| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Silnik z osprzętem i układ przeniesienia napędu - Wolne obroty - gaśnie
cinex134 - 2010-11-07, 12:22 Temat postu: Wolne obroty - gaśnie Witam
Kupiłem malucha w stanie idealnym . Silnik pracował idealnie na niskich jak i wysokich obrotach . 3 dni temu jeździłem i odstawiłem malucha do garażu - wszystko było w porządku. Wczoraj pojechałem do garażu , zaciągnąłem ssanie i odpaliłem . Było tak jak zawsze , zamknąłem garaż i pojechałem , po około 500 m wyłączyłem ssanie i jechałem dalej aż do pierwszego skrzyżowania . Samochód zgasł co nigdy mu się to nie zdarzało ponieważ zawsze jadę tą samą trasą. Samochód odpaliłem i pojechałem dalej . Za każdym razem jak musiałem się zatrzymać to samochód gasł . Zauważyłem też że gdy wrzuce mu np 2 i nie dodaje gazu to samochód po chwili będzie jechał tak wolno że silnik zgaśnie , wcześniej gdy wrzuciłem 2 i nie dotykałem gazu to samochód jechał z jednakową prędkością . Spadku mocy podczas jazdy nie zauważyłem . Co mu dolega ?
cinex134 - 2010-11-07, 12:28
Też mi się tak wydaje ale sama się rozregulowała ?
LOBUZ88 - 2010-11-07, 12:52
ona nie służy do regulacji tylko odcina dostęp paliwa do gaźnika, jeżeli się uszkodzi, paliwo na wolnych obrotach nie dochodzi do gaźnika i autko gasnie
siwyZ - 2010-11-07, 12:55
dysze wolnych obrotów przedmuchac kompresorem badz pompka i bedzie wszystko
LOBUZ88 - 2010-11-07, 13:14
aaa sorry ja pisałem o elektrodyszy (nie doczytałem do końca), ją tez dla pewności możesz sprawdzić
cinex134 - 2010-11-07, 13:43
A co z tą elektrodyszą ? Po odpięciu kabelka silnik gasł .
LOBUZ88 - 2010-11-07, 13:45
czyli elektrodysza działa - zostało Ci rozebrać gaźnik, powykręcać dysze, przedmuchać je sprężonym powietrzem poskładać wszystko na nowo do kupy, wyregulować i śmigać dalej
CZESIO1958 - 2010-11-07, 18:42
Czy zwykla czy elektro przedmuchać i będzie spoko.
cinex134 - 2010-11-08, 23:19
Gaźnik odkręcam dwoma śrubkami na klucz 10mm a jak wykręcić dyszę wolnych obrotów ?
k4rgu1 - 2010-11-09, 15:31
| cinex134 napisał/a: | | jak wykręcić dyszę wolnych obrotów ? |
Śrubokrętem zapewne...
Kubson - 2010-11-09, 15:44
cinex134, A gaźnika nie musisz wyjmować... no chyba że wygodnie ci to robić co 1/2sek żeby tylko zrobić minimalny ruch jednej ze ,,śrubek".
Ta o którą chodzi jest największą ,,mosiężną" śrubką pod płaski śrubokręt jaką widać patrząc na gaźnik... ew. w EL/ELX dochodzi do niej kabelek jest o ile dobrze pamiętam na klucz 13 wtedy.
cinex134 - 2010-11-11, 20:11
Dzisiaj pobawiłem się trochę z silnikiem . Przeczyściłem dysze wolnych obrotów i nadal to samo. Wziąłem się za gaźnik . Rozkręciłem wszystko . Przedmuchałem wszystkie kanały , przeczyściłem . Po złożeniu chodził lepiej ale nadal nie tak samo jak na początku. O co chodzi ?
Tomash85 - 2010-11-11, 20:15
Luknij czy Ci się rozrząd nie przestawił
cinex134 - 2010-11-11, 21:30
Można jaśniej ?:D Bo ja w tych sprawach nie bardzo ... dopiero się uczę ---> 17 lat .
Tomash85 - 2010-11-11, 21:31
Możesz mieć rozrząd "zużyty" i póki nie zmienisz go...To nie ustawisz wolnych obrotów.
Kubson - 2010-11-12, 01:16
Też mam 17lat Cinek i nie martw się to nie wiek a doświadczenie się liczy
Sprawdź czy jak próbujesz zakręcić kołem pasowym nie masz luzu... jeśli tak a pasek się nie ślizga to rozrząd ma luzy i do wymiany
LOBUZ88 - 2010-11-12, 10:48
Napisz który masz rok tego malca ST, FL, czy EL/ELX ?
cinex134 - 2010-11-12, 23:07
95 elegant ;]
banasiewicz02 - 2010-11-13, 20:54
zapewne gaźnik winien,podmień elektrodysze na drugą sprawdzoną, i zobacz czy wolne obroty się pojawią,oraz sprawdź czy na przewodzie do elektrodyszy masz +12 volt po przekręceniu stacyjki.Jak to elegant to zobacz jeszcze czy w podstawce pod gaźnikiem nie masz pęknięcia oraz czy wężyk idący do przełącznika podciśnieniowego map zapłonu nie jest przerwany.
cinex134 - 2010-11-13, 22:33
Zlutowałem przewód do elektrodyszy ( był trochę nadłamany ) , wyczyściłem jeszcze raz gaźnik i wyregulowałem go z pomocą taty. Silnik chodzi jak należy. Temat do zamknięcia.
FIGO - 2010-11-19, 13:36
koledzy odświerze czy elektrodysza jest potrzebna?? nie pali z nią więcej??
xemup - 2010-11-19, 14:25
Jedyne co robi elektrodysza, to odcina dopływ paliwa do silnika po wyłączeniu zapłonu, więc jedyne co robi, to uniemożliwia powstanie samozapłonu po zgaszeniu silnika. Silnik nie będzie z nią palił ani więcej ani mniej, jeśli nie masz problemów z samozapłonem to jest całkowicie zbędna.
Budzik - 2010-11-19, 15:15
| pumex napisał/a: | | Jedyne co robi elektrodysza, to odcina dopływ paliwa do silnika po wyłączeniu zapłonu, więc jedyne co robi, to uniemożliwia powstanie samozapłonu po zgaszeniu silnika. Silnik nie będzie z nią palił ani więcej ani mniej, jeśli nie masz problemów z samozapłonem to jest całkowicie zbędna. |
Hmm, u mnie jest problem z wolnymi, których nie ma, a gaźnik mam z elektrodyszą - czyli mam rozumieć,że to nie jej wina
Ale z drugiej strony, w ostatnim momencie gaszenia auta, przekręcam zapłon spowrotem i jest strzał - elektrodysza padła
Pomocy
xemup - 2010-11-19, 15:42
Włącz zapłon, wykręć elektrodyszę i z założonym kablem przyłóż ją do masy. Jeśli cyknie to działa, jeśli nie to jest do wyrzucenia.
|
|