| |
.::Rezerwa 126p::. BEZ KOMUNISTYCZNEJ ADMINISTRACJI |
 |
Nasze pojazdy z epoki - Dyplomatyczna limuzyna i jej druga szansa - Mercedes W123
GrzesiekS - 2013-07-21, 18:55 Temat postu: Dyplomatyczna limuzyna i jej druga szansa - Mercedes W123 Witam Serdecznie!
Osoby, które miały okazję poznać mnie i moje auto odpowiedziały mi bardzo pozytywnymi opiniami na jego temat. Generalnie rzecz biorąc, to ma ono mało wspólnego z Fiatem 126p ale miałem wskazówki ze strony kilku kolegów aby zaprezentować tutaj swój samochód.
Ci, którzy przy okazji różnych Śląskich spotkań mieli okazję go widzieć, wiedzą już nieco na ten temat.
Dla mniej zorientowanych w temacie na początek kilka suchych faktów.
Mercedes-Benz W123
Odmiana 200D
Silnik 2.0 Diesel OM601 75KM
Skrzynia manualna 4 biegi
Rok produkcji 1980
Wyposażenie :
-Szyberdach
-Wspomaganie kierownicy
-Ogrzewana szyba tylna (Ta słynna bez pasków )
-Wycieraczki i spryskiwacze świateł (Chwilowo zdemontowane)
-Regulacja pneumatyczna świateł
-Centralny zamek
Poczynione kroki ku doprowadzeniu go do dawnej świetności :
-Dziesiątki godzin spędzone na polerowaniu lakieru i elementów chromowanych
-Skompletowanie prawie idealnych tylnych kloszy lamp
-Dołożenie chromowanych listew pod tylne lampy od wersji 2.8 Benzyna
-Wymiana migacza (Chlew->Hella)
-Prowizoryczne zamazianie parchów przed lakierowaniem
-Drugi setup kół czyli Melber Penta 15x7 + 195/65/15
-Sprężyny tył (Docelowo będzie komplet ala W124 sportline, czyli 2cm niższe)
-Amortyzatory gazowe
-Wahacze górne
-Drążki kierownicze
-Wspornik układu kierowniczego
-Oleje, filtry
-Skompletowałem listwy dolne
-Zanabyłem drewniane elementy wnętrza
-Radio Becker Classic
-Światła przednie 280E/1982+
-Wiele,wiele innych o których nie chce mi się pisać, a zostało zrobione
Co w planach ?
-Blacharka
-Lakierowanie
-Wymiana fotela kierowcy (Dostałem na urodziny, idealny niebieski II seria )
-Montaż kupionych detali
-Kosmetyka
-Inne
A teraz krótka historia auta - 29 listopada 2011r. obchodziłem 18 urodziny i wtedy też pojawiła się Beczka Dzień później zdałem egzamin na prawo jazdy i tak od 1,5 roku dłubię przy aucie. Teraz pisałem matury i egzamin na technika, oczekując na wyniki i pozostawiając sobie rok na dorobienie kasy i przemyślenie co do szkoły wyższej postanowiłem zarobić kasę i zrobić auto.
Opinie zarówno negatywne jak i pozytywne mile widziane. Pozdrawiam wszystkich
Poniżej małe migawki foto.
2008r. - W rękach drugiego w tył właściciela
2011r. - Powoli wypuszczała korzenie wrastając przez rok w jednej z uliczek w centrum Katowic.
Tu już po jakimś czasie w moich rękach rok. 2011/12
A tak auto prezentuje się dzisiaj. Sesja wykonana dziś podczas przedobiadowego cruisingu
Jedni go uwielbiają, inni nie na widzą - Ja go uwielbiam. Mam nadzieję, że się spodoba.
Środek - Mam już nie wyślizganą kierownicę i drewniany pasek zamiast czarnego - Czekają tylko na odpowiedni moment
Wlepy muszą być
Piesek i książka też
A tu kufer
Mes - 2013-07-21, 19:11
Beczki zawsze spoko
Rocky - 2013-07-21, 20:14
Znana mi z innego forum.Co tu dużo gadać, podoba mi się, nie spieprz tego .
Tomash85 - 2013-07-21, 21:43
Wracaj do oryginalnych kół
Jak zrobisz to co postanowiłeś to nic więcej nie potrzeba. Masz samochód z klasą
Anzel - 2013-07-21, 21:54
Jeśli Penta,to tylko dla W124.Do Beczki idealnie pasują właśnie "baroki"
GrzesiekS - 2013-07-21, 21:58
Baroki zachowam, ale raczej na szczególne okazje Są fajne ale to nie to, ja mam w planie stalowe 14' i do tego idealne dekle takie jak na jednej z pierwszych fotek
Szopen - 2013-07-22, 00:23
dobra felga, nie zmieniaj. Dałbym beczkę ciutkę niżej i byłoby idealnie !
GrzesiekS - 2013-07-22, 06:19
I ciutkę niżej będzie, bo teraz jest wyżej niż oryginał
ATi - 2013-07-22, 08:49
GrzesiekW123 beczka fajna, koło dobre. Dojdzie lekkie obniżenie i będzie idealnie.
Przejeżdżałeś może w piątek przez Żory?
Budzik - 2013-07-22, 09:18
| Anzel napisał/a: | | Jeśli Penta,to tylko dla W124.Do Beczki idealnie pasują właśnie "baroki" |
Ni chuja, Penta to chyba jedna z lepszy felg jaka powstała, baroki są dziadkowe i dobre na w114/115
ignac2004 - 2013-07-22, 09:38
Piękna jest
Mam nadzieję, że na kolejnym grillu zagoszczę i uda mi się ją zobaczyć na żywo
GrzesiekS - 2013-07-22, 16:22
Dzięki
| ATi napisał/a: | GrzesiekW123 beczka fajna, koło dobre. Dojdzie lekkie obniżenie i będzie idealnie.
Przejeżdżałeś może w piątek przez Żory? |
W Żorach bardzo dawno nią nie byłem, z przejażdżek po Śląsku to jedynie w sobotę byłem w Gliwicach w okolicy radiostacji
Michu - 2013-07-22, 16:29
Jechałem tym wozem, jest cudowny. Po prostu płynie po drodze.
Ale na stalowkach i deklach jest jeszcze lepszy
ATi - 2013-07-22, 21:29
GrzesiekW123, no to widziałem inną z Siemianowic, ale bardzo podobna
pietrek - 2013-07-22, 21:52
gdzieś już chyba to widziałem
GrzesiekS - 2013-08-11, 13:03
Nastała żółtość.
Zdjęcia nie oddają barwy poświaty na odbłyśniku jak i barwy światła. Na żywo jest ekstra, wczoraj testowałem w nocy na A4, wszystkie auta mają żółte tablice i znaki przemalowali na żółto Ale nie wyobrażam sobie już teraz innej barwy świateł. Jeszcze na drugi odbłyśnik (halogen - nie mylić z długimi, bo jest na jednej żarówce z mijaniem) muszę kupić żółte H3ki i stylizacje na francje można uznać za po części gotową
banasiewicz02 - 2013-08-12, 17:49
fajne toto macie stary dobry mercedes a silnik zapewne jeszcze na dotarciu (500 000km )
SHamanss - 2013-08-12, 21:23
Zajebiste jest to autko . Przede wszystkim w dobrych rękach. Teraz kosi a co dopiero po zrealizowaniu pozostałych planów
GrzesiekS - 2013-09-22, 21:07
GrzesiekS - 2014-05-11, 13:05
Ostatnio zgadałem sięz kol. T_NIK, który to zaproponował mi żebym dorzucił nieco aktualizacji związanych z moją bryką, a podziało się sporo. Chciałem w zasadzie ukończyć mechanikę i sprawić sobie jakiegoś ELX'a do wożenia myself'u ale wyszło tak, że zapadła decyzja o nagłym remoncie blacharskim, zresztą... zaraz się wszystkiego dowiecie
Lubicie długie relacje, więc myślę, że się spodoba - Co prawda to nie mały fiat ale następny projekt będzie już bardziej polski
Na początku listopada 2013r. auto z awarią układu hamulcowego trafiło na zimowanie do garażu.
Wraz z kumulacją świąt, urodzin etc. ( ) Zacząłem zamawiać nowe zabawki.
Przez mojego ulubionego funkcjonariusza z Siemianowickiej drogówki musiałem tymczasowo wymontować żółte żarówki i skołować nowe opony
Aż wreszcie nadszedł wielki dzień przebudzenia auta i prac przy mechanice.
Nie mogłem powstrzymać się przed żółtymi żarówkami
Tarcze przód, klocki przód, tarcze tył, klocki tył, łożyska przód, pakiet -45mm i sporo innych...
Na przód zeszło cały dzień...
Między jednym a drugim zgubiłem też ładowanie
"Nowy" alternator
Graty na tył i jedziemy...
Nie miałem czasu ani chęci na robienie tylnej części - Zleciłem to klubowemu koledze i jak się okazało finał nie był pozytywny - Autem wróciłem na lawecie, bez złożonych hamulców, ze zjechaną psychą i załamaniem nerwowym. Koledzy klubowi naopowiadali mi, że buda jest w takim stanie, że zaraz się złamie, że nie ma do czego spawać, że nie ma ani podłogi, ani progów, podłużnic (Jak Kononowicz, nie będzie niczego ) Postanowiłem dać sobie tydzień czasu na ochłonięcie, oględziny i wyznaczenie decyzji.
Wsiadamy w lawetę i jedziemy z kolegą po auto
Na następny dzień - Trzeba go ogarnąć i przejrzeć.
Cały problem ?
Zniknęłą tylko podłużnica wzmacniająca hak i kawałek fartucha - O reszcie wiedziałem, w zasadzie również o tym - A chłopaki się przerazili...
No więc cóż, trzeba się za to zabrać.
Na początek usprawnienie hamulców, bo padnięta jest pompa w sekcji przedniego układu, a tylny nie jest złożony...
It's alive
No więc zamówiłem i przywiozłem graty
Nowe progi, nowa podłoga, arkusz blachy 2mm 1x2m
I zaczynamy rzeźnię - Przyznam, że z początku nieco się przeraziłem - Ale nie było tak źle jak wyglądało
Podłużnice jak widać zdrowiutkie - Z nalotem rdzy
Podłoga ogólnie też jakaś jest
Gorzej z grodzią - Tyle wyciąłęm
Ale już po całym problemie
Grodź , podłoga przód i próg wew. odbudowany - Można isć spać
Kolejny dzień - Tył - Źle ? Czy ja wiem ?
I tak mijają kolejne dni
Próg juz nowy
Przymiarka -
Szabrujemy dalej
Yeeah!
I znów blacha
Ja w akcji!
Końcowe pasowanie
Wszystko co gotowe w kolejen warstwy epoksydu - To auto chyba nigdy nie zardzewieje
Szpachla musi być
I znów podkłady...
Póki co to w zasadzie tyle... pozostało mi tak : Skończyć to nadkole, wywalić hak i te durnowate wzmocnienia, które w zasadzie znikneły - Lewa podłoga i końcówki progów oraz uszczelnienie szyberdachu i w zasadzie można lakierować
Jeśli nikt nie usnął to miło mi heheh
Michu - 2014-05-11, 13:10
Fajnie się to oglądało, miałeś co robić
ATi - 2014-05-11, 13:21
Gucio dobrze, że jej nie sprzedałeś. Twój temat przeglądam na bieżąco na MB Silesia i podziwiam za szybkość działania.
GrzesiekS - 2014-05-11, 13:27
| ATi napisał/a: | Gucio dobrze, że jej nie sprzedałeś. Twój temat przeglądam na bieżąco na MB Silesia i podziwiam za szybkość działania. |
O proszę, to nie wiedziałem akurat
Dzięki - Jeśłi jesteście zainteresowani to mogę dorzucić zdjęcia z kolejnych prac Ale to dopiero jakoś w tyg. roboczym
ATi - 2014-05-11, 13:37
GrzesiekS, kumpel ma CE 124 i tak jakoś wpadłem na twój temat przeglądając forum i co jakiś czas przeglądam.
Jak możesz to wklejaj na bieżąco relacje na Rezerwę, wielu chętnie popatrzy.
Redragoon - 2014-05-11, 14:25
| GrzesiekS napisał/a: | | Jeśłi jesteście zainteresowani to mogę dorzucić zdjęcia z kolejnych prac | jeszcze się pytasz, powinieneś już dawno to zrobić
Jareg - 2014-05-11, 22:12
GrzesiekS, co było nie tak z oponami że musiałeś je zmienić?
Mały DomaRZ - 2014-05-11, 22:36
Pewnie było tak że ich nie było. Ogólnie fajnie że go reanimujesz!
GrzesiekS - 2014-05-12, 09:00
Domarz ma rację - Pomimo 72 koni, po deszczu da się wejść tu i ówdzie bokiem więc często to wykorzystywałem, co odbiło się na stanie bieznika
Mateusz23maw - 2014-05-12, 13:23
Dobrze działasz Ciekawi mnie tylko jak jest z dostępnością części do beczki?
ATi - 2014-05-12, 16:02
Mateusz23maw, zdecydowanie łatwiej niż do Bisa czy malucha.
W ASO praktycznie wszystko da się kupić.
ignac2004 - 2014-05-12, 16:37
Fajny jest! Oby tak dalej!
Na Majówce wiedziałem, że Cię kojarzę, tylko nie wiedziałem skąd
Teraz pamiętam jak rozmawialiśmy przez chwilę przy okazji I <3 Rally w Katowicach pod Altusem
GrzesiekS - 2014-05-27, 15:43
Tak tak, pamiętam. Z Szymonem wystawialiśmy się naszymi autami
U mnie też się dzieje
EPOXYD
I dzisiejszy nabytek
GrzesiekS - 2014-08-13, 12:07
Ostatnio kilka osób pytało mnie dlaczego taka cisza w temacie - Plotki te dementuję i wrzucam fotki potwierdzająće ciągłość prac w ostatnich tygodniach
Tego właśnie elementu przestraszył się mechanik , który nie złożył mi auta i wróciłem na lawecie. W efekcie auto poskładałem sam, spawanie nadkola to dniówka na garażu a na samym końcu zostałem opisany na forum jako złodziej
Tniemy
A tu większy, problem pęknięty kielich. Sprężyna out i spawamy
Gdzieś przy okazji znalazłem fotki jaki był piękny
2003r.
Nadkole gotowe - Zniglizna po lewej to wyłącznie wzmocnienia od haka, które wylatują razem z nim. A mocowanie stabilizatora na sam koniec blacharki przed malowaniem, + do tego będzie zregenerowany bo zakupiłem juz nawet części
uff i 23kg mniej
Regeneracja ramy odsuwanego dachu
Piach
Nowe odpływy na przód
Podkład
Night cruising
I lakierowanie - Sama malowałam
Lecimy dalej, prawa strona prawie gotowa, to przyszedł czas na lewą
Przymiarka
Znów spot
A kolejna dniówka na garażu przywitała nas tak...
Widok który chciałem zobaczyć (Czuły punkt W123)
Taka ciekawostka
I nowe zabawki
Kończymy podłogę
W chwili nudy w oczekiwaniu na przyjazd kolegi spawacza zabrałem się za szlify rdzy na budzie
Opisałbym to jako "Dzieje polskiego blacharstwa i druciarstwa"
Nie pozostaje nic innego jak zabepzieczyć to i sensownie wyprowadzić.
Lewą stronę robimy, natomiast z prawej będą inne drzwi, tylny błotnik wstawialismy nowy a przedni jest OK Do wszystkiego nowa przednie maska
Mam taki fajny podkład epoksydowy z 15 letnią gwarancją przygotowany do statków
Tych prawych drzwi nawet nie chce mi sie ruszać...
W chwili nudy i porządków zmieniłem sobie koła - Teraz jest OK
No, to wstawiamy lewy próg
Zwłoki, które wyciąłem
Pomalowałem w podkład
Liżnięcie szpachlą zeszlifowanych spawów i równanie
Na ten moment to wszystko
Prace dalsze od dziś do weekendu
Tymczasem pierwsze próby prania tapicerki nowym urządzeniem
Tu zryło mi baniak :
Lublin na bliżniakach
Jedni wolą negatyw...
POZDRAWIAM
Jak się podoba ?
KamaN - 2014-08-13, 13:26
Dobry chrupek, dobrze że go ratujesz, widzę też że nie obeszło się bez malowania markerem
CZESIO1958 - 2014-08-13, 14:04
Powodzenia
Masz jeszcze trochę roboty przed sobą.
T_NIK - 2014-08-13, 14:41
O widzę na czym wylądował kolejny nr ps znasz właściciela ?
GrzesiekS - 2014-08-13, 15:06
Znam Olek - Od Trabantów
GrzesiekS - 2015-03-04, 17:56
Co tu sie rozdrabniać. Pomalowany juz dawno, teraz w trakcie polerki i skladania.... ratalnego
matys782 - 2015-03-04, 22:28
mam pytanie czym konserowałes podłoge wewnątrz?
ignac2004 - 2015-03-05, 07:17
Świetnie się zapowiada.
Planujesz iść w jakieś tjuny czy raczej oryginał?
Na Zenderach może być całkiem sympatycznie
SHamanss - 2015-03-05, 18:46
Kosi
GrzesiekS - 2015-03-05, 19:13
Dzięki
Podłoge konserwowałem czarnym barankiem z bolla, przed tym guma zabezpieczające gdzie trzeba A wnęki woskiem do profili. Ale nie żałowałem materiału Na to też maty wygłuszające
Tjuny... ma francuskie lampy, -55/45 zawieszenie i to chyba tyle. Z czasem dojdzie jakieś koło z epoki. Bardziej idę teraz w dopracowywanie go w detalach, mechanice i ogólnie żeby był ok.
A rzeczy, które zmieniam wychodzą głównie w praniu
kapsel - 2015-03-05, 21:08
Zajedziesz nim na majówkę mam nadzieję?
GrzesiekS - 2015-03-06, 08:46
Chciałbym. Zobaczymy jak wyrobie się ze składaniem i kasą
Groszek - 2015-03-06, 08:57
Jest dobry
Podglądam temat od początku i czekam na koniec
Czarownica - 2015-03-07, 09:29
Wczoraj Grzesiu rozwalił system miło było zobaczyć mercedesa w trakcie remontu
GrzesiekS - 2015-03-07, 19:57
Dziś już jest ładniejszy
Ale ręce nogi mi odpadają
Beczka76 - 2015-10-18, 15:52
Znam ją z beczkolandii bodajże Ale ładna beczułka Ci wychodzi Jeny jak ja chciałbym beczkę (a kupiłem kaszlaka ). To genialny wóz, do tego twój jest z II serii, najlepszej!
GrzesiekS - 2016-03-13, 13:07
Dzieki
Niestety 29 stycznia miała miejsce sytuacja, w której młokos w sceniku przywalił mi do mojego skarbu w lewy narożnik....
Nogi z waty, telefon rozwaliłem o płot i miesiac bez auta....
Całe szczęście PZU potraktowało mnie w miarę po ludzku i udało się naprawić auto. Wycena pojazdu 9100zł, szkoda... fajna, starczyło
Kupiłem nowy błotnik, maska została naprawiona, gril i lampy nowe (Używane w dobrym stanie) i dwa elementy zostały polakierowane.
Na dzień dzisiejszy auto prezentuje się tak.
CZESIO1958 - 2016-03-13, 16:03
Szlag by niedzielne kierowcy polują na beczki czy jak ?
|
|