam wszystkich ,Choroba polskiej motoryzacji postepuje.
Byly podejścia d ST FL lub n250 i padlo na n126

Wczoraj nabyłem długo szukałem szukałem.....
Wybredny trochę byłem ,ale trzeba pójść na kompromis.

Wczoraj otrzymałem zdjęcia na mail, wyglądało w miarę więc Tel. (trzeba było wziąć pół dnia wolnego i w drogę (700km w obie strony)
By było ciekawie przewietrzylem mojego diesla :luj:

Oczywiście pomoc z waszej strony mile widziana.







skib - 2016-02-03, 13:50

piękna sprawa! sam zamierzam się rozejrzeć za n126 żeby za Polonezem ciągnąć :)
powiem Ci, że całkiem ryzykownie się wybrałeś, żeby ciągnąć przyczepkę w NIEWIADOmym (gra słów :D ) stanie 350km.

Gratuluje! dawaj foty jak posprzątasz :)

z ciekawości, jeśli to nie tajemnica... jaka cena ?

zolwik - 2016-02-03, 14:30

skib napisał/a:
p
powiem Ci, że całkiem ryzykownie się wybrałeś, żeby ciągnąć przyczepkę w NIEWIADOmym (gra słów :D ) stanie 350km.

Ryzyko bylo. Ale uwiezylem na telefon dluga rozmowa.. Dodatkowe zdjecia.
Zarejestrowaną na sprzedajacego(bez kombinacji z umowami) oplacona z tabliczka,technicznie ok wizualnie szyba tyl i Hmm gorzej trzeba malowac :facepalm:

Jedynie to sprzedajacy nie przygotował jej a wiedział ze bede za 5 godzin, w środku graty i koło malo powietrza :twisted: hmm na stacje pomału ok 1km

Szukalem młodszej z fela 4x98 a nie cytrynka (jakiś kolpach podjedzie i bedzie pasowac do "kanta"

Krychoo - 2016-02-03, 16:52

skib, u mnie stoi pod domem n126n i chyba się chcą jej pozbyć ;)

Powodzenia w pracy i może więcej fotek :D

BHBASS - 2016-02-03, 19:31

Koza ;)

Mialem w planie taka, ale rzeczoznawca mi uswiadomil ze malcem juz nie mozna tego ciagnac. Czyli najpierw trzeba bedzie zakupic jakiegos starszego brata na holownik 8)

zolwik - 2016-02-03, 20:11

BHBASS napisał/a:
Koza ;)

Mialem w planie taka, ale rzeczoznawca mi uswiadomil ze malcem juz nie mozna tego ciagnac. Czyli najpierw trzeba bedzie zakupic jakiegos starszego brata na holownik 8)

Dlaczego dmc za wysokie? (słyszałem ze te pierwsze wersje byly najlzejsze i mieszczą sie wagowo, muszę spawdzic ile maluch ma na haku)

Foty beda nie bawem,...

BHBASS - 2016-02-03, 21:24

W duzym skrocie tak. Szkoda, bo chcialem sobie sprawic zestaw do jezdzenia na grilla :lol2:


Kiedys niby mozna bylo wiecej ciagnac, ale teraz to panie przeciez by sie wszyscy naraz pozabijali. Wszyscy i naraz.

skib - 2016-02-03, 21:26

zolwik napisał/a:

Dlaczego dmc za wysokie? (słyszałem ze te pierwsze wersje byly najlzejsze i mieszczą sie wagowo, muszę spawdzic ile maluch ma na haku)

od strony praktycznej:
ktoś gdzieś w internetach pisał, że spoko,
ja jechałem z Żyrardowa do Olsztyna k. Częstochowy (w obie strony ok 400km) i szczerze odradzam... maluch strasznie się męczył, każdy minimalny podjazd to darcie 40-50km/h na 2 biegu, na płaskiej drodze 60-70 i raczej nie więcej. ruszanie pod górkę to istne piekło.
może piszę na wyrost, ale to naprawdę nie ma sensu... na jakiś spot lokalnie, bez bagażu, może i tak, ale wyjazd w 2 osoby z bagażem szczerze odradzam...

BHBASS - 2016-02-03, 21:34

Wiesz, ja w zasadzie uwazam malucha za pojazd o zasiegu raczej taktycznym, tj. do 30 km. No, moze poza jakas majowka lub ogolnopolskim, wtedy rzecz jasna bez przyczepy.

Co do tego spoko, to nie tak do konca. bo tam naprawde nie ma czego zgubic. A chcialoby sie np. jakis klimatyzer dolozyc, bo przy trojce z przodu na termometrze juz w takiej przyczepce jest slabo ;)

zolwik - 2016-02-03, 21:34

Od tej strony przyznaje rację szkoda wozu, jeszcze jak pod wiatr to masakra.
Wiec zalozenie haka do mojego malca poczeka poczeka a moze sie nie doczeka (no chyba ze wpadnie mi jakas n250)

skib - 2016-02-03, 21:48

BHBASS napisał/a:
Wiesz, ja w zasadzie uwazam malucha za pojazd o zasiegu raczej taktycznym, tj. do 30 km. No, moze poza jakas majowka lub ogolnopolskim, wtedy rzecz jasna bez przyczepy.

Co do tego spoko, to nie tak do konca.

E tam, w zwykłym przemieszczaniu się przy ładnej pogodzie, można i dłuższe trasy robić :)

z tym spoko, napisałem, że ktoś gdzieś tak stwierdził, ja jestem zupełnie innego zdania :D
za to z n250 jest elegancko! z zapakowaną na ful spokojnie leciałem 90-100 i nie męczył się malec jakoś zbytnio a i nie odczuwałem też, żebym z tyłu jakiś ciężar ciągnął :) tylko z pustą trzeba uważać na dołkach/koleinach, bo potrafi ładnie skakać z jednego boku na drugi ;)

BHBASS - 2016-02-03, 22:07

Pewnie ze mozna, kiedy maluch byl moim podstawowym autem (dawno temu) trzycyfrowe trasy to byla jako taka normalka. Ale teraz to poza jakimis pieronskimi okazjami to wole tych magicznych 30 nie przekraczac ;)

Rodzina odetchnela z ulga, uslyszawszy ze chwilowo przyczepki na podworku nie bedzie :lol2: Jak juz napisalem, najpierw jakis holownik, mysle ostro o 123 coupe, ale szkoda nieco tego szpecic hakiem z drugiej strony.





cena: mniej wiecej tyle ile ten malec mnie wyniesie, liczac kola :shock:

zolwik - 2016-02-04, 06:57

No 123c fajny wygodny może istnieje hak z odczepiana kula.

Czytam w necie kazdy robi jak mu sie podoba, malowal juz ktos z was skorupe, jakies specjalne farby podkłady?

BHBASS - 2016-02-04, 15:35

Ja mialem wizje na oklejenie Niewiadowka na hamerykanskie campingowe srebro 8)

Mozna to zrobic folia, tudziez cienkimi arkuszami metalu, ktore sie nakleja a potem lakieruje. Koszt podobno mniej wiecej ten sam.

Tymek94 - 2016-02-04, 20:21

Gratuluję nabytku, panowie do przejażdżek maluchem z każdą przyczepą te 60-70 zupełności wystarczy, bo tyle pozwalają przepisy, mało kto z małych mobilków zdaje sobie sprawę, że gdy ciągnie przyczepkę osobówką to dotyczą go te same przepisy co 40 tonowego zestawu. Czyli autostrada 80, poza zabudowanym 70, zakazy wyprzedania dla ciężarówek itp.
Co do mas ciągniętych na haku malucha to w zależności od wersji przedstawia się to tak:
Polski Fiat 126p 126p 600 O.1-400 kg, O.2-290 kg
Polski Fiat 126p 650 O.1-400 kg, O.2-300 kg

zolwik - 2016-02-04, 20:27

Tymek94, to jeszcze nie zalezy od rodzaju/modelu haka?
BHBASS - 2016-02-05, 08:27

zolwik, od rodzaju i modelu haka moze zalezec jedynie co mozesz faktycznie na takim haku pociagnac ;) Sa haki montowane na sama belke (bez tych lapek do przymocowania w okolicach skrzyni), ale biorac pod uwage jak zamocowana jest sama belka to nadaja sie chyba tylko do zamocowania ozdobnej pileczki tenisowej :lol2:

Przepisy zas faktycznie ograniczaja malca do 400 KG DMC.

zolwik - 2016-02-05, 08:58

Zakupilem kilka miesięcy temu model z lapami pod skrzynie brak motywacji by założyć ale dzis spr.z ciekawosci tabliczke haka.

W papierach n126 jest masa własna 350kg. Całkowita 400kg. Z tego co gdzies widziałem młodsze egz. byly cięższe.

BHBASS - 2016-02-05, 19:38

Jak w papierach jest 400 to nie ma problemu. Nikt nie bedzie przeciez na wage nikogo ciagal ;)

Hak z lapami pod skrzynie powinien Niewiadowka polapac. No i jeszcze musisz sobie wbic hak dod dowodu zdaje sie.

zolwik - 2016-02-05, 19:53

BHBASS napisał/a:

No i jeszcze musisz sobie wbic hak dod dowodu zdaje sie.

Naturalnie na spokojnie :lol2:

Knight_in_fire - 2016-02-09, 15:47

BHBASS napisał/a:
Wiesz, ja w zasadzie uwazam malucha za pojazd o zasiegu raczej taktycznym, tj. do 30 km. No, moze poza jakas majowka lub ogolnopolskim, wtedy rzecz jasna bez przyczepy.

Co do tego spoko, to nie tak do konca. bo tam naprawde nie ma czego zgubic. A chcialoby sie np. jakis klimatyzer dolozyc, bo przy trojce z przodu na termometrze juz w takiej przyczepce jest slabo ;)


Chyba, że to SWAP na 5b 1,2. :P


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group