| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Silnik z osprzętem i układ przeniesienia napędu - FL na gaźniku BIS-a
grzechu650 - 2013-09-27, 15:31 Temat postu: FL na gaźniku BIS-a Czy ktoś cokolwiek o połączeniu silnika 650 z gaźnikiem od BIS-a podobno podnosi siE ekonomia jazdy. Cy to prawda i czy ma to jakiś sens?
Krzysztof0430 - 2013-09-27, 17:02
126p na gaźniku z BISa jedzie prawdopodobniej słabiej niż na seryjnym gaźniku. Dopiero założenie do 650 gaźnika z CC700 ma większy sens jeżeli chodzi o osiągi. Ekonomia jazdy będzie większa przy odpowiedniej jeździe w miarę możliwości na dużym podciśnieniu czyli otwartym tylko I przelocie.
Żeby założyć gaźnik z BISa czy CC700 potrzebujesz odpowiedniej podstawki pod gaźnik a tanie one chyba nie są z tego co pamiętam.
kaszlak_maniak - 2013-09-27, 18:42
Skontaktuj się z gościem o nicku Tomek84. Ma tu konto, ale chyba z niego nie korzysta, jest natomiast na terytorium. Ma gaźnik z BISa zamontowany w 650-tce, więc będzie mógł coś więcej się wypowiedzieć na temat całej przeróbki, co dała i czy miała sens.
Mateusz126FSM - 2013-09-29, 23:13
jak coś będziesz wiedział to daj znać bo też się tematem zaciekawiłem
grzesiol - 2013-10-13, 15:29
Ja mam coś takiego:klik!!!
FL z lekko po dłubanym silnikiem z ELXa. Gaźnik to FOS montowany w BISach. Silnik, podstawka pod gaźnik i gaźnik są moje, auto kolegi.
Pompka paliwa to hybryda, korpus 126p a głowica z CC700.
Co do zauważalnych popraw to przede wszystkim na duży plus zasługuje pompka przyśpieszająca, auto jest elastyczne w każdym zakresie obrotów i to, że spadło spalanie.
Co do innych plusów to się nie wypowiem, bo tak jak pisałem silnik jeździ w Malcu kolegi bo ja nie mam do czego założyć a byłem ciekaw jak to mniej więcej jeździ.
Anzel - 2013-10-13, 18:43
Grzesiol,możesz coś więcej napisać o zamocowaniu takiego gaźnika w 650 oraz o dopasowaniu linek,podciśnieniach itp?
Krzysztof0430 - 2013-10-13, 20:02
Ten korektor biegu jałowego jest on do czegoś podpięty?
grzesiol - 2013-10-13, 23:45
Żeby zamontować gaźnik z BISa w FLu trzeba mieć przede wszystkim kolektor/podstawkę która połączy gaźnik z BISa z głowicą. Jest to największy problem w tej modyfikacji. Podstawki te nie są dostępne od ręki chyba, że na włoskiej stronce za ciężkie pieniądze bo ceny w ojro. Ja kupiłem taką przez pewien społecznościowy serwis internetowy (fejs-bruk). Nie dysponuję żadnym zdjęciem jak to wygląda "na zewnątrz" bez gaźnika.
Co do linek to jeżeli ma się cięgno gazu z późnych FLi lub ELi to wystarczy wypiąć ramie łączące ośkę przepustnicy gaźnika z linką, obrócić, wpiąć i tyle, więc linka gazu jest P&P. Linka ssania jest za krótka ale to nie problem, zawsze można ją przedłużyć w jakiś sposób.
Co do podciśnień można je spokojnie zaślepić. Na filmie połączone jest wyjście podciśnienia z podstawy gaźnika z korektorem biegu jałowego. Przy pierwszych próbach odpalania strasznie falowały wolne obroty, od 400 do ok 2 tys obr./min lub gasł więc próbowałem coś podziałać, pomogło dopiero "wkręcenie do zera" wkrętu regulacyjnego siłownika podwyższającego obroty biegu jałowego. Także, ten przewód służy tylko jako zaślepka.
Z modyfikacji jestem bardzo zadowolony, jeździ się dużo przyjemniej, silnik na wolnych obrotach pracuje bardzo równo, spalanie spadło, pompka przyśpieszająca ( tego chyba najbardziej brakuje gaźnikowi w zwykłym Maluchu ) no i fajnie się zbiera. Gaźnik jest na razie w Malcu kolegi gdyż nie mam go do czego aktualnie włożyć ale kupiłem go z myślą o poskładaniu w przyszłości jakiegoś mocniejszego silnika, mam już do niego wałek H290, wał z BISa, brede i przymierzam się do obróbki głowicy, korb, klawiatury, rozrządu i rozwiertu na 700cc. Więc myślę, że taki gaźnik będzie dobrym dodatkiem który pomoże mi wyciągnąć z takiego silnika jeszcze troszeczkę więcej ale to dopiero jak kupię odpowiedniego Malucha, jakiegoś FLa, przejściówkę ewentualnie ELa którego nie będzie szkoda na mody bo moje dwa FLe są w zbyt dobrym stanie, w dużym oryginale, z za małym przebiegiem jak takie mody i upalanie.
Krzysztof0430 - 2013-10-14, 00:04
Ciekawe jakie były by odczucia podczas jazdy z gaźnikiem od CC700 Weber lub FOS z korektorem biegu jałowego gaźnika CC700.
grzesiol - 2013-10-14, 00:49
A co on daje podczas jazdy? Ten z BISa nie chce współpracować i jest skręcony do zera bo falowały obroty i jak się dojeżdżało do świateł na biegu bez gazu to z tłumika ( Michale FL dwururka ) szły dyskretne płomyczki jak w jakimś Ferrari czy Lamborghini. Ja myślałem, żeby pobawić się z dyszami, pierw miałem na I 92, na II 90 (fabryka) i chodził fajnie, potem 92 na I i 115 na II trochę słabiej szedł i strasznie dziwnie śmierdziały spaliny, chyba nie spalał a do tego głowica słabo obrobiona, przydały by się większe zawory i kanały. Teraz jest 92 na obu przelotach, nie mogłem znaleźć większej dyszy powietrznej to bym spróbował dać na drugiej gardzieli paliwa 115 i powietrza 210.
Ogólnie dobra zmiana w 650tce i daje możliwości do modzenia.
Krzysztof0430 - 2013-10-14, 19:42
Na myśl przychodzi mi lewe powietrze. Chyba że kompresja silnika 650 jest za mała żeby bez problemu przepalało mieszankę.
Mateusz126FSM - 2013-10-14, 20:02
genialne przeróbki ! ja bym ten temat dodał do działu warsztat
grzesiol - 2013-10-14, 21:17
| Krzysztof0430 napisał/a: | | Na myśl przychodzi mi lewe powietrze. Chyba że kompresja silnika 650 jest za mała żeby bez problemu przepalało mieszankę. |
Teraz to już nie rozumiem? Silnik przecież chodzi już normalnie a na jałowym równiej niż na zwykłym gaźniku, po co jeszcze kombinować? Po za tym w tym silniku głowica jest -3mm więc kompresja jest większa niż seryjnej w 650tce a problemy ze spalaniem miał na dyszy paliwa 115 na drugim przelocie. Teraz są dwie po 92 i jedzie elegancko.
Krzysztof0430 - 2013-10-14, 21:21
Pogubiłem się, ale teraz rozumiem wszystko. Gaźnik z CC700 ma większe przeloty i dysze paliwowe niż gaźnik BISowski.
grzesiol - 2013-10-14, 21:59
Przy pierwszych próbach odpalania strasznie falowały wolne obroty, od 400 do ok 2 tys obr./min lub gasł więc próbowałem coś podziałać, pomogło dopiero "wkręcenie do zera" wkrętu regulacyjnego siłownika podwyższającego obroty biegu jałowego. Także, ten przewód łączący siłownik podwyższający obroty biegu jałowego z wyjściem podciśnienia z podstawy gaźnika służy tylko jako zaślepka.
Też myślę o FOSie z CC ale na razie szkoda mi kasy a, że mam kilka FOSów z BISa to wleciał FOS.
bezimienny - 2013-10-29, 18:33
Ja robiłem testy i na bis-e i na cc700. Na razie zostaje przy cc700. O wiele lepiej sie zbiera autko. Plusy gaźnika to po pierwsze mniejsze spalanie przy spokojnej jeździe, brak spalania stukowego co na maluchowskim gaźniku się zdarzało ( głowica 4,7mm planowana, wałek 555)
ja u siebie mam na pierwszym przelocie palio 100 powietrze 190 rurka emulsyjna szczelinowa inż. Maźika drugi przelot paliwo 110 powietrze 195. na takim zestawie jeździ to najlepiej w moim silniku. Wszystko zależy od konfiguracji silnika. Ale można śmiało stwierdzić że seria na bisowskim gaźniku nie chodzi wcale lepiej jeżeli chodzi o osiągi.
m.a.x.x. - 2025-11-19, 19:19
Adapter i trochę zdjęć takiego rozwiązania
https://alufelgispin.pl/akcesoria/czesci-do-fiat-126p/tuning-fiat126p/adapter-podstawka-pod-gaznik-z-cinquecento-700-do-fiat-126p.html
|
|