| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Nasze żelaza - Klasyk z 19... yy TRUP z 1976 roku :)
FreddieM - 2010-09-27, 20:47 Temat postu: Klasyk z 19... yy TRUP z 1976 roku :) Całe zamieszanie z maluszkiem, który będzie bohaterem tego opowiadania zaczęło się dokładnie 5 września, kiedy to Krzysiek zamieścił na forum ogłoszenie, że w Jaśle stoi maluszek z '75 roku na sprzedaż (tu można zobaczyć temat).
No i jak to ja - pomyślałem sobie - ja kupię! Gorzej tylko z miejscem na niego, zgodą rodziców i pieniędzmi - wszystkim po prostu OK temat ucichł, bo auto miał wziąć Krzysiek. Ale po mniej więcej 1,5 tygodnia zagadałem do niego znowu z zapytaniem czy kupił czy nie.
Okazało się, że nie i mówi że jak chcę żebym go brał. No to już ja podjarany zbierałem pieniądze. I w przeszły poniedziałek zaraz po szkole wsiadłem w busa i pojechałem do Jasła. Wiedziałem tylko jak się nazywa właściciel i na jakiej ulicy mieszka - na szczęście niedaleko przystanku. Jak już dojechałem zapytałem się jak dojść na owa ulice i ruszyłem. Są bloki jest ul Baczyńskiego i szukam auta - patrze stoi jakiś klasyk ale na P4 i tez biały (jak się później okazało tego samego dziadka ) I jak go oglądałem zauważyłem że po drugiej stronie stoi ten mój Idę zobaczyć.... i się załamałem. Na zdjęciach wyglądał przyzwoicie a tu? Ruina... No ale jak już tu przyjechałem to musiałem obejrzeć i pogadać z właścicielem. No to popytałem moherów na ulicy ale nie wiedzieli w którym bloku dziadek mieszka. Ale niedaleko była knajpa - no to idziemy i oczywiście tam żule wiedziały gdzie gość mieszka wytłumaczyli i poszedłem. Krótka rozmowa z dziadkiem i poszliśmy go odpalić. Nie jeżdżony podobno od miesiąca - odpalił za 3 razem i silnik chodził ok. Co warte uwagi to wszystkie tajle i zdrowa podłoga i progi! (na co z wierzchu nie wyglądał). W środku auto okropny syf.... pogadałem z dziadkiem powspominał czasy zjeżdżone samochodem. Na koniec zapytałem o cenę... oczy wyszły mi na wierzch i zadowolony pobiegłem na busa powrotnego.
I zaczęło się kombinowanie 2 dni latałem za znajomymi ciotkami, nawet za "teściem" - ale bez skutku... nikt nie chciał podpisać umowy. I wieczorkiem na kolacji mama się mnie pyta czy przeszło mi już z tym trupem z jasła... i wtedy sobie myślę "co mam do stracenia?" i opowiedziałem mamie i tacie, że byłem gadałem oglądałem... trochę źli że bez zgody sobie pojechałem ale ok. Zacząłem ich przekonywać ceną i wartością części. I ku mojemu zdziwieniu się zgodzili i w piątek po szkole pojechaliśmy całą rodziną po malucha - jeszcze po drodze słuchałem że jak to do niczego się nie będzie nadawało to mi się dostanie
Jesteśmy na miejscu - jak zauważyłem że tato się śmieje to wiedziałem że będzie dobrze.
Krótka rozmowa spisanie umowy i się zaczęło.... czyli odginanie rurą błotnika od prawego koła (bo blokowało) szybka akcja i auta mogło jechać.
Ruszyliśmy:
Światła świecą 1m przed nami i to bardzo słabo... i jakiś smród się unosi - opona trze o błotnik. Zjazd na pobocze rura w dłoń i jedziemy - tym razem już się postaraliśmy i nie tarło do końca drogi. i Teraz już jechaliśmy - 1... 2... 3... i dupa... auto traci moc tzn jej nie ma 50km/h i nic więcej - zaczęliśmy sie modlić żeby to dojechało. Jakoś jedziemy korek za nami na kilometr no 2 chyba nie było i pierwsza górka, a auto niemalże stoi! na 1 15km/h i się toczymy I tak jechaliśmy ok 25 km przez 50 min Trup niemiłosierny. Ale dojechał! Co więcej luzy na kierownicy okropne i dziwnie położony lewarek... luz mam w miejscu jedynki ale ok. Jak dojechałem do domu była 20... i za niedługo poszedłem spać bo wyjeżdżaliśmy na cały weekend.
I dopiero dziś poszedłem zobaczyć co ja kupiłem?
I oto jest!:
Auto oficjalnie kupione na części ale jeszcze zobaczy co to będzie
Ma już drugi silnik (chyba 600 ) Dziadek mówił ze przejechał autem chyba z 300 tys km. Jest pierwszym właścicielem.
Auto ma nieoryginalny lewy błotnik (szeroki), brak licecnji fiat bo był lekko przejechany przez poloneza na parkingu. Oprócz tego ten nieszczęsny słupek i skasowanie przodu
Prądnica wymieniona na alternator.
No cóż... klameczki korbki licznik kliny - no wszystko pierwsza seria
Więcej dokładnych zdjęć po myciu... i to porządnym. Zdradze jeszcze ze ma niespotykaną podsufitkę białą
Chciałbym złożyć podziękowania dla Krzyśka i Damiana, którzy pomagali przy zakupię !!
Kubson - 2010-09-27, 20:53
FreddieM, ahaha brawo... ktoś przygarną tego strupka. Jeśli faktycznie zdrowa buda to zostaje tylko rozebrać do zera wyczyścić wszelkie dziurki jeśli są (wymienić błotniki i pas...), polakierować i poskładać do kupy. Czyli roboty od hooja i ciut ciut.
Albo zrobić mechanikę elektrykę posprzatać wnętrze i jeździć tak też jakiś plan i był by HPOF niemal
danielewicz - 2010-09-27, 20:53
Niezła historia, fajnych masz rodziców
Pracy ogrom, mam nadzieję że zapału nie zabraknie
kaszlak_maniak - 2010-09-27, 20:56
Nawet jeśli to trup, to dla tego rocznika było jak najbardziej warto. Z samej ciekawości - pochwalisz się ile w końcu dziadek zawołał za niego?
Zrób jakieś fotki środka, nawet jeśli jest tam syf.
I jeszcze jedno - RÓB GO TOTAL SERIE, nie bądź Gar... no nie ważne.
Kubson - 2010-09-27, 20:59
kaszlak_maniak, a ja mam to w dupie, seria jest fajna ale halogeny nic w niej nie zmieniają bo na total serię się nie da bo kundel jest okropeczny to tyle o moim EOT.
Tutaj aż się prosi o kapitalkę i kolejnego nudnego seryjniaka... gdzie te czasy gdy cult-owe opływające w chrom cacuszka jeździły
FreddieM - 2010-09-27, 21:02
Za 150 zł + alternator pewnie że było warto
Nie opisałem wam jeszcze mechaniki i skrzyni... a tu jest też padaka
Nowe zdjęcia na czasie - ten żużel jak to ktoś nazwał musi być porządnie wypucowany...
Plan - to CZYSTA seria jakbyście mnie nie znali
Ale najpierw Bieluch
kaszlak_maniak - 2010-09-27, 21:04
| FreddieM napisał/a: | Plan - to CZYSTA seria jakbyście mnie nie znali |
W obliczu tego co się tu ostatnio na forumie dzieje to wolę się upewnić.
Kubson - 2010-09-27, 21:27
kaszlak_maniak, a co się dzieje? Że tak spytam (Bo ja nic złego nie zrobiłem na razie a twoje wyobrażenia i urojenia mam głeboko w poważaniu i weź zjedz frytki na dobre samopoczucie i polerkę czarnego w końcu.)
150zł... Gratki, parę gadgetów z niego jest więcej warte
FreddieM - 2010-09-27, 21:37
| Garbi napisał/a: | | Gratki, parę gadgetów z niego jest więcej warte |
Dlatego się nawet nie zastanawiałem czy brać czy nie
Co do jazdy tym autem:
To tak jak wspomniałem. Nie zbiera się, gaz musi być cały czas wciśnięty do podłogi - muli przeokropnie... nie wiem czego do wina może pompki paliwa? Musze powymieniać na początek filtry pompkę z Bielucha wsadzę i kable i świece. Max 50 -60 z górki wyciągał zero mocy nie chciał się odpychać. I dziś to samo 50 m nim przejechałem i sobie myślę ciul nie ma co rżnąc na siłę.
Skrzynia... nie obczaiłem tego tematu na początku. Luz mam w miejscu jedynki i jak wrzucałem normalnie wsteczny to auto mi jechało do przodu :O dopiero potem wyczaiłem jak wrzucać. Nie wiem czy to wina położenia lewarka czy jaki ch...
Teraz się zastanawiam jakim w ogóle cudem wróciliśmy nim z Jasła
Fotka silnika:
Kubson - 2010-09-27, 21:38
FreddieM, sprawdź kompresję po pierwsze.
Onomato - 2010-09-27, 21:43
Juz ci to mowiłem, trafił ci się dobry rocznik ! Najważniejsze że sa te podstawowe tajle typu np POLSKI FIAT na przodzie, chromowany emblemat 126p no i oczywiscie KLAPA BAMBINO Jakbys go dobrze umył to też by było inaczej
Onomato - 2010-09-27, 21:46
| Wujo napisał/a: | | kiera z 2 serii niestety ;/ |
to jak wg ciebie wyglądała z pierwszej serii ?
FreddieM - 2010-09-27, 21:47
A co zapomniałem dodać auto ma OC do grudnia I rate i przeglad do maja 2011
Podsufitka zachodzi na tylne słupki obszywa cały tył tj. szybę dokoła i boczki
Kiera cieniutka jest zajebista no coś pięknego
Zdjęcia dokładne całości po szorowaniu!
Onomato - 2010-09-27, 21:48
| FreddieM napisał/a: | | Zdjęcia dokładne całości po szorowaniu! |
od razu bedzie różnica.
mexykanin500 - 2010-09-27, 21:51
Interes całkiem niezły, a autko też nie najgorsze. Powodzenia przy renowacji
synchro - 2010-09-27, 21:53
150zł, to się i tak opłacało, jeśli nawet na części No ale dokładnie go posprawdzaj, bo przecież zawsze można zmienić zdanie i go powoli wyremontować .
Damian - 2010-09-27, 22:14
zajumałeś nam trupa z Jasła
Kubson - 2010-09-27, 22:24
Kiera z pierwszej jest błyszcząca i ma na titku napis Fiat
dawcio650e - 2010-09-27, 22:25
Taka:
http://allegro.pl/kierown...80.html#gallery ?
Malec zgnity,ale mam nadzieję ,że go uratujesz.
głodny - 2010-09-28, 14:48
spróbuj naśladować dymura to pierwszy cię poczęstuje
zrób go dobrze a odwdzięczy ci się pułeczką z pucharami
Krzysiek. - 2010-09-28, 15:40
Jakbyś części potrzebował to mam praktycznie wszystko a i ceny dobre.
Fajnie że poszedł w dobre ręce. Bardzo go chciałem kupić no ale wyszło jak wyszło.
Onomato - 2010-09-28, 16:11
| Garbi napisał/a: | Kiera z pierwszej jest błyszcząca i ma na titku napis Fiat |
Tylko tym się różni ?. To neich załży klakson z napisem Fiat i tyle.
Ginal88 - 2010-09-28, 16:31
Opony po bieżniku widze ze Stomil D-124 czy się myle? ;d
Krzysiek. - 2010-09-28, 16:32
Właściciel tego Maluszka naprawdę spoko gość.
Aa zajebistego teraz ma Maluszka... nie masz może jego zdjęć ?
Damian - 2010-09-28, 17:23
Marcin6857 - 2010-09-28, 17:54
Nie jedzie bo może pozatykane dysze itd ? Zrób tak jak mówiłeś, powymieniaj filtry, przeczyść pompkę, gaźnik, na świece zobacz, ciśnienie na tłokach.
Co do maluszka to trochę pracy przed tobą, po drodze wyjdą pewnie dalsze mankamenty ale życzę powodzenia
Cena dobra, sam kupowałem po tyle maluszki Raz trafił mi się za 80 zł
radzio126p - 2010-09-28, 18:57
Maluszek zacny i ten rocznik
Damian co za beżowy szrot ? Widać że długo stał bo nisko siedzi
Damian - 2010-09-28, 19:16
Onomato - 2010-09-28, 19:30
| radzio126p napisał/a: |
Damian co za beżowy szrot ? |
A co ? twój lepszy ?
radzio126p - 2010-09-28, 20:07
| Onomato napisał/a: | | radzio126p napisał/a: |
Damian co za beżowy szrot ? |
A co ? twój lepszy ? |
Tak Nie zaprzyjaźnił się z glebą jeszcze
Co wy tak mnie dzisiaj cytujecie ?
LOBUZ88 - 2010-09-28, 22:18
jeżeli chcesz go remontować to łącze się w bólu, nie chce Cie martwić ale ta fajnie zakonserwowana podłoga to moze być już tylko sama konserwacja, nie wiadomo co zastaniesz pod ta skorupą, no ale jak chcesz przejebać chuj wie ile czasu i Bóg wie ile pieniędzy, zmarnować zdrowie psychiczne bierz się za remont
Onomato - 2010-09-28, 22:32
| Wujo napisał/a: | | radzio126p napisał/a: | Maluszek zacny i ten rocznik |
slaby jest |
No ta przecież masz '74
Kubson - 2010-09-28, 23:10
Onomato, i to trochę podobnego do twojej mangi podpisowej
FreddieM - 2010-09-29, 18:25
Słaby jest ale będzie git
Dziś dwie wiadomości:
otóż jak wróciłem ze szkoły pierwsze co mi tato powiedział to że mam go jak najszybciej rozebrać bo to próchno... - relacja z obejrzenia auta.
OK może ma rację ale...
Właśnie wróciłem z podwórka byłem przy nim i silnik chodzi już jak należy!! I nitk nie zgadnie co spowodowało że nie chodził -> z jednej świecy spadł kołnierzyk (tu są jakieś inne nie jak w zwykłym Fl'u )
I chwile pojeździłem nim po mojej bocznej ulicy - silnik ma kopa autko lepiej jeździ niż Bieluch chyba
Niestety cały czas leje deszcz i nie ma kiedy go wypucować także dalej wygląda jak "żużel".
Będzie dobrze
głodny - 2010-09-29, 18:32
ten "żużel" ma swój urok
masz garage ?
FreddieM - 2010-09-29, 18:38
Oj ma ma
Mam ale w nim stoi Bieluch.
LOBUZ88 - 2010-09-29, 18:38
| FreddieM napisał/a: | ten żużel jak to ktoś nazwał musi być porządnie wypucowany...
|
to moje określenie ale oczywiście pozwalam na jego stosowanie bez roszczenia praw autorskich
Kubson - 2010-09-29, 19:00
Ja bym maluszka ,,Żużel" nazwał, pasuje mu Poza tym nie jeden rat-stylowiec takiego zapuszczenia autka by ci zazdrościł
Krzysiek. - 2010-09-29, 19:50
Ratuj go. Szkoda na fanty. Chyba że już chcesz go na części to daj znać.
Aa i jakbyś nie miał nic przeciwko to 'zalogowalibyśmy się' z Damianem u Ciebie gdzieś w weekend
FreddieM - 2010-09-29, 19:52
Czemu nie Tylko dam Wam znać w który ale to na gg się zgadamy
Będę robił wszystko co w mojej mocy żeby go uratować
Damian - 2010-09-29, 19:57
FreddieM, Beżykiem byśmy wpadli może
Krzysiek. - 2010-09-29, 20:10
Albo moim Smerfem
FreddieM - 2010-09-29, 20:10
Albo dwoma Będzie trzeba pomyśleć
Sybcio - 2010-09-29, 21:52
Znaczek dojdzie i żużel będzie umyty to zaraz inaczej będzie sie prezentował
tuner564 - 2010-09-30, 23:30
Albo Krzysiek Damian i Ja hehe jak można ??
Bo weekend mam wolny i chętnie oglądnę klasyka i poznam miłośnika z krosna.
Damian - 2010-09-30, 23:33
no w 3 by było gicior no i oczywiście Dymur
tuner564 - 2010-09-30, 23:37
to o której by to było i w jaki dzień ??
Damian - 2010-10-01, 00:22
z weekend jakiś i z Krzyśkiem to się jeszcze ustali
FreddieM - 2010-10-01, 14:55
Dziś najprawdopodobniej wyszoruje
Panowie czemu nie drzwi otwarte jeszcze zaproszę kolegę co ma pomarańczowego klasyka i zrobimy spocik Tylko że ja swoimi malcami to raczej uziemiony jestem.
Byle była pogoda i wstępnie umówmy się na przyszły weekend bo w tym nie dam rady - co w na to?
Damian - 2010-10-01, 15:18
FreddieM, mi pasuje
tuner564 - 2010-10-01, 16:54
Mi również
Krzysiek. - 2010-10-01, 19:22
FreddieM, to od Ciebie zależy, wiadomo że nie zawsze każdemu pasuje. Jak będziesz miał czas i chęci to daj znać
FreddieM - 2010-10-01, 21:25
Dobra panowie kwestie spotkanie przenosimy do gg lub pw, a tu gadamy o maluszku.
A mianowicie:
Dziś mycie i odkurzanie.
Z zewnątrz umyty ale nie polerowany - efekt? No jest w sumie jakiś nie jest już zielony w paru miejscach nawet ładnie się świeci. Ale... rynienki zeżarte zdeka, w kilku miejscach rdza ranty błotników szpachlowane i gdzie nie gdzie jeszcze szpachel jest.
Wewnątrz wyrzuciłem śmieci, wycieraczki jakieś stare, pościągałem pokrowce (z siedzeń przód wypiorę i zostawię bo mi się podobają), poodkurzałem.
W zasadzie jakiegoś mega pucowania nie było, a ogarnięcie brudu. Siedzenia jakby w szopie stały takie zakurzone ale za to idealny stan! Zarówno przód jak i tył.
Środek i podsufitka i białe pasy
Różnicę na drugim zdjęciu spora
Ogólnie jest dobry. Brakuje w nim:
- jednej chromowanej korbki,
- jednej chromowanej klamki w środku,
- znaczka licencji
- znaczka przód (już załatwiony)
- kierownice z 1 serii ( w przyszłą sobotę )
- prądnicy i będzie full oryginał
2 Pytania jeszcze:
W 75 roku nie było już tych kratek na słupkach?
Do czego jest to coś na tunelu pod kanapą? Ta zawleczka?
No i na sam koniec cały umyty:
A następny etap to zaprawki i szukane co do wymiany i dopiero wtedy się wszystko okaże...
głodny - 2010-10-01, 21:29
| FreddieM napisał/a: | | Do czego jest to coś na tunelu pod kanapą? Ta zawleczka? |
wihajster do otwierania klapy nadmuchu ciepłego powietrza z termostatu
juniorek9292 - 2010-10-01, 21:33
| FreddieM napisał/a: | | Do czego jest to coś na tunelu pod kanapą? Ta zawleczka? |
Otwieranie/Zamykanie dopływu ciepłego powietrza czyli ogrzewanie dzięki temu patentowi jeśli silnik się rozgrzeje w środku na momencie się ciepło robi
FreddieM - 2010-10-01, 21:34
No to teraz wiem w Flu to jest w miejsce tutejszego rozruchu
dawcio650e - 2010-10-01, 21:44
W miarę oryginalny jest ja bym go wyremontował
franeeek - 2010-10-01, 22:06
No szkoda trochę go na części, jak masz jak to remontuj dziada
Michu - 2010-10-01, 22:17
No ładnie go wymyłeś, up*#^%ony był jak stół u Durczoka..
Ładny.
Kirku - 2010-10-02, 11:08
No czeka Cie przy nim pracy we w chooj.. Życzę wytrwałości, bo efekt będzie murowany
Marcin6857 - 2010-10-10, 13:32
Jak tam ? Dzieje się coś ?
FreddieM - 2010-10-10, 19:51
Dzieje
Otóż sobota była baardzo pracująca
Do rzeczy:
Przód auta został wyklepany i koła juz nie obcierają
W piątek po szkole rozebrałem auto i troszkę zacząłem go bić. W sobotę naprostowałem go już do końca -> podspawałem łączenia ramek lamp z pasem przednim <- elektrodą pierwszy raz w życiu I teraz jest stabilny bo wcześniej chodził jak kartka papieru
No i potem zmatowiłem i pomalowałem podkładem elementy.
W poniedziałek kupie biały lakier I pomaluje i już będzie cacy
Wiem druciarsko trochę ale cóż narazie musi byc tak. Nie wiem czy szpachlować ten pas i błotnik... i tak było na nich kilo szpachli.
Oprócz tego silniczek wciąż OK!
Krzysiek. - 2010-10-10, 20:07
Szkoda szpachlować. Narazie zabezpiecz żeby dalej nie korodowało. A potem już zrobisz tak jak ma być.
Lukasz15 - 2010-10-10, 20:08
Szkoda że nie masz prawka, teraz latał byś sobie tym skoro ma opłaty a tamtego powoli kończył Jak tak cały czas patrzyłeś gdzie spawać bez maski to będziesz świecił oczami w nocy
FreddieM - 2010-10-10, 22:04
Też myślę że szkoda szpachli bo i tak przód do wymiany
No szkoda szkoda... Przez maskę nie było nić widać ale oczy mam całe Pierwsze koty za płoty.
Lewy_ - 2010-10-11, 14:59
dobry początek
juniorek9292 - 2010-10-11, 15:05
do takiej roboty to ja bym się na Twoim miejscu przebrał chyba, że to ciuch roboczy
FreddieM - 2010-10-11, 15:23
To akurat kolega ja zawsze w takich szmatach chodze
Lewy_, w dobrym czy złym sensie?
Lewy_ - 2010-10-11, 19:28
FreddieM, w dobrym, wygąda przynajmniej jakbys coś podziałał
FreddieM - 2010-10-17, 15:25
OK pierwsza poważniejsza praca nad autem skończona.
Pomalowałem go na biało - odcień oczywiście inny. Do malowania poszedł jeszcze błotnik prawy bo farba pod paznokciem z niego schodziła.
Fotki jak fotki pogoda słaba i nie umyty. W tygodniu powinno być lepiej:
Do szczęścia jeszcze w tygodniu będzie trzeba porobić dużo zaprawek i go umyć znów... poza tym dziury na drzwiach są takie malutkie no ale... masakra rynienki tez zardzewiałe. Jeszcze poprawić konserwację tu z przodu, podczyścić rdze w nadkolu, ew wypiorę dywan w środku no i założę dwa tajle na które czekam.
A i byłbym zapomniał -zrobić ręczny i wycieraczki naprawić - nie wiem chyba to wina zużytych końcówek ramion.
I to będzie tyle z prac przy tym maluszku - więcej na ten czas nie widzę sensu bo i tak nie ominie go kieeeedys remont
Za to widze go już kiedys jaki będzie piekny
Lewy_ - 2010-10-17, 17:17
jakoś tak smutno wygląda ta bestia....
FreddieM - 2010-10-17, 17:35
Wujo, poczytaj dokladnie temat a będziesz wiedzieć
- Wolf! - - 2010-10-17, 18:00
FreddieM, trumienka znaczka z przedniego pasa pójdzie out czy może ją zostawiasz??? Pytam bo potrzebował bym w razie "W" maluchowskiej tej obudowy...
Tomash85 - 2010-10-17, 18:09
FreddieM, No sorka.Ale moim zdaniem jak tak bardzo chciałeś ten błotnik zrobić to było zrobić a nie...."namianę" urządzać
Krzysiek. - 2010-10-18, 14:53
Mając w planach remont generalny kto by się bawił w malowanie czy szpachlowanie na tip top. Narazie chce wstrzymać proces korodowania... - a później się zrobi na cacy.
Tomash85 - 2010-10-18, 15:18
| Krzysiek. napisał/a: | | Mając w planach remont generalny kto by się bawił w malowanie czy szpachlowanie na tip top. Narazie chce wstrzymać proces korodowania... - a później się zrobi na cacy. | Bez przesady...jak dla mnie bezsens
Krzysiek. - 2010-10-18, 15:49
Znaczy się lepiej nic nie robić ? I patrzeć jak rdzewieje ?
FreddieM - 2010-10-18, 15:52
No sorka, ale dla mnie bez sens to są Twoje wypowiedzi. Ciekawe co ty byś zrobił za 30 zł przy swoim? Pewnie nic bo nie masz warunków
Także wrzuć na luz, bo pisałem już kilka razy w tym temacie jaka jest przyszłość tego auta.
| Tomash85 napisał/a: | | namianę |
Chyba manianę jak cos
Krzysiek., trafia w samo sedno.
Auto jest sprawne technicznie a to że nie wygląda to już mniejszy problem. A auto ma dotrwać do czasów lepszych kiedy będzie mnie stać na remont kapitalny z wysokim budżetem i wtedy bedę mógł zrobić tak jak wujo.
A to co jest teraz to jest okres przejściowy...
Ale rozumiem krytykę i nie sprzeczam się z tym że drucik lekki jest.
Tomash85 - 2010-10-18, 15:53
| Krzysiek. napisał/a: | | Znaczy się lepiej nic nie robić ? I patrzeć jak rdzewieje ? | Kto mówi żeby nie robić nic? Jak zrobić to zrobić raz a porządnie lub postarać się zrobić jak najlepiej....Spróbować idealnie zrobić blacharkę owego błotnika....Taka nauka na przyszłość poskutkuję wielkim plusem.
Tyla z mej OT
FreddieM - 2010-10-18, 16:04
| Tomash85 napisał/a: | | Jak zrobić to zrobić raz a porządnie lub postarać się zrobić jak najlepiej... |
Daj mi pieniądze na RAZ a porządnie...
Zrobiłem jak najlepiej to się dało żeby:
1. Zabezpieczyć
2. Nie obcierało koło
3. Auto odzyskało kształt
4. Nawet drążki kierownicze obcierały...!
*najmniejszym kosztem.
| Tomash85 napisał/a: | | Spróbować idealnie zrobić blacharkę owego błotnika... |
Żeby było idelanie trzeba wymienić:
- błotnik P i L
- pas
- i ew nadkole
Specjalnie dla Ciebie postaram się zrobić dokładne foty jak to wygląda od wewnątrz.
kazik126p - 2010-10-18, 17:20
Jak dla mnie lepiej narazie to lekko zdrutować aby tylko nie gniło dalej i mogło normalnie jezdzić i wyglądać.Tomash85, też masz racje ale gdyby miał to robić na tip top jest potrzebna taka kasa której zgromadzenie mu troche zajmie a samochód w tym czasie by wyglądał gorzej.Na moje dobrze i tak chociarz może w razie co jezdzić i nie koroduje dalej co jest ważne przy robieniu remontu.
Tomash85 - 2010-10-18, 20:27
FreddieM, drogi kolego.Ja tu nie mam chęci dogryzać ani nic. Szpachlowałeś błotnik? Więc mogłeś sam sprawdzić co potrafisz.Czyli zrobić na oryginał ale ze szpachli.Tak na próbę taka szkoła,gdzie jakieś wady nie będą znaczenia,bo i tak mówisz ze przód będzie z nowych tali
kaszlak_maniak - 2010-10-18, 20:45
To jest drut, bo mechanicy w Staszowie by tak nie zrobili. Bo mechanicy w Staszowie by zdrapali lakier do gołej blachy i ulepili błotnik ze szpachli. Szkoda, że mechanicy w Staszowie nie wiedzą, jak się wymienia filtera od paliwa.
Bardzo dobrze zrobiłeś - wstrzymanie procesu korozji bez zbędnego pieprzenia się z tym. Przynajmniej wiadomo, że dalej już nic się z tym złego nie stanie i żadne rzeźby ze szpachli nie będą odpadać.
Powodzenia na początku w zbieraniu funduszy, bo wierzę, że będzie jeszcze z tego ładny zabytek.
Tomash85 - 2010-10-18, 20:48
| Cytat: | To jest drut, bo mechanicy w Staszowie by tak nie zrobili. Bo mechanicy w Staszowie by zdrapali lakier do gołej blachy i ulepili błotnik ze szpachli. Szkoda, że mechanicy w Staszowie nie wiedzą, jak się wymienia filtera od paliwa.
| Nie jedz tej pizzy...Bo zaczynasz majaczyć.A i maluszek nie jest tak duży więc kg.trzymaj w normie
Sorka za OT,ale chciał
FreddieM - 2010-11-04, 16:27
No to założyłem znaczek na przód i kierownicę gładką I seria. Ale powiem tak że oprócz titka i tego że moja była czymś oblepiona to niczym się nie różnią
To tyle z roboty na ten czas przy nim ew. jakieś małe popraweczki.
Maluszek brudny bo pogoda jest jaka jest a czasu nie ma...
I tak parę zdjęć ukazujących blachy...
Aron - 2010-11-04, 16:42
Ach takie tam se...
dawcio650e - 2010-11-04, 17:04
FreddieM, mogłeś cały pas polakierować
Bonus - 2010-11-04, 17:26
A po co ?
FreddieM - 2010-11-04, 18:28
Aron, nie powiem że nie liczyłem na jakiś fotoszop
Sybcio - 2010-11-04, 20:39
no nareszczie nie mogłem się doczekać kiedy założysz znaczek, pięknie sie prezentuje
synchro - 2010-11-04, 21:33
Kurde, samochód wymagający remontu, to wiadomo, ale...jest w nim coś niesamowitego, strasznie przyciąga moją uwagę
To biało-czarne zdjęcie jest zajebiste.
Aron - 2010-11-04, 21:43
Dziękuje
Krzysiek. - 2010-11-05, 00:42
Ma klimat ta fota od Arona..
- Wolf! - - 2010-11-05, 08:25
wg mnie największą robotę robi tu czarna rejka... Nowe białe są do dupy nie podobne i nijak nie pasują do klasyków
Krzysiek. - 2010-11-05, 08:35
- Wolf! -, .... 100% racji !
Ja swojego nawet nie rejestruje.
FreddieM - 2010-11-06, 16:50
tak... były same dobre wiescie to dzis czas na złe...
Otóż zaczęło się dobrze. Kierunki zrobiłem i było ok.
No to w południe przyszedł znajomy i stwierdziliśmy że się przejedziemy. Oczywiście dałem mu klucze i...
No właśnie... wsteczny i BUCH
Kolejny słupek tym razem w tył
Dobrze że się auto toczyło...
Belka wygięta i niestety klapa też, chrom kolejny do wyrzucenia... Nie wchodziły żadne biegi. Belka zgnita gitara się łamała w dłoniach.
Po wymianie belki nie ma jedynki wgl i na wstecznym coś w stylu "chr chr" ociera/chrapie okrutnie... poduszki ? Mam takie wrażenie jakby lewarek się obniżył.
Damian - 2010-11-06, 16:52
FreddieM,co z tego znajomego za kierowca ?
Sybcio - 2010-11-06, 16:54
ja pyerdole, szkoda malca, z klapą chyba nie tak źle
FreddieM - 2010-11-06, 16:55
Damian, ch...ekhm no nie będę mówił bo to najlepszy kumpel
Damian - 2010-11-06, 16:57
FreddieM, muszę tam wpaść do Ciebie z Krzyśkiem kiedyś
Quick07 - 2010-11-06, 16:59
Trochę szkoda chociaż tragedii nie ma
FreddieM jakbyś chciał sprzedać ta obitą klapę to chętnie kupię
A tak w ogóle to załatw sobie jakiegoś kierowce na 14stego i byśmy pojechali do Jasła
FreddieM - 2010-11-06, 17:02
Quick07, tylko czym? Chciałbym może nawet by wyszło tylko muszę wybadać co jest nie tak ze skrzynią. Bo klapę i belkę to już by się ogarnęło.
Damian - 2010-11-06, 17:03
No to się nie zastanawiaj, tylko rób, żeby było czym przyjechać
FreddieM - 2010-11-06, 17:05
Dlaczego to auto ma takiego pecha to jo nie wiem Nie wiecie co może być tego przyczyną? tj tej skrzyni?
tuner564 - 2010-11-06, 17:05
To w końcu ten spot 14 gdzie w Jaśle czy Krośnie.
Quick07 - 2010-11-06, 17:07
Mogła się przesunąć na poduszkach.
Najlepiej to wejdź pod niego i sprawdź czy poduszki tam jeszcze w ogóle są
Krzysiek. - 2010-11-06, 17:08
Ja wiem.
Sprawdź czy jak masz auto na luzie to lewarek jest idealnie prosto a nie deczko do przodu lub do tyłu.
Jak tak to popuść dwie śruby obok (od strony pasażera i ustaw równo).
Jak nie to zmień lizak.
FreddieM - 2010-11-06, 17:08
Mam nowe do bielucha ale że jego remont znowu się przeciągnie to się wymieni.
Krzysiek.
Przed puknięciem był luz przesunięty w miejsce jedynki i wszystko śmigało. Teraz jest już na środku.
tuner564 - 2010-11-06, 17:09
| FreddieM napisał/a: | Dlaczego to auto ma takiego pecha to jo nie wiem Nie wiecie co może być tego przyczyną? tj tej skrzyni? |
To na pewno nie od tego uderzenia chyba że mocowanie silnika masz próchno...
Koledze dziadek wjechał w dupkę tak że błotnik pogięło całą klapę biegi wchodziły gorzej ale wchodziły. Wiec to nie możliwe bo to jest małe puknięcie belka nie jest złamana w pół.
Damian - 2010-11-06, 17:10
tuner564, W jaśle o 14 na grosarze w Warzycach.
dawcio650e - 2010-11-06, 18:04
Stara belka i tak się nadawała tylko na złom
dobrze ,że klapa babmbi przeżyła
banasiewicz02 - 2010-11-06, 19:05
kurwa co za luj klapę bambino rozjebał ja bym w pysk dał,takie rzeczy są bezcenne
Wojtas08 - 2010-11-06, 19:36
Wujo, dlaczego uważasz, że powinien go zezłomować jeszcze jest ktoś w stanie uratować takie auto...
banasiewicz02 - 2010-11-06, 19:40
tak się właśnie dzieje wujo,gdy do głosu dochodzi czysta szczeniacka głupota,ale co poradzisz,nic nie zrobisz,auto jest do uratowania,rocznik ma fajny,ale trzeba na prawdę wór złota żeby doprowadzić go do świetności,czego młodzi nie rozumieją i uważają,iż taki sam efekt uzyskają nakładając szpachlę i lejąc motodoktor do silnika.
Wojtas08 - 2010-11-06, 20:45
banasiewicz02, ja nie powiedziałem, że ma to uratować te auto ktoś bez zaplecza gotówkowego są jeszcze ludzie na tym świecie których na to stać. Ważne, by ta osoba kiedyś miała możliwość kupienia tego samochodu, a raczej sprasowanej kostki nie kupi
P.S nie oceniaj po wieku...
kokodrzambo - 2010-11-06, 21:30
ja bym 75 nie zezlomowal
Wolal bym go wyrejestrowac (umiejetnie) i trzymac (pomalowanego choćby farba olejna zeby zakonserwowac), a jakbym "nie mial co robic" to bym sie nim zajal
Wojtas08 - 2010-11-06, 21:36
Dokładnie gdy jest możliwość trzymania takiego auta to czemu by nie. Oczywiste jest, że takim autem nie powinno się poruszać skoro nie jest bezpieczne, ale żeby odrazu złomować...
k4rgu1 - 2010-11-07, 00:26
A ja to wgl napiszę, że auta jak i kobiety się NIE POŻYCZA
P.S. A ten znajomy, to chociaż prawko ma?
Tomash85 - 2010-11-07, 01:46
| k4rgu1 napisał/a: | A ja to wgl napiszę, że auta jak i kobiety się NIE POŻYCZA
| Myślimy tak samo!
Wujo, masz troszki racji,jak samochód jest do remontu,to nie znaczy że trzeba Go całkiem rozjebać.
A Freddiemu polecam skończyć jedno a potem drugie! Lub sprzedać i się zająć kolekcją znaczków!
kaszlak_maniak - 2010-11-07, 02:13
A ja tam wierzę, że z tego auta jeszcze będzie pożytek. A bum mogło się zdarzyć każdemu, ale teraz będziesz miał nauczkę, żeby tym autem nie jeździł obojętnie kto.
Tomasz gadasz tak, jakby on chciał go specjalnie dorżnąć...
Tomash85 - 2010-11-07, 02:15
| kaszlak_maniak napisał/a: | Tomasz gadasz tak, jakby on chciał go specjalnie dorżnąć... | Gadam tak,bo powinien stać spokojnie na swoją kolej...Dla mnie ogólnie w każdym przypadku się bawić w remonty na dwa auta....debilizm
FreddieM - 2010-11-07, 09:21
| Wujo napisał/a: | | jak juz widze co sie z nim dzieje to bez kitu |
Że co się z nim dzieje? ze niby go gdzieś rżnę czy coś?
Chyba każdemu może się zdarzyć bum. Idźcie zjedźcie Lizarda za to że przyjebał pomarańczką ostatni. Nurka że mu komuch odmówił posłuszeństwa. I jeszcze bym mógł tak wymieniać.
Gdzie tu ktoś nakłada kilo szpachli co? Przypominam że niektórzy z Was sami chcieli szpachlować pas i błotnik więc się ogarnijcie.
Tomash85, ale pierdolisz... nikt się w żadne remonty nie bawi jakbyś nie zdążył zauważyć. Do niektórych to naprawdę trzeba docierac... a znaczki swoje wystaw na allegro mi ich nie opchasz.
| k4rgu1 napisał/a: | A ja to wgl napiszę, że auta jak i kobiety się NIE POŻYCZA
P.S. A ten znajomy, to chociaż prawko ma? |
I szczoteczki Wiem ale cóż. Ma prawko jakbym chciał na zlot przyjechać to tez bym musiał komuś dać auto nie
Oceniancie to naprawde tak jakbym sobie nie zdawał sprawy co mam i co nim robię.
kokodrzambo - 2010-11-07, 09:33
dobrze gadasz ...
LOBUZ88 - 2010-11-07, 12:04
Freddie....powiem Ci coś na co wpadłem przeglądając cały ten temat i oglądając foty.....NIE REMONTUJ GO !!!! i nie dlatego że się nie opłaca , ze to koszty albo coś....a dlatego że on jest po prostu piękny taki jak jest i możesz na jego bazie stworzyć coś naprawdę fajnego.
Ja bym zrobił mechanikę, pospawał jeżeli trzeba podwozie a resztę zostawił taką jaką jest ? Niech on będzie swoistym pomnikiem, niech pokazuje jak wyglądają Maluchy które przez ponad 30 lat służyły dzień w dzień jedząc i zarabiając na siebie....
To będzie coś mega zajebistego pośród cudnych i wycyckanych a tym samym trochę nudnych klasyków gdzie każda śrubka jest oryginalna...przecież jak wjedziesz takim autem na jakiś zlot to zrobisz nie mały szok, wzbudzisz ciekawość i poruchawę...a wszystkim kręcącym nosem powiesz "Tak wyglada auto które całe swe życie jeździło a nie stało w garażu pod kocykiem, drodzy Państwo takie auta jeździły w latach 80 i 90...tak konały Polskie Fiaty"
kurwa no...coś pięknego....
Zakochałem się w nim....to jest kawałek jeżdzącej historii...według mnie jak go wyremontujesz obetniesz mu jaja i zabierzesz klimat..
Krzysiek. - 2010-11-07, 12:16
LOBUZ88, fakt taki jak jest ma swój klimat... i napewno robił by niemałe zamieszanie na zlotach.
Tylko jednak większość wolała być mieć klasyka igłę...
crazy655 - 2010-11-07, 12:57
Niestety, ale na zlotach może by to przeszło, ale podejrzewam że na ulicy to będzie pośmiewisko że jak można jeździć takim rzęchem albo zrobić tak jak mówi LOBUZ88, albo zezłomować, bo po zdjęciach mogę śmiało stwierdzić że z tego auta nic nie będzie chyba że by dorwać dobrego blacharza i sypnąć mu niemałą sumkę Jednak złom to będzie najlepsze wyjście A znaczek z przodu sobie powiesić nad łóżkiem
dawcio650e - 2010-11-07, 13:07
Opylić co się da bo on ma dużo oryginalnych części i kupić innego st
(ja to bym go ratował ,ale wybór należy do ciebie)
LOBUZ88 - 2010-11-07, 13:08
Jeżeli wpadłby Ci idiotyczny pomysł by go złomować daj znać i przyjeżdżam po niego
Jakie pośmiewisko się pytam ? a jeżdżące rosty, raty i inne wynalazki ? po co robić sztucznego "trupa" jak choćby Fisher ze swojego eleganta który w pewnym momencie stał już się zupełnie przesadzony i nie fajny, jak tu mamy elegancką "naturalną" bazę ?
W każdej chwili jak Ci się znudzi taki "szczurek" możesz brać się za remont i robić igłę....ja tylko czuje że taki żużel zyskałby nie małą popularność...jak dla mnie już teraz miażdży suty
FreddieM - 2010-11-07, 13:23
LOBUZ88, hehe nie wiem czy żartujesz ale taki idiotyczny pomysł na razie nie przyjdzie
Jakbym go sprzedał to na pewne nie kupiłbym kolejnego na razie. On mi wpadł przypadkowo i wziąłem go tylko celem uratowania od złomu. Nie wiem może nie którzy nie wiedza co to pasja i miłość do maluszków.
LOBUZ88 - 2010-11-07, 13:33
Ale że który pomysł jest idiotyczny ?
FreddieM - 2010-11-07, 13:35
| LOBUZ88 napisał/a: | | Jeżeli wpadłby Ci idiotyczny pomysł by go złomować |
Taki mi nie wpadnie
LOBUZ88 - 2010-11-07, 13:44
Nooo ja myślę to sprzedasz mi czy nie ?
FreddieM - 2010-11-07, 14:00
Niee
LOBUZ88 - 2010-11-07, 14:04
ja chce tego i koniec
FreddieM - 2010-11-07, 14:07
Zróbmy wymianę za exporta wuja
Kubson - 2010-11-07, 15:41
LOBUZ88, znam tego garbusa
Mateusz23maw - 2010-11-07, 19:51
I dlatego ja nigdy nie daje sie przejechac osobom ktorym nie ufam, moga sie nim tylko przejechac bracia i tato do reszty powiem poebao? Nie chce pozniej sie uzerac ze zwrotem kosztów to raz a dwa jak to juz napisano kobiety i samochodu sie nie pożycza...
Pomysł LOBUZA88, wydaje sie nie glupi (chodzi mi o RAT), trzeba go jedynie zrobic z głowa i gustem przede wszystkim
kaszlak_maniak - 2010-11-07, 23:33
| Mateusz23maw napisał/a: | | I dlatego ja nigdy nie daje sie przejechac osobom ktorym nie ufam |
A jak dasz przejechać się komuś, komu ufasz (wspomniani bracia czy tato) i ten ktoś zaufany zrobi Ci bum? Ludzie stało się, przypadek, głupie zrządzenie losu, a wy cały czas jedziecie na niego jakby zrobił to celowo...
Mateusz23maw - 2010-11-08, 17:11
Masz racje ale jak ktos wsiadze pierwszy raz do malucha to moze nie za bardzo go "czuc" bo jakby nie było jezdzi sie nim troche inaczej niz innymi samochodami a osoby ktore wymieniłem troche w zyciu jezdziły maluchem i wiedza czego mozna sie po nim spodzewac.
PS. Nikogo nie oskarzam ze zrobił to celowo ale dziwne zrzadzenie losu musiało byc jak sie nie umie cofac...
synchro - 2010-11-08, 20:14
Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, stało się i już.
Myślę, że chyba większość z nas mając podobną sytuację tzn. samochód, brak prawa jazdy i mus, że trzeba jechać, a nie można samemu, postąpiła by podobnie.
Zwykły przypadek, naprawi się i będzie git.
FreddieM - 2010-11-12, 10:33
A więc sprawa potoczyła się niestety nie tak jak powinna.
Auto zostało wystawione na sprzedaż. Tylko w ogłoszeniach krośnieńskich. A już wczoraj po niespełna 30 min. były 3 telefony.
Auto chcę oddać komuś kto go wyremontuje nie na części.
Żal okropny ale niestety nie mam innego wyjścia a ktoś się napewno znajdzie kto będzie chciał mu dać drugie życie.
Jestem dogadany z jednym kupcem na 500zł + pas przedni za 100. W takim stanie jakim stoi nic z niego nie wyciągam.
Co o tym sądzicie?
Lukasz15 - 2010-11-12, 11:24
Ja sądze że jak ktoś go kupi i gdy dojedzie do remontu a nie będzie do czego spawać to i nie będzie patrzył że to 75 i tak go potnie a nie odremontuje Chyba że będzie zapaleńcem z garnkiem złota i zapleczem blacharskiem rodem z PRL
Tomash85 - 2010-11-12, 11:28
| FreddieM napisał/a: | Jestem dogadany z jednym kupcem na 500zł + pas przedni za 100. W takim stanie jakim stoi nic z niego nie wyciągam.
Co o tym sądzicie? | Jak Ci da ile chcesz...To bierz sprzedaj,ale za wszelką cenę nie oczekuj HeppyEndu ze będzie odremontowany
FreddieM - 2010-11-12, 12:11
| Tomash85 napisał/a: | | Jak Ci da ile chcesz...To bierz sprzedaj,ale za wszelką cenę |
Wiem wiem
- Wolf! - - 2010-11-12, 14:40
Może dzwonił do Ciebie taki chłopaczek ze Zręcina?? Znany wszystkim jako Fiat Auto Poland czy też Goliat
Quick07 - 2010-11-12, 14:42
- Wolf! - piszesz może o tym małym "kolekcjonerze" ?
FreddieM - 2010-11-12, 15:21
- Wolf! -, nie on akurat nie ale Goliat to jak sam mi mówił nieraz tylko eleganty. Ale
na Bisa się skusił.
hmm dziś o 16 i 18 przyjeżdża dwóch "kupców" jeden daje 500 drugi mówi że da więcej. Okropnie napaleni... 2gi bardziej mówi żeby nie sprzedawał on mi da więcej.
I teraz rozmawiałem z 3cim:
-cena?
- 500
- tanio...
- ale zgnity
- ee co tam...
Już sam nie wiem czy dobrze robie. A nie wcyiagam z niego nic.
Tomash85 - 2010-11-12, 15:24
| FreddieM napisał/a: | | Już sam nie wiem czy dobrze robie. | Ale jak w domu masz mieć troszkę nie hallo,to lepiej odpuścić sobie i Go sprzedać.
Quick07 - 2010-11-12, 15:25
Jak jakiś napalony szczyl kupi to prawie pewne że na tajle pójdzie
dawcio650e - 2010-11-12, 19:10
Za 500zł to on raczej w dobre ręce nie pójdzie
Bonus - 2010-11-12, 19:39
A kto da za niego więcej dziżys
Tomash85 - 2010-11-12, 19:47
Otóż to.Nie bujajmy w obłokach.
tuner564 - 2010-11-12, 19:59
FreddieM
To co się stało ze pozbywasz się cukiereczka ??
Na allegro wystaw prędzej kupi jakiś kolekcjoner a nie szczyn.
Bo nie znam tu w pobliżu żadnych kolekcjonerów co by się staruszkiem należycie zajęli.
Ps. mam znajomego blacharza co mówił że kupiłby klasyka i odremontował go, mieszka w pobliżu mnie on mi poprawiał maluszka i pięknie to robi (to jego hobby,pasja)
Mogę go zapytać.
FreddieM - 2010-11-12, 20:12
tuner564, zapytaj
500 zł mnie w pełni zadowala.. czy potem ktoś go zrobi? nie wiem mam nadzieję.
banasiewicz02 - 2010-11-12, 20:24
o o o,coś się dzieje w temacie,być może maluch trafi w dobre ręce
FreddieM - 2010-11-12, 20:48
banasiewicz02, myślisz?
Powiem tak dzień po wystawieniu ogłoszenia:
- 1 kupiec - dwóch chłopaków po 20 lat byli oglądać dawali 500 zł teraz się zastanawiają - mają 2 maluchy w tym bisa z 1.2 i dużego fiata w remoncie - mysle ze rece dobre
- 2 kupiec - szuka takiego rocznika za 100 - 200 zł
- 3 kupiec "kolega" z Kalisza ale odpuścił - nie opłaca się mu
- 4 kupiec - ten najbardziej napalony daję 600 zł jutro o 11 i mówi żeby nie sprzedawał nikomu bo on zawsze da więcej
- 5 dzwonił i mówi 500 tanio a to że zgnity to bajka bo on jest blacharzem
- 6 dzwonił że ciut taniej i by kupił (Goliat )
- 7 kolega ale sie rozmyślił
- 8 dzwonił tyle co przyjedzie jutro o 12 patrzeć.
Albo na części... nie wiem już sam!
LOBUZ88 - 2010-11-12, 21:05
sprzedaj temu co daje najwięcej i problem z głowy
- Wolf! - - 2010-11-12, 21:15
sprzedaj w pi*du jak najdalej, żeby Ci nie było żal jak byś go widział, albo żebyś nie wiedział jak go na części przeznaczą
Mateusz23maw - 2010-11-12, 22:25
Opcja Wolfa jest chyba najlepsza, z czasem zapomniesz i nie bedziesz załował.
Quick07 - 2010-11-12, 23:04
Komukolwiek byle tylko nie goliatowi bo zgnije pośród elegantów
FreddieM - 2010-11-13, 21:48
| Quick07 napisał/a: | Komukolwiek byle tylko nie goliatowi bo zgnije pośród elegantów |
Tylko on został spośród wszystkich kupców.
Ale jęsli on ma go pociąć na żyletki to już chyba wole ja to zrobić a części zostawić..
Choć plany były inne
A co myślicie o ty żeby powyciągać z niego co wartościowe (całe wnętrze zderzaki, felgi z FIAT znaczki i może cos jeszcze i włożyć zamienne z EL i sprzedać takiego za 2 3 stówki
Czy no niestety rozebrać do goła bude oddać całość zostawić... ?
Może i bym go kiedyś zrobił tak jak planowałem, ale chyba jednak lepiej będzie zrobić coś z powyższych czynności.
Domage - 2010-11-13, 21:50
twój cyrk, twoje małpy, chuj nam do tego. Bądź mężczyzną, podejmij decyzje, nie bądź pizda.
FreddieM - 2010-11-13, 21:51
Ale swoje sugestie można podsunąć tak czy tak coś z nim zrobię.
Domage - 2010-11-13, 22:20
generalnie to ja bym próbował uzyskać z niego taką kwote jaką w niego wpakowałem.
czy to przez sprzedaż na tajle, czy na złom, czy kolekcjonerowi. EOT.
frank - 2010-11-13, 22:54
| Domage napisał/a: | | twój cyrk, twoje małpy, chuj nam do tego. Bądź mężczyzną, podejmij decyzje, nie bądź pizda. |
Krzysiek. - 2010-11-14, 00:40
Ja bym tajle powyciągał i pchała 'gołego'....
dawcio650e - 2010-11-14, 14:05
Krzysiek., dokładnie kupić jakiegoś skundlonego st ,ale zdrowego i do niego to wsadzić.
gt-system - 2010-11-15, 17:16
FreddieM A w sumie po co chcesz go sprzedawać?
500 zł zawsze można odrobić , zarobić, coś sprzedać, a malucha z pierwszej serii możesz juz nigdy nie trafić.
moja rada: pokombinuj z papierami , wyrejestruj i czekaj na lepsze czasy.Mówię ci ,jeśli go sprzedasz , to kiedyś będziesz żałował, że go sprzedałeś.
Ja sprzedałem klapę bambino 2 lata temu i dzisiaj załuję, bo te 200 zł co dostałem za nią , trafiło od tamtego czasu do mnie jeszcze paredziesiat razy , a klapy już nie natrafiłem drugi raz(a przynajmniej za małe pieniądze) .A co dopiero cały maluch z pierwszej serii.
Ja bym go zostawił, a jeśli rzeczywiście chcesz go sprzedać to napisz mi PW ile chcesz za niego
FreddieM - 2010-11-15, 18:28
Panowie:
Dziś był u mnie Dymur - tak ten mały glonojad.
Przyjechał ze znajomym (chyba był z nim też na zlocie). 500zł niżej nie zszedłem powiedział że weźmie w środe. Chyba go sprzedam mu (temu gosciowi) powiedział że mogę go odwiedzać w czasie remontu.
U mnie jest głównie ten problem że tato się nie godzi na opłacanie i na omijanie opłat na lewe sposoby...
dynz22 - 2010-11-15, 18:39
FreddieM, oj nie wiem czy dobrze robisz...
ale twoja sprawa bo twój wóz
Damian - 2010-11-15, 18:40
FreddieM, to już po maluchu będzie
FreddieM - 2010-11-15, 18:41
Damian, tak mówisz? powiedz coś więcej o nim na PW
Quick07 - 2010-11-15, 18:45
Zobaczysz w czwartek aukcje na allegro:
"Sprzedam znaczek polski fiat larytas jedyny taki na allegro super mega hit cenowy"
cena minimalna 500zł kup teraz 850zl
dynz22 - 2010-11-15, 18:47
heh to co Damian napisał to mi sie nie podoba
FreddieM - 2010-11-15, 18:51
To jutro tel do gościa ze nie sprzedaje.
Ludzie nikt z forum nie chce go uratować? Już nawet nie będę brał tyle kasy...
Wojtas08 - 2010-11-15, 19:27
Ja bym go przygarnał lecz niestety odległość mnie przeraża
tuner564 - 2010-11-15, 19:37
Ja myślę że goliat nie ma pojęcia o blacharce (widziałem parę jego wypocin)
Nawet szpachla ładnie zrównana nie była
Ps FreddieM
Wystaw go na allegro i kto da więcej (najlepiej jak pojedzie daleko od Ciebie) Jak sadzisz że go nie uratujesz. Ja też myślę ze ten rocznik z tymi fantami w dobrej kasie morze się już nigdy nie trafić (zwłaszcza w naszych stronach)
I może pojedziemy po tego w krośnie (zły on nie jest a też rarytasik mówiłem że jak co to chętnie pomogę)
kapsel - 2010-11-15, 19:43
Proszę Cię, nie sprzedawaj temu gówniarzowi, bo później będziesz się denerwował i żałował. Wystaw już lepiej na Allegro za 500zł i napisz, że oddasz tylko w dobre ręce.
tuner564 - 2010-11-15, 19:45
Goliatowi to idzie dobrze ale wycinanie blach...
Ale kto to poskłada to już niewiadomo.
Krzysiek. - 2010-11-15, 20:29
Ale to powiedział że będą go remontować ? Czy kurwa tłuc po łąkach... ?
banasiewicz02 - 2010-11-15, 20:35
tej małej francy(dymurowi) nawet nie próbuj tego sprzedawać,nie oszukujmy się rozbierając to na tajle idzie z tego więcej wyciągnąć kasy,niemniej nam nie o to chodzi,nam chodzi o los tego malucha,mamy koniec 2010 roku,takich maluchów już się na złomach nie widuje,te roczniki się już dawno skończyły i wszelaki taki maluch,nawet w hujowym stanie zasługuje na szacunek i renowację,daj go na allegro z normalną ceną i zastrzeżeniem że nie oddasz go byle hujowi tylko kolekcjonerowi i powinien pójść do uczciwych ludzi.
Krzysiek. - 2010-11-15, 21:06
Sprzedany.... Podobno poszedł do 'normalnego' gościa w okolice Jasła i będzie reaktywowany.
FreddieM - 2010-11-15, 21:15
| Wujo napisał/a: | | pierdol forum , nawet nikt z forum mojego exporta nie chce w ktorym jest tylko podloga do polatania wiec nie pros sie bo to chuj da. |
Czasem kocham Twoje wypowiedzi
Tak.
Maluch sprzedany Z 20 min temu
Kupił go niby ten znajomy dymura. Chłopak 25 lat blacharz remontuje Garbusa. Przyjechał z starszym panem tj. ojcem. Razem wyglądali wiarygodnie. Bardzo sympatyczni oboje. Rozmawiali z rodzicami długo ja z młodym.
Mamy nawet zaproszenie na weekend (dokładniej mama) żeby sobie kucykiem u niech pojeździła A ja z gosciem się już umówiłem na szrot.
Myślę że trafił w dobre ręce... Rycze jak głupi od godziny...
Pas przedni powiedział że wezmie jak załatwie mu błotnik wąski czyli musze znowu zagadać do xlukasza.
Pojade do neigo zaglądnąc za tydzien
kapsel - 2010-11-15, 21:28
jesteś zjebany, znajomy dymura, boże
FreddieM - 2010-11-15, 21:32
kapsel, było brać.
kapsel - 2010-11-15, 21:36
mi jeden trup wystarczy szkoda, że tak (wg mnie) głupio postąpiłeś, trzeba go było na allegro dać
Quick07 - 2010-11-15, 21:41
Niby kolega dymura ,ale może nie tak upośledzony jak on.
Jak ze starym przyjechał specjalnie po to może akurat że coś z tego będzie.
Nie ma co się tak pesymistycznie nastawiać od razu
FreddieM - 2010-11-15, 21:52
Quick07, dokładnie. Mam przynajmniej czyste sumienie.
banasiewicz02 - 2010-11-15, 21:53
jak można być kolegą dymura
frank - 2010-11-16, 00:36
jw
Kubson - 2010-11-16, 05:43
Quick07, pesymistycznie... jeśli jest kolegą dymura to musiał o autku dowiedzieć się od dymura... to nie wróży nic dobrego.
Tym bardziej że jeśli przyjechał z tatą jest na tyle młody że pewnie owy dymur jest wyrocznią i wzorem postępowania s.t.r.a.s.z.n.e
FreddieM, powiedz dałeś mu chociaż namiary na Rezerwę i FPM... hmm?
FreddieM - 2010-11-16, 14:42
Garbi, napisałem jak but kur*a że ma 25 lat a z ojcem przyjechał bo ktoś musi wrócić dwoma autami nie?
| Garbi napisał/a: | | Rezerwę i FPM |
Szczerze? Nie. Byłem w takiej rozpaczy że nie myślałem o tym. Ale dziś po 15 mamy się zdzwonić to napewno mu dam
Kolega jak kolega mieszka 400 m dalej to gówniarza zna.
Vivat - 2010-11-16, 14:51
Taaa, teraz jak zwykle wszyscy są najmądrzejsi
Mam nadzieje że maluch zostanie odratowany od zagłady blacharskiej! Trymaj się FreddieM
dynz22 - 2010-11-16, 14:51
FreddieM, mam nadzieje ze ten koleś nie wyściga go na polach...powiem Ci szczerze ze chwała za to ,że go uratowałeś przed złomem ,nie rozumiem dlaczego inni tak traktują tą sprawe...po prostu sprzedałeś bo wydawało Ci sie ze koleś jest poważny
Tomash85 - 2010-11-16, 14:52
Znać kogoś to nie znaczy postępować jak On.
FreddieM - 2010-11-16, 15:41
Jestem z siebie dumny w 50 % - uratowałem go od złomu z Jasła i sam go na złom nie wywiozłem. 30 % dojdzie jak gość go zrobi.
Mam nadzieje że tak będzie a kiedyś będzie mnie stać żeby zapewnić warunki na ratowanie kolejnych sztuk małego Fiata.
Ostatnie zdjęcia dzień przed sprzedażą Taki pojechał:

Namaściłem go
to zdjęcie mi się zajebiście podoba
Lukasz15 - 2010-11-16, 19:09
Klapę zostawiłeś sobie
FreddieM - 2010-11-16, 19:15
Nie nie dostał ja do kompletu.
dawcio650e - 2010-11-19, 16:01
ten twój nie był taki zły w porównaniu z tym:
http://allegro.pl/fiat-12...70.html#gallery
vwsokol - 2010-11-19, 16:08
ufff... dobnrze ze nie trafil na zlom
FreddieM - 2010-11-19, 17:09
dawcio650e, fakt i ten z alle "miał" zieloną tapicerkę
vwsokol, może Ty kojarzysz nowego nabywce? Z Sobniowa tez ma garba w remoncie.
vwsokol - 2010-11-19, 17:13
napewno znam tylko wez mi cos wiecej powiedz o nim!
Kubson - 2010-11-19, 17:17
FreddieM, ja też mam garba w remoncie to nic nie znaczy. A ten z 75... to może być jako taki dawca części
Krzysiek. - 2010-11-19, 18:42
FreddieM, Ty oglądałeś dokładnie tego drugiego Malucha tego dziadka co u niego kupiłeś tego 75... ?
FreddieM - 2011-01-19, 16:46
Kilka zdjęć innych co mam na dysku:
Przed stłuczką w Jaśle:

Moje jak byłem tydzień przed zakupem go oglądać:
       
5 minut po zakupie:
 
I jakieś pod domem w towarzystwie niesamowitego wozu jakim było Subaru Libero:

A to już od nowego właściciela
Odświeżam by powiedzieć, że brakuje mu tylko lewego wąskiego błotnika a tak to blachy skompletowane. Z tego też co wiem gdzieniegdzie zabezpieczone podkładem i odrapana podłoga - zdrowiutka. Za niedługo rusza remont. Może będę szpiegiem z aparatem, choć sądzę że właściciel tez się tu pochwali co będzie się z nim dziać
Zajebiste są wspomnienia jak oglądam te zdjęcia. Taki maluszek się już nie trafi. Rocznik tak, ale to nie to samo
Krzysiek. - 2011-01-19, 17:52
Właśnie. Niecha Paweł zakłada temat. I podobno Garba ma to niech pokaże.
FreddieM - 2011-10-02, 15:21
Jak ktoś go jeszcze pamięta:
Fotka z tamtego miesiąca
W tym miesiącu wreszcie ma się zacząć remont.
kamil1982 - 2012-01-15, 20:00
Dzieje się coś, nowy właściciel zaczął remont?
FreddieM - 2012-01-15, 20:05
Dzieję sie tyle co nic
Podobno ma ruszyć na feriach (początek lutego) praca...
Foto 7 styczeń.
Chciałem go kilka razy odkupić ale nie dało rady
Michu - 2012-01-15, 20:55
Stawiam 5zł, że skończy na złomie
LOBUZ88 - 2012-01-15, 20:57
prędzej dymur zamieni się na niego za swoją starą a potem sprzeda go za 10 tysięcy na allegro:)
xemup - 2012-01-15, 20:57
czyli całkiem możliwe
FreddieM - 2012-02-23, 16:53
1 rok, 3 miesiące, 7 dni rozbratu i tułaczki.
Można przenieść do odpowiedniego tematu
frank - 2012-02-23, 16:54
odkupiłeś go?
Krzysiek. - 2012-02-23, 16:57
To już nie to samo... niestety.
Tomash85 - 2012-02-23, 16:58
| Krzysiek. napisał/a: | To już nie to samo... niestety. | Właśnie to samo pomyślałem.....Były właściciel oskubał Go jak kuraka na rosół
FreddieM - 2012-02-23, 17:00
frank, tak.
Został ogołocony z:
- uszczelki z klinami
- pogięta, ale zawsze klapa bambino
- pełna podsufitka - na szczęście pod nią był oryginalny placek
- safari
- tylne boczki z długim podłokietnikiem
- tylna półeczka plastikowa za kanapą
- znaczek przód
- wycieraczki chrom
Nie to samo, ale nie dało mi.... teraz czas na niego.
frank - 2012-02-23, 17:01
Dasz radę go odbudować, wierzę w to
Krzysiek. - 2012-02-23, 17:04
FreddieM, to co mam przyjeżdżać po FL'a ?
Aron - 2012-02-23, 17:06
Jaki tatuaż na klapie
FreddieM - 2012-02-23, 17:07
Krzysiek., zastanowię się
A tak poważnie to przynajmniej teraz sie skupie na nim, bo Bieluch złożony, a wtedy ani za jednego ani za drugiego się nie mogłem zabrać.
Żałuję że w ogóle go się pozbyłem wtedy
Jeszcze się muszę zastanowić co z OC zrobić, może opinie rzeczoznawcy...
Tomash85 - 2012-02-23, 17:18
| FreddieM napisał/a: | Został ogołocony z:
- uszczelki z klinami
- pogięta, ale zawsze klapa bambino
- pełna podsufitka - na szczęście pod nią był oryginalny placek
- safari
- tylne boczki z długim podłokietnikiem
- tylna półeczka plastikowa za kanapą
- znaczek przód
- wycieraczki chrom |
Chyba mama Dymura ma w Jaśle więcej niż jednego syna
Groszek - 2012-02-23, 17:20
FreddieM, Powodzenia! Będą z niego ludzie
| FreddieM napisał/a: | | eszcze się muszę zastanowić co z OC zrobić, może opinie rzeczoznawcy... |
Co jest nie tak?
| Tomash85 napisał/a: | Chyba mama Dymura ma w Jaśle więcej niż jednego syna |
Grubo
Aron - 2012-02-23, 17:22
Tomash85,
Krzysiek. - 2012-02-23, 17:29
Chyba nie tajemnicą jest że dymur bo o szabrował i części albo były, albo będą na allegro.
kapsel - 2012-02-23, 17:29
Tomasz, dobre dobre!
Ferdek, trzymam kciuki, dasz radę! W końcu wszystkie złomy z Podkarpacia należą do Ciebie!
razor34 - 2012-02-23, 17:30
Dasz radę Szkoda że go wtedy sprzedałeś Niezły huj z tego gościa Ile dałeś za niego ?
FreddieM - 2012-02-23, 17:35
Panowie dziękuję!
Wszystko powolutku w swoim czasie.
Groszek, po prostu nie ma
Aron - 2012-02-23, 17:36
Kto jak kto, ale Ferdek da radę!
frank - 2012-02-23, 17:37
Niech ktoś mi wyjaśni, dlaczego wg. niego poprzedni właściciel jest chujem? Bo powyciągał co lepsze rzeczy z - bądź co bądź - strupa?
Groszek - 2012-02-23, 17:56
| FreddieM napisał/a: | | Groszek, po prostu nie ma |
No to rejestrujesz, opłacasz składkę od chwili kupna i już to co było kiedyś Cię nie interere
kamil1982 - 2012-02-23, 17:59
Na szczęście kapliczke do 130km/h chociaż zostawił
LOBUZ88 - 2012-02-23, 18:52
| Cytat: | Bo powyciągał co lepsze rzeczy z - bądź co bądź - strupa?
_________________ |
właśnie tak, a dodatkowo za ogolonego strupa zażądał ponad dwa razy większa cenę
tuner564 - 2012-02-23, 19:47
To było wiadome, że tak będzie. Niby kupił go Paweł ale sam fakt, że dużo starszy facet kumpluje się z dzieckiem, które ma coś z głową (jest pusta ) świadczy że coś jest nie tak.
Przecież zdjęcia tego czerwonego fl-a co jest w dobrym stanie, potem jest rozjebany to jest byłe miejsce postoju 75. A co do tego ogołocenia to szkoda słów. Ten malec prezentuje się X razy gorzej teraz niż przed sprzedażą
Właśnie dlatego nie sprzedałem groszka wujka tej gnidzie, wolałbym go posłać do krainy wiecznych autostrad.
dawcio650e - 2012-02-23, 20:30
FreddieM, a 600 to wgl ma ?
Powoli go zrobisz
Quick07 - 2012-02-23, 20:48
Dasz radę Freddie
A temu małemu skurwysynowi ktoś powinien wreszcie obić gębę , żeby mu się odechciało pojebanych pomysłów handlyrzowi przy okazji też by nie zaszkodziło
btw ŁOBUZ działaj bo w Tobie teraz nadzieja
B_atek - 2012-02-23, 21:17
To teraz zdradz nam plany co do niego
To samo co z Bieluchem?
nurek3 - 2012-02-24, 10:25
| frank napisał/a: | | Niech ktoś mi wyjaśni, dlaczego wg. niego poprzedni właściciel jest chujem? Bo powyciągał co lepsze rzeczy z - bądź co bądź - strupa? |
Tu już nie ma co gdybać, on z zasady jest już chujkiem, profilaktycznie 3 razy dziennie, codziennie
A z maluchem grubo, ale trzyma się kupy jeszcze na szczęście Oby się udało uratować
synchro - 2012-02-24, 13:19
| B_atek napisał/a: | To teraz zdradz nam plany co do niego
To samo co z Bieluchem? |
NIE! pewno kury będzie tam hodował! - Bartek zastanów się nad pytaniem Przecież to oczywiste, że musiał go odkupić i będzie remontował, bo tak trzeba.
Fredek - powodzenia, teraz masz czym jeździć i nie musisz sie spieszyć. Tylko jemu poświęć czas, a będzie super
SHamanss - 2012-02-24, 13:36
Trafił w dobre ręce i na pewno krzywda mu się nie stanie
Quick07 - 2012-02-25, 02:17
Nigdy nie miałem wkładu w remont żadnego klasyka , ale chociaż w tej chwili piszę to po pijaku to gdybyś potrzebował jakiejkolwiek pomocy , czy to merytorycznej czy też materialnej bądź po prostu praktycznej to wal śmiało na tel : 723 872 298 bądź na gg 9168248 .
Tym bardziej , że mam do Ciebie kilkanaście minut jazdy , a w Kośnie i tak jestem co jakiś czas
Gumis - 2012-02-25, 09:47
Bardzo dobrze że go odkupiłeś. Chociaż szkoda że w takim stanie ale to już trudno. Napisz do mnie na GG w sprawie tych ozdób bo nie umie do ciebie wysłać PW nie wiem czemu. Mój numer 7403904.
FreddieM - 2012-03-06, 17:25
Malucha dziś pierwszy raz od zakupu odpaliłem i się przejechałem!
Jest w gorszym stanie niż oddawałem, ale dalej silnik żywotny. Wysprzątałem go i pościągałem paskudne zderzaki.
Wygląda tak nieudolnie i brzydko bo wszystkie pordzewiałe miejsca zostały pomalowane podkładem, a potem pędzlem na biało...
Co do wnętrza jak widać wycięta dziura w desce, dziury po mocowaniach podsufitki pełnej, placek w stanie średnim oraz brak zaślepek tylnych słupków starego typu (dopiero teraz zauważyłem że nie uchwyciłem na foto...)

Na razie mam skompletowane do niego całe boki ST, drzwi lewe zdrowe, zdrową belkę tył, podłogę bagażnika + dojdzie kupiony już wąski błotnik lewy oraz półka na aku.
A z gratów w aucie znalazła się uszczelka pod klin. Na aucie jest 1 cytryna z Fiatem oraz dwie mam w garażu.
Powolutku, a do przodu. Na weekend rozbiorę środek zapewne i zacznie się kucie bitgumu.
Tomash85 - 2012-03-06, 17:28
FreddieM, Powodzenia!
nurek3 - 2012-03-06, 19:31
Jak tak sobie myślę, chłopak dopiero szkołę kończy to może byśmy forumową zbiórkę zrobili dla niego co ? Bądź co bądź ale remont takiego malucha do łatwych nie należy
FreddieM - 2012-03-06, 19:34
Bez przesady Jakoś się uciuła - do roboty tu, do roboty tam :p
A zbiórkę można robić na inny cel Ale to nie w tym temacie
Wojtas08 - 2012-03-06, 19:38
FreddieM, Jak byś potrzebował jakiś części to pisz. Tylko tak jestem w stanie pomóc
frank - 2012-03-06, 20:33
Ja jestem biednym studentem - wałek 555, głowicę -5mm + osłony popychaczy, billsteiny, sprężyny z trucka diesla ew. też się przydadzą.
No chyba że wolicie od razu, to:
09 1020 2368 0000 2202 0340 2575
KlasycznyWojtek - 2012-03-06, 23:57
Daj papier ścierny to Ci zbiorę z niej te 5 milimetrów. A trucka najpierw muszę namierzyć na osiedlu.
FreddieM - 2012-03-11, 13:13
Wczoraj była piękna pogoda, zresztą jak codziennie więc wybebeszyłem środek i skuwałem bitgum.
Na podłodze leżała folia, winoleum i maty filcowe:
Po skuciu wygląda to następująco (przed i po)
Dziury:
Tam przy odpływach są malutkie dziurki więc będzie trzeba wstawić wstawkę.
Szynę wymienię całą wraz z kawałkiem podłogi bo jest dziwnie wygięta - chyba ktoś tu coś nadspawywał.
Z tego co widać są łaty na nadkolu przednim, wstawione całe nadkola tył. Na moje oko też dość tragicznie spawano/wzmacniano ścianę grodziową.
Nadkole lewe wewnętrzne chyba tez wymienię całe, albo zaspawam tylko tą dziurę... reszt kwiatków wyjdzie po oskrobaniu od dołu
I teraz podstawowa sprawa czy zdzierać to wygłuszenie z kanapy? W Bieluchu zdzierałem, ale potem doszedłem do wniosku że nie potrzebnie.
Także jest dobrze myślę
kapsel - 2012-03-11, 15:53
nie jest źle, będą z niego ludzie, co do wygłuszenia na kanapie - możesz zerwać i położyć więcej nowych mat żeby bardziej wygłuszyć auto, jak uważasz
Alex - 2012-03-11, 16:02
Jest w miarę, ja ci kibicuje. Mam nadzieje, że za 3 miesiace nie przeczytamy, że remont jest nieopłacalny i sprzedałeś czy wyzłomowałes. Dawaj FreddieM, dawaj
jasiu_ - 2012-03-11, 16:06
To już by drugi raz go sprzedał, , tym razem FreddieM chyba nie przepuści, jest wbrew pozorom zdrowy, ale nadkola wyglądają jakby już ktoś je wymieniał czy tylko wrażenie sprawiają.
FreddieM - 2012-03-13, 18:58
A takie coś dla malucha zanabyłem.
Uprzedzając pytania jest to na rozstaw cytrynek, ale będę w przyszłości chciał dorobić jeszcze na zwykły
Pytanie następujące jak to działa - przykręcam do bębnów i przewracam i tyle?
Co do malucha to postanowiłem zedrzeć ten bitgum do końca, oraz do wycięcia i wspawania dojdzie ściana grodziowa najprawdopodobniej z belka resora. Ścianę i tak trzeba wymienić, a zobaczymy co wyjdzie od dołu.
razor34 - 2012-03-13, 19:14
Podnosisz malucha na lewarku, przykręcasz je (dłuższą stroną chyba na dół) i obalasz malucha. Lepiej rób to w 2, bo samemu może za szybko polecieć
FreddieM - 2012-03-13, 19:25
razor34, czyli potwierdziłeś to co pisałem - dzięki! Bo myślałem że czegoś mi brakuje jeszcze do nich I niczym nie muszę podpierać czy coś żeby nie wrócił na mnie?
frank - 2012-03-14, 00:39
w razie czego jakąś oponę możesz podłożyć
tuner564 - 2012-03-14, 01:45
Ostatnio też widziałem u wujasa taką kołyskę, tylko znacznie masywniejszą. Musze to wytargać to się wypróbuje na HE
Delmut - 2012-03-14, 18:13
Sorki za OT, ale uwazam, ze zbiorka kasy to kiepski pomysl. Zarowno dla forumowiczow, jak i dla samego Freddiego. Sugeruje natomiast, zeby Freddie zrobil liste czesci, ktorych mu brakuje i chetni mogliby przeslac cos co zalega w garazu. W ten sposob bedzie mu latwiej zrobic autko, a ogol bedzie mial satysfakcje, ze dzieki nam Maluch wrocil do zywych. Mam nawet nazwe projektu: anty-dymur
Sprobuje dac przyklad. Freddie, jezeli pasuje Ci znaczek przedni PolskiFiat z mojego klasyka to jest Twoj!! (znaczek, nie klasyk)
FreddieM - 2012-04-02, 17:49
W Piątek wpakowałem Malucha do garażu Niestety kosztem Bielucha, którym i tak czesto jeżdzę.
Rozebrałem go tak z wierzchu, co widać na zdjęciach. Oczywiście będzie rozebrany do ostatniej śrubki oraz oskrobany z dołu z całej konserwy. Musze zrobić miejsce na te wszystkie graty - nie obędzie się także bez zakupów podstawowych narzędzi.
Także tutaj maluch pewnie spędzi najbliższy rok (pewnie co najmniej) :
Głównie chciałem zobaczyć co się kryje pod szybami i nie zawiodłem się - jest bardzo dobrze:
  
Chyba zaspawam dziure po antenie bo chyba jej fabrycznie nie było, a radia tez nie przewiduję.
a jest tez taka ciekawostka - I seria miała inne odpływy szyb bocznych tylnych:
Druga strona zabawy to jak wiadomo kompletowanie części. W marcu doszły do mnie:
-błotniki wąskie komplet,
-nadkola wąskie zewnętrzne (i tu uwaga) lewe za 30zł oraz 3 sztuki prawych po 40zł szt. (będa na zapas),
- połówka nadkola lewego wąskiego,
- półka aku.,
- nadkole tylne wew.
I na razie przerwa ponieważ wszystko co miałem uzbierane już poszło w malucha - znowu trzeba gdzieś zarobić
Co do blach to mi brakuje ściany grodziowej i klapy bambino (które już mam tylko trzeba zapłacić), pasa przedniego i najprawdopodobniej będzie trzeba wymieniać lub łatać nadkola wew. przód
I teraz kto to wszystko pospawa
Quick07 - 2012-04-02, 20:05
Mogę zamieszkać u Ciebie w garażu ?
W tym roku masz w planie jeszcze wspawywać te blachy ?
Gdzieś pod koniec roku mam nadzieję , że będę dysponował własnym MIGiem to można by wtedy coś pomyśleć
kapsel - 2012-04-02, 20:15
Panie, taki garaż masz, że 3 maluchy się zmieszczą!
frank - 2012-04-02, 20:22
Zgadnij na jakiej mojej liście jesteś?
FreddieM - 2012-04-02, 20:31
frank, osób ze zbyt fajnymi garażami?
W tym garazu jest OKROPNA wilgoć!
kapsel, na siłę upcha tylko 2 I wtedy przy żadnym nic nie porobisz drzwi nie otworzysz nawet Za to mam drugie pomieszczenie: graciarnie, trzecie to "narzędziownia" gdzie się wszystko robi
Quick07, możesz : *
A co do blach, to pospawać to do kupy, żeby buda była już w epoksydzie gotowa do konserwy i lakieru to plan na ten rok
Może osobny temat zrobimy dla wszystkich: "Nasze garaże"
kaszlak_maniak - 2012-04-02, 20:32
Koniecznie do piachu go daj i do ocynku. Jak nie dasz, to to będzie druciarski remont na chwilę a nie porządny na lata.
FreddieM - 2012-04-02, 20:35
kaszlak_maniak, piach owszem będzie. Ocynk - wątpie.
kaszlak_maniak - 2012-04-02, 20:36
Ale ja nie mówiłem poważnie. Zebrało mi się dzisiaj na szydzenie z innych.
frank - 2012-04-02, 20:52
Bingo.
SHamanss - 2012-04-02, 21:02
Miałem podobny dywan Choćby miał stać i dwa lata, to i tak wpadł w dobre ręce . Trzymam kciuki za remont
- Wolf! - - 2012-04-02, 21:03
No ładnie, ładnie tylko czekać kiedy wyjedzie stamtąd odnowiony
Jeśli chodziło by o malowanko w przyszłości to się odezwij do mnie
Michu - 2012-04-02, 21:04
| szamanss napisał/a: | | Miałem podobny dywan |
Niesamowite.
kapsel - 2012-04-02, 21:06
| FreddieM napisał/a: | | "Nasze garaże" |
dajesz
radzio126p - 2012-04-03, 00:15
Ja nie mam fajnego garażu ale mogę pokazać foto gdzie stoją moje maluchy i gdzie są robione
FreddieM - 2012-04-03, 13:36
Dobra ale może bez takiego offtopu?
Tasok - 2012-04-06, 01:56
Widzę że konsternacja nad projektem wręcz zajebista , ale i ja nie będę chujem (choć podobno nim jestem) na moją pomoc możesz śmiało liczyć! więc nie krępuj się prosić. A tak w temacie garaży to mój jest ogrzewany ( przy -10 robię w krótkich spodenkach i koszuli) więc możesz bez problemu wpaść jak będzie taka potrzeba (każdy może) a tą półkę odstąpię za free, osobiście i uroczyście na zlocie w Jaśle.
Delmut - 2012-04-06, 12:20
| tasok napisał/a: | | A tak w temacie garaży to mój jest ogrzewany ( przy -10 robię w krótkich spodenkach i koszuli) |
Jak masz ogrzewanie to czmu go nie uzywasz??
frank - 2012-04-06, 12:26
Ja zakosiłem od Amora dwa grzejniki elektryczne - wchodzę, załączam je, wypalę dwie fajki i po 10 minutach mogę zdjąć kurtkę, później po ok 30 min - bluzę
mariuszplewik - 2012-04-06, 12:48
FreddieM, Mam już dla ciebie wyciętą ścianę grodziową i podłogę jeszcze tylko została klapa bambino.
KlasycznyWojtek - 2012-04-06, 13:27
| Cytat: | | Ja zakosiłem od Amora dwa grzejniki elektryczne - wchodzę, załączam je, wypalę dwie fajki i po 10 minutach mogę zdjąć kurtkę, później po ok 30 min - bluzę |
Jeszcze tylko załatw żarcie i można się z wujem przeprosić.
frank - 2012-04-06, 13:30
Tasok - 2012-04-06, 22:46
| Delmut napisał/a: | | tasok napisał/a: | | A tak w temacie garaży to mój jest ogrzewany ( przy -10 robię w krótkich spodenkach i koszuli) |
Jak masz ogrzewanie to czmu go nie uzywasz?? |
Maiłem na myśli, że gdy na dworze jest -10 to mogę śmiało w garażu siedzieć jak na plaży
B_atek - 2012-06-13, 15:48
Ostatni post 2 miesiące temu.
Co to Freedi się stało? Zadnych UP'ów?
FreddieM - 2012-06-19, 12:17
Bo w sumie mało się działo przez ostatnie 2 miechy lecz nagle jest mały BUM.
Otóż przy samym maluchu się w sumie nic nie dzieje stoi jak stał. Zakupiłem tylko pas z turasa po kataforezie tak więc w 90% skompletowałem elementy blacharskie już do niego.
Druga sprawa to muszę się pochwalić.... Powstaje nowy "pokój" dla maluszka:
Początkowo plan był taki, że espans miał mieć garaż w "szopce", a bieluch pod altaną. Na moje szczęście renówka jest za długa więc ona będzie stałą pod altaną, a w takim układzie trupek poleci do szopki do suchutkiego małego garażyku. A Bieluch dalej na świeżym powietrzu
Na wakacjach będzie trzeba wybić ścianę na drzwi wjazdowe oraz wybić ścianę w środku.
Bedzie tam remontowany, potem będzie tam stał wraz z Jawą, a na górnym pomieszczeniu będzie składzik części.
I po trzecie primo ultimo.....
Dawca części do trupka. Kupiony wczoraj. Buda 75', brak papieru, ratowana - sa łaty na dole, malowany cały i.... niestety szpachlowany na łączeniach błotników naroży itp "standard tuningowy"
Brałem go głównie ze względu na: wszystkie nówki drążki kierownicze, zwrotnice po regeneracji, prądnica i rozrusznik po regeneracji, rurka 600, 5 super cytrynek z napisem fiat, zderzaki chromowane, nawet znaczek chrom 126p metalowy jest i jakis alu FIAT z przodu, wykładzina podłogi na pierwszy rzut oka jest cała dobra, licznik w milach! skrzynia biegów cała dobra, w silniku podobno cylindry, rozrząd, uszczelniacze na szklankach. Szkoda że ma klepany resor bo tez by się przydał dobry, z przodu amortyzatory tylne, z tyłu jakieś sprężyny od transportera podobno.
Gratis dostałem kilak nowych części - m.in zwrotnice nowego typu - będą do Bielucha, krótkie półosie nowe i coś tam jeszcze jest.
Wracałem nim 15 km.... nie będę mówił na głos co i jak. Nie obyło sie bez niespodzianek, na szczęście nie z policja. Otóż zgasł mi 2 razy w trakcie trasy. Objawy takie jakby brakowało paliwa. Odczekał 2 minuty i jechał dalej. Druga sprawa hamulce rozpadły się przy pierwszej próbie zwolnienia na zakręcie, musiałem pomagać sobie ręcznym. Podobno były naklejane nowe okładziny na stare szczeki więc może bo prostu się rozsypały... albo pompa powiedziała dowidzenia. Sprzęgło spalone... Maluch stoi w Sanoku, na wakacjach sprowadzę go na lawecie do krosna i spokojnie go obadam koło domu, ponieważ sam silnik też by się przydał. W trakcie powrotu stwierdziłem ze przepłaciłem za niego i nie jest do do końca udany zakup... ale jak tak na spokojnie siądę i przekalkuluje to na pewno mi się to zwróci.
Maluszek będzie rozbierany rzecz jasna i buda będzie na sprzedaż za symboliczna kwotę, ponieważ mi jej szkoda, bo jakby nie patrzeć 1 seria. Poza tym obiecałem sobie że nie potne już nigdy więcej malucha. Myślę, że jest dobrą bazą na cokolwiek nawet na klasyka
Tasok - 2012-06-19, 12:21
Potrzebne Ci drzwi ? Jak nie to biorę z miejsca jak są całe.
Ba jestem zainteresowany innymi częściami jakie Ci zostaną.
A drążków, mam cały komplet nowych na strychu do I serii, PRL "prodakszyn"
- Wolf! - - 2012-06-19, 12:22
Widziałem go kiedyś już ... zaraz po tym jak pojawił się na Brzozowiaku oglądnąłem boba, ale średnio nadawał się do moich celów . Dałeś 600zł czy targowałeś jeszcze?
FreddieM - 2012-06-19, 12:25
Właśnie zapomniałem dodać, że i drzwi i maska przód też poleci do mojego. Oczywiście jak nie wyjdą jakieś kwiatki po rozebraniu.
- Wolf! -, tak bo w sumie szału nie ma w nim... Nic nie utargowałem. Ba! dałem nawet 100 więcej bo tyle krzyczał (i w ogłoszeniu jest) Nie dało rady nic urwać jedyne co to te części z garazu jeszcze wytargałem z nim.
Tasok - 2012-06-19, 12:28
A chromy też lecą do Twojego ?
FreddieM - 2012-06-19, 12:29
tasok, nie chce zapeszać ale jak spłace tego malucha to mam nowe chromy w dobrej cenie... Wtedy te będą na sprzedaż
Co do części to będzie można rozmawiać w Lipcu jak go rozbebeszę.
Tomash85 - 2012-06-19, 12:29
FreddieM, A jak brzmi ta tylna rura?
Jesteś wariat i tyle
Tasok - 2012-06-19, 12:31
Ja 29 jadę po malucha na części, też Sanok ale tam go demontuję, do laguny i do domu.
kaszlak_maniak - 2012-06-19, 14:39
Dobrze, że się coś dzieje. Mimo wszystko fajna ta buda. Ciąć by było szkoda, może znajdzie kiedyś kupca.
max - 2012-06-19, 14:59
Jakbyś kiedykolwiek chciał się pozbyć znaczka przedniego z zielonego - to jestem pierwszy w kolejce, ponieważ poszukuję właśnie takiego do mojego exporta
tuner564 - 2012-06-19, 15:56
Tylko czekałem kto ta żabę kupi
Szkoda że przyszłość jego jest już z góry przesadzona, bo do czego ma się nadawać jak jest bez papierów.
Jak to Freddie pisał kiedyś dawca też musi być
Tasok - 2012-06-19, 15:58
Po przemyśleniach, jak buda będzie dobra, nie zgnita i w dobrej cenie to ją biorę na 100%.
kaszel666 - 2012-06-19, 20:55
Malucha mi z miasta porywasz Tasok
FreddieM jakbyś potrzebował pomocy to pisz, lub zadzwoń.
FreddieM - 2012-06-21, 16:09
| Tomash85 napisał/a: | A jak brzmi ta tylna rura? |
To jest pustak podobno + ta końcówka dość porządna chromowana jakiejś firmy na B Ale mnie to i tak nie kręci.
kaszlak_maniak, ja jej nie potne. Myślę, że w cenie złomu - 150zł - znajdzie się ktoś kompetentny kto będzie wiedział co z nią zrobić.
max, narazie nie bedzie na sprzedaż niestety
kaszel666, jedyna pomoc jaka mi się przydać może to załatwienie taniego transportu do Krosna jakbyś miał sprintera czy coś w tym stylu byśmy mogli pogadać. Jak coś wal na PW może jakiś znajomy Twój ma?
Jeszcze takie małe sprostowanie co do mojego maluszka. Dzięki ZAWO udało się dojść do tego, że jednak jest to rocznik '76
Tomash85 - 2012-06-21, 16:11
| FreddieM napisał/a: | To jest pustak podobno + ta końcówka dość porządna chromowana jakiejś firmy na B Ale mnie to i tak nie kręci. | Fajny dźwięk to ma?
FreddieM - 2012-06-21, 16:13
Szczerze to nie wiem, tekla jest lepsza jak ktoś lubi głośne wydechy I wyciszka podobno jest jakaś założona.
Tomash85 - 2012-06-21, 16:14
| FreddieM napisał/a: | Szczerze to nie wiem, tekla jest lepsza jak ktoś lubi głośne wydechy I wyciszka podobno jest jakaś założona. | Aha,szkoda ze ta "ruła" odstrasza
konrad. - 2012-06-21, 18:24
| FreddieM napisał/a: | | Nie obyło sie bez niespodzianek, na szczęście nie z policja. Otóż zgasł mi 2 razy w trakcie trasy. Objawy takie jakby brakowało paliwa. Odczekał 2 minuty i jechał dalej. |
pompka paliwa miałem ten sam problem, fajny klasyk sie szykuje będę trzymał kciuki
Tasok - 2012-06-21, 23:52
buda za 150 zł ? Jak by co wiesz gdzie mnie szukać.
konrad to jest dawca, nie autko do odrestaurowania.
konrad. - 2012-06-22, 09:40
tak wiem, mi chodzi o białego
kamil1982 - 2012-06-29, 20:57
Kapliczka w milach bedzie/jest na sprzedaż? Jakby co to jestem na nią chętny
FreddieM - 2012-08-16, 18:26
A więc tak:
Zielona buda została sprzedana i będzie jeździć pod Tarnowem Zostawiłem sobie z niego:
- chromowany znaczek metalowy 126p
- 5 sztuk cytrynek z idealnym napisem FIAT
- komplet nowych drążków kierowniczych, przekładnia kierownicza,
- zwrotnice po regeneracji,
- silnik + skrzynia (silnik jest 650 ale ma prądnice i rurkę 600),
- kapliczka w milach,
- dwie lampy tył i przód
- cienka gładka kierownica
- mocowania chromów,
- 2x krótka półoś nowa i jedna nowa długa.
A oprócz tego zdobyłem ostatnio całkiem za darmo komplet dywaników Stomil w bdb stanie. A dziś doszła kolejna porcja blach: na zapas błotnik tył ST (bez wytłoczenia), wąski błotnik przód, ścianka boczna bagażnika i tylne naroże na lampę. A całość za 150 zł

Ścianka jest chyba nawet oryginalna
A tak poza tym to stoi sobie tak dalej i czeka...
synchro - 2012-08-16, 18:31
| FreddieM napisał/a: | | A tak poza tym to stoi sobie tak dalej i czeka... | On tak na dworze, pod chmurką stoi
FreddieM - 2012-09-28, 20:32
Już tak nie stoi
Otóż w poprzedni weekend wybiłem ścianę wjazdową w 'szopce' i maluch już może stać w całości pod dachem
Do wybicia pozostaje mi jeszcze ściana w środku, która planuje rozłupać przed zimą, a później wykończyć, wstawić drzwi, wzmocnić sufit itp itd...
I takie tam foto na dowód
xemup - 2012-09-28, 20:32
Musisz mieć niesamowicie zajebistych rodziców
kapsel - 2012-09-28, 21:25
bez kitu
FreddieM - 2012-09-28, 21:43
A co oni mają tu do gadania?
Z szopki nikt nie korzysta, na auta mi nikt nie daje grosza (oprócz dziadkowego książeczkowego, którego docelowo nie wydaje na ubrania czy buty), wszystko robie sam
xemup - 2012-09-28, 21:46
Moi rodzice na moją propozycję wyburzenia ściany pomiędzy garażem a pokojem w piwnicy zareagowali zgoła odmiennie
tuner564 - 2012-09-28, 21:48
Albo zajebiści, albo się poddali jak zobaczyli że "nie przegada"
FreddieM - 2012-09-28, 21:52
xemup, no to troszkę jest różnica
| tuner564 napisał/a: | | się poddali jak zobaczyli że "nie przegada" |
Otóż to
Już na wakacjach miałem z ojcem wybić ściany 9o czym nawet wspominałem w tym temacie) ale zwlekał, odkładał, a ostatnio stwierdził że nie będzie garazu tylko plandekę mi załatwi na zimę na niego. No to następnego dnia pojechałem do kumpla po bosza i tarcze. Jak wrócił z roboty to robota już była skończona - to się nazywa postawienie przed faktem dokonanym
kaszlak_maniak - 2012-09-28, 21:52
| xemup napisał/a: | Moi rodzice na moją propozycję wyburzenia ściany pomiędzy garażem a pokojem w piwnicy zareagowali zgoła odmiennie |
A to nie jest żadna ściana nośna budynku?
Delmut - 2012-09-28, 21:53
| xemup napisał/a: | Musisz mieć niesamowicie zajebistych rodziców |
Eee tam zajebistych. Wychodzili do pracy to ściana jeszcze była, wrócili - ściany brak. Podobnie będzie z Freddiem. Spać pójdzie żywy:P
FreddieM - 2013-02-05, 13:46
Nie dzieje się dosłownie nic. Maluch sobie zimuje pod dachem więc nic an niego nie kapie czy sypie jak widac wymienił się tylko klapami z Bisem.
Czekam z niecierpliwieniem na wiosnę, okolice maja kiedy to wyburzę drugą ścianę, posprzątam i ogarnę garażyk
Poza tym magiczny oto sprzęcik od tasoka spełnia swoje zadanie:
Grzechu60 - 2013-02-05, 15:30
Co jak co, ale pieska masz fajnego
FreddieM - 2013-04-13, 23:11
Dużo się nie dzieję ale... trochę blach się nazbierało do tej pory:
Z pierwszego zdjęcia większość na sprzedaż.
Dziś też go wytargałem z szopy, żeby trochę tam posprzątać i przy okazji zrobiłem parę zdjęć:
I wjechał czekać dalej:
duzy_lolo - 2013-04-13, 23:27
samochody, części... kiedy otwierasz polmozbyt?
wilq1902 - 2013-04-13, 23:29
Widzę, że zmieniłeś podpis Trochę masz tego
Samuel4 - 2013-04-14, 21:55
| wilq1902 napisał/a: | Trochę masz tego |
Brakuje jednego.
Anzel - 2013-04-16, 21:07
FreddieM,ciekawi mnie stanowisko płci pięknej na temat Twojej podwórkowej kolekcji U mnie stoi podobna ilość polskiej myśli technicznej (3x 126 i jeden 125 ) i wiecznie mam problem z narzekaniem matki i dziewczyny Przy następnym gęganiu o mojej mini-kolekcji zaszantażuje baby fotką Twojego zbioru
Tasok - 2013-04-16, 21:13
Ja mam jednego malucha a i tak moja kochana wypomina mi
Delmut - 2013-04-16, 21:23
| FreddieM napisał/a: | | trochę blach się nazbierało do tej pory |
FreddieM - 2013-04-16, 21:41
| Anzel napisał/a: | | stanowisko płci pięknej |
Mama - już się przyzwyczaiła i jest bardzo za mną, bo widzi ile mi to daje szczęścia. Jedynie co to się boi "żeby mi kary nie dali jakiejś" itp itd.
Ciocia (siostra mamy) - właścicielka wszystkich, oprócz Bielucha - moje największe wsparcie w sprawach samochodowych - jestem jej dłużnikiem do końca życia Bierze na siebie, załatwia ubezpieczalnie, jeździ ze mną jak poproszę itp. itd. - tylko że mieszka w Sanoku ale i tak dajemy rade w kwestiach logistycznych
Więcej płci pięknej nie pamiętam
Miałem kiedyś dziewczynę, ale trzeba było wybierać....
Alex - 2013-04-16, 21:43
| FreddieM napisał/a: | Miałem kiedyś dziewczynę, ale trzeba było wybierać.... |
Czasem za nią tęsknię
Tomash85 - 2013-04-16, 21:44
| FreddieM napisał/a: | Miałem kiedyś dziewczynę, ale trzeba było wybierać.... | Dobre
Ciocie są fajne! Mnie też spiera jak "na szybko" coś potrzebuję
Anzel - 2013-04-17, 07:05
Jeszcze dobrze nie ulokuję nowego nabytku w jakimś zakamarku,żeby jak najmniej wadził,a już słysze od drzwi: "coś to znowu przywlókł?"
Fajnie że masz taką ciotkę,która nie ma oporów aby brać na siebie kwestie prawne aut.90% pojazdów w domu mam na ojca,ale blisko 10szt. na jedną osobę traktuje jako maksimum
hacki - 2013-04-17, 07:58
| FreddieM napisał/a: | Miałem kiedyś dziewczynę, ale trzeba było wybierać.... |
heh x2
FreddieM - 2013-09-25, 18:59
Jako że temat znowu się zakurzył to zrobię małe odświeżenie - maluch sobie dalej czeka na codzień stał tak:
Oczywiście zakryty Także jako tako nic mu się nie działo.
Ale jak już wcześniej wspominałem, budowany był dla niego garaż. Garaż w stanie "surowym był gotowy już w maju ale stały tam rożne inne maluchy, aż w końcu wczoraj wjechał i zaległ tam Trupek.
Wjechał po "czerwonym dywanie":
I zaległ na kolejne.... długie czekanie :
Teraz w wolnych chwilach postaram się go odpalić po ponad roku czasu już w sumie oraz coś w miarę wolnego czasu dłubać.
Do zimy raczej nie ogarnę drzwi wjazdowych także do następnego lata raczej nic wielkiego się w temacie dziać nie będzie Pewnie tylko dalsza rozbiórka i zdzieranie konserwy do zera.
FreddieM - 2026-02-03, 18:43
Dostanę bana od administracji za prawdopodobnie największy "odkop" w historii forum?
13 lat przerwy
I wreszcie złapałem się za jaja i na dobre jedziemy z remontem.
Trup już u blacharza - lipiec/sierpień planowany odbiór.
Zobaczymy co to będzie, jak na 14 lat "stania" nie zgnił wiele więcej, ale po rozbiórce i ocenie stanu to w sumie dach i słupki zostaną.
Miałem chwilę słabości by go sprzedać czy po prostu się pozbyć.
Miesiąc temu, mając zrobioną dokumentacje zdjęciową do sprzedaży, usiadłem wygodnie w fotelu i rozpocząłem pisanie ogłoszenia.
Pech chciał, że zamiast napisać ogłoszenie napisałem do blacharza...
Jestem zbyt sentymentalny. I chcę też sobie coś udowodnić.
Zresztą dziś czytając cały temat od początku, tylko utwierdziłem się w świadomości, że tak trzeba było postąpić. I tak trzeba żyć.
Suma sumarum przeraża mnie fakt że temat założony został 16 lat temu, że od 13 lat nic się nie działo. Strasznie dużo tych lat upłynęło.
Wszyscy tu jesteśmy starymi dziadami.
Grupa weteran nabiera nowego znaczenia
Jakub 2007 - 2026-02-03, 19:20
" nie sprzedam, będę robił" nabiera nowego znaczenia ... trzymam kciuk za remont, mój też sie niebezpiecznie przedłuża hahaha
Kubica - 2026-02-05, 11:39
| FreddieM napisał/a: |
Suma sumarum przeraża mnie fakt że temat założony został 16 lat temu, że od 13 lat nic się nie działo. Strasznie dużo tych lat upłynęło.
Wszyscy tu jesteśmy starymi dziadami.
Grupa weteran nabiera nowego znaczenia |
Cicho bądź! To było wczoraj...
banasiewicz02 - 2026-02-07, 09:24
| FreddieM napisał/a: | [url=https://i.ibb.co/sJRGKFMH/IMG-20260131-153425.jpg]Obrazek[/url]
Dostanę bana od administracji za prawdopodobnie największy "odkop" w historii forum?
13 lat przerwy
I wreszcie złapałem się za jaja i na dobre jedziemy z remontem.
Trup już u blacharza - lipiec/sierpień planowany odbiór.
Zobaczymy co to będzie, jak na 14 lat "stania" nie zgnił wiele więcej, ale po rozbiórce i ocenie stanu to w sumie dach i słupki zostaną.
Miałem chwilę słabości by go sprzedać czy po prostu się pozbyć.
Miesiąc temu, mając zrobioną dokumentacje zdjęciową do sprzedaży, usiadłem wygodnie w fotelu i rozpocząłem pisanie ogłoszenia.
Pech chciał, że zamiast napisać ogłoszenie napisałem do blacharza...
Jestem zbyt sentymentalny. I chcę też sobie coś udowodnić.
Zresztą dziś czytając cały temat od początku, tylko utwierdziłem się w świadomości, że tak trzeba było postąpić. I tak trzeba żyć.
Suma sumarum przeraża mnie fakt że temat założony został 16 lat temu, że od 13 lat nic się nie działo. Strasznie dużo tych lat upłynęło.
Wszyscy tu jesteśmy starymi dziadami.
Grupa weteran nabiera nowego znaczenia |
Nic się nie stało przecież, mamy dalej 2005 rok, a ja 4 dni temu miałem znowu, po raz kolejny 18te urodziny, także upływu czasu nie widać, remontuj
Tomash85 - 2026-02-08, 20:02
| FreddieM napisał/a: |
Pech chciał, że zamiast napisać ogłoszenie napisałem do blacharza...
|
A blacharz pomyślał, a mógł napisać ogłoszenie o sprzedaży
Powiedział Ci jakąś mniej więcej cenę czy cena będzie w trakcie "ustalana" ?
Bartek1983 - 2026-02-09, 08:28
Serio, jakby to było nie tak dawno temu Do tego wiecznie grzebiący Krzysiek przy swoim RZJcie, troll dymur itp..
FreddieM - 2026-02-10, 16:56
| Tomash85 napisał/a: | | FreddieM napisał/a: |
Pech chciał, że zamiast napisać ogłoszenie napisałem do blacharza...
|
A blacharz pomyślał, a mógł napisać ogłoszenie o sprzedaży
Powiedział Ci jakąś mniej więcej cenę czy cena będzie w trakcie "ustalana" ? |
Pewnie tak pomyślał
Co do ceny to +/- 13 000zł z tym, że 90% blach jest moich. Czy dużo, czy mało? wg mnie raczej cena z tych bardziej dolnych. Przy dzisiejszych cenach i tak stwierdziłem, że jak nie wyjdzie to i tak będzie lepiej jak było i przynajmniej będzie żył.
A wystawiam obecnie na sprzedaż 75 rok w podobnym stanie rozkładu i widzę, że ciężko jest znaleźć kupca. Więc w tym stanie i tak bym go nie sprzedał. Albo ktoś by go wziął tylko na graty i historia zatoczyła by koło
Tomash85 - 2026-03-06, 23:20
| FreddieM napisał/a: | | Co do ceny to +/- 13 000zł z tym, że 90% blach jest moich. Czy dużo, czy mało? wg mnie raczej cena z tych bardziej dolnych. | Moim zdaniem cena dobra. Na plus ze masz większość elementów blacharskich i sam majster nie musi szukać i czekać jak coś mu dojdzie. A tylko robótka będzie szła...
Ze przez tyle lat trzyma Cię miłość do 126p to szacun pełny
|
|